Reklama

Sprawa rzekomego zaklejania plakatów znajdzie swój finał w sądzie? - To brudna kampania wyborcza - oświadcza senator Mróz

08/07/2020 17:38

Senator Krzysztof Mróz oraz Pan Wojciech Leszczyk odpowiadają na oskarżenia sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego - Żaden plakat nie został przez nas zniszczony ani zaklejony. Te oskarżenia to efekt brudnej walki wyborczej ze strony sztabu Rafała Trzaskowskiego - oświadcza senator Krzysztof Mróz.

Przypomnijmy, dziś Marek Wojnarowski, posiadający upoważnienia Pełnomocnika Komitetu Wyborczego Kandydata na Prezydenta RP Rafała Trzaskowskiego rozesłał do mediów informację wraz ze zdjęciami z monitoringu, w której informował o zaklejaniu plakatów wyborczych kandydata Platformy Obywatelskiej na urząd prezydenta RP. Z informacji wynika, że w tej sprawie zostało złożone zawiadomienie na policję. Do tej sytuacji doszło 26 czerwca, ok. godz. 22 na Placu Piastowskim w Cieplicach.

Ze zdumieniem dowiedzieliśmy się, że najprawdopodobniej zaklejali je nocą - senator PiS, Krzysztof Mróz i dyrektor WORD, Wojciech Leszczyk. Obaj panowie w czasie tych czynności zostali nagrani przez kamery miejskiego monitoringu. Czynu dopuścili się na Placu Piastowskim w Cieplicach

Reklama

- twierdził Wojnarowski.

Cała sytuacja wywołała prawdziwą burzę w Jeleniej Górze. Sprawę podjęły tez ogólnopolskie media. Tymczasem senator Krzysztof Mróz oraz Wojciech Leszczyk, zaprzeczają tym oskarżeniom :

W nawiązaniu do artykułu prasowego, który ukazał się w dniu 08.07.2020 na portalu www. 24jgora.pl zatytułowanym „Senator PiS pod osłoną nocy zaklejał plakaty Rafała Trzaskowskiego?” wyjaśniam co następuje:

Artykuł prasowy sugeruje swoim tytułem, jakobym niszczył plakaty konkurencji politycznej. Na przedstawionych zdjęciach nie ma śladu niszczenia przeze mnie jakichkolwiek materiałów wyborczych. Jestem widoczny na jednym zdjęciu, gdzie stoję z plikiem plakatów. Formułowanie zarzutów na podstawie jednej fotografii jest karygodne i odbieram je wyłącznie w kategoriach brudnej walki wyborczej ze strony sztabu Pana Rafała Trzaskowskiego. Jestem, jak wiele innych osób w Jeleniej Górze, zaangażowany w kampanię wyborczą Pana Prezydenta Andrzeja Dudy, także poprzez rozklejanie plakatów wyborczych. Robię to jednak zgodnie z obowiązującym prawem - plakaty wyborcze umieszczane są wyłącznie w miejscach legalnych i ogólnodostępnych. Sugerowanie czegoś innego, bez żadnych podstaw i dowodów jest przejawem wyłącznie czarnej kampanii prowadzonej przez sztab Rafała Trzaskowskiego, którego przedstawicielem w Jeleniej Górze, jak się okazało, jest prezes jednej z miejskich spółek.

Reklama

Abstrahując od powyższej sytuacji, która dotyka mnie osobiście, mimo że jedyną moją "winą" jest przebywanie w zasięgu kamery monitoringu, pozostaje zasadnym pytanie na jakiej podstawie osoby postronne weszły w posiadanie zapisów monitoringu miejskiego. Jako osoba publiczna mam świadomość, że moje działania mogą być przedmiotem zainteresowania opinii społecznej. Nie może być jednak tak, że na podstawie nieprawdziwych zarzutów, publikuje się wizerunek mój oraz innej osoby sugerując łamanie prawa. Wszystkie te działania mają na celu, z jednej strony, uderzenie w Prezydenta Andrzeja Dudę na finiszu kampanii wyborczej, z drugiej zaś, zniesławienie mojej osoby. Informuję, że wszelkie próby pomawiania i dyskredytowania mnie w oczach opinii publicznej spotkają się ze zdecydowanymi działaniami, zmierzającymi do wyegzekwowania przysługujących mi praw.

Krzysztof Mróz

Reklama

W podobnym tonie wypowiada się Wojciech Leszczyk, który dodatkowo zwraca uwagę, że sztab wyborczy Rafała Trzaskowskiego upublicznił materiały, które zostały zabezpieczone jako materiał dowodowy w toczącym się postępowaniu :

Komitet Wyborczy Rafała Trzaskowskiego, przy pomocy "nieznanych" sprawców, doprowadził do wycieku poufnych informacji w toczącym się postępowaniu w sprawie rzekomego niszczenia materiałów wyborczych ich kandydata. Abstrahując już od tego, w jaki sposób media weszły w posiadanie materiałów dowodowych oraz danych osobowych (będzie osobna sprawa podjęta z urzędu jak i zgłoszona cywilnie), na kadrach z nagrania widać dwóch mężczyzn, gdzie jeden z nich - ja - nakleja na dwóch już naklejonych plakatach PAD, dwa nowe tego samego kandydata. Tutaj się nic więcej nie dzieje. Nie jest to żadne wykroczenie czy przestępstwo. Żaden plakat nie został celowo zaklejony czy zniszczony. Tablice są wystawione w celu naklejania materiałów wyborczych, co też zostało uczynione. Nikt nie zrobił niczego zabronionego. Kompletnie. Zatem sprawa będzie miała zapewne swój finał w sądzie. Dodatkowo, zostanie zbadana sprawa wycieku danych osobowych plus sprawa o naruszenie dóbr osobistych.

Reklama

Wojciech Leszczyk

Postępowanie w sprawie prowadzi jeleniogórska policja. Czynności wyjaśniające są prowadzone w związku z art 67 & 1 kodeksu wykroczeń.

Sprawa rzekomego zaklejania plakatów znajdzie swój finał w sądzie? - To brudna kampania wyborcza - oświadcza senator Mróz

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    soclib - niezalogowany 2020-07-08 18:33:12

    Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie.Nieprawdaż Panie Senatorze?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-08 18:39:36

    nie wolno nikogo oskarżać bezpodstawnie ,sa na to jakies dowody panie wyżej piszący jak tak to proszę sie ujawnić a nie pisać jakies dyrdymały

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-08 18:57:15

    Panowie nie wiedzą, to im powiem: film liczy 10 minut... czasem lepiej nic nie mówić, niż się ośmieszyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości