Dziś rano, w Sobieszowie doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierujący samochodem osobowym, z nieznanych przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do kolizji z trzema zaparkowanymi samochodami.
Według relacji świadków, zdarzenie miało miejsce około godziny siódmej rano na ulicy Cieplickiej. Kierowca poruszał się w kierunku centrum, gdy nagle pojazd zjechał z właściwego toru jazdy i uderzył w trzy zaparkowane pojazdy stojące wzdłuż drogi. Na szczęście w chwili wypadku w zaparkowanych autach nie było żadnych osób.
Choć dokładne przyczyny zdarzenia są wciąż ustalane, jednym z możliwych scenariuszy może być śliska nawierzchnia, co jest typowe o tej porze roku. Z rana w Sobieszowie panowały warunki sprzyjające oblodzeniu drogi – temperatura oscylowała wokół 0°C, a nocą mogło wystąpić przymrożenie. Nie można jednak wykluczyć innych czynników, takich jak błąd kierowcy, nadmierna prędkość czy chwilowa nieuwaga.
W wyniku kolizji trzy zaparkowane pojazdy zostały uszkodzone, w tym jeden miał mocno zniszczony tył.. Samochód sprawcy także doznał poważnych uszkodzeń i został zabrany z miejsca zdarzenia na lawecie.. Policja, która szybko pojawiła się na miejscu, przeprowadziła oględziny i zabezpieczyła teren. Funkcjonariusze sprawdzali, czy kierowca był trzeźwy w momencie wypadku.
Policja apeluje do kierowców o szczególną ostrożność na drogach, zwłaszcza w okresie zimowym. Nawierzchnie dróg mogą być zdradliwe, szczególnie w godzinach porannych, kiedy warunki pogodowe zmieniają się dynamicznie.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze. Eksperci z zakresu ruchu drogowego mają ustalić dokładny przebieg zdarzenia, a także określić, czy mogło dojść do uchybień technicznych w pojeździe sprawcy.
Sobieszów - Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w trzy zaparkowane auta
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"a także określić, czy mogło dojść do uchybień technicznych w pojeździe sprawcy" - nie no pomocy!!!
Jak zwykle w podobnych sytuacjach wina będzie zwalana na kierującego a wina jest oczywista i leży po stronie zarządcy drogi/parkingu. Kiedy w końcu w tym kraju ludzie odpowiedzialni za utrzymanie dróg będą odpowiadać za swoje zaniedbania? Dziury w drogach przez które można zaliczyć dzwona albo uszkodzić samochód- winnych brak, oblodzona czy zaśnieżona droga- winnych brak. Przecież użytkownicy samochodów płacą na utrzymanie dróg to dlaczego te drogi są nieutrzymywanie w odpowiednim stanie? Dlaczego urzędnicy i pracownicy firm, które zajmują się utrzymywaniem dróg nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za swoje nieróbstwo?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie pierwsze takie zdarzenie tam zjechał z mostu który cały był w lodzie dziwne bo pań Rzońca odśnieża i sypie cały czas już 26godzin na dobę he he
A może był pod wpływem np. ........?
Nic nie sypią cała Cieplicka rano lodowisko Oszczędności Słabe te nasze władze
Cóż za niesłychany przypadek, cóż za teorie i prawdopodobieństwa. Nic tylko komisję śledczą. Sprawa jest oczywista - błąd kierowcy, który nie zauważył i nie odczuł, że nawierzchnia jest oblodzona. Największa wina oprócz nieudolnego kierującego leży po stronie pogody, bo któż by to widział, że w styczniu może być ujemna temperatura i skutkować śliskością nawierzchni. Wina też służb drogowych, że nie zdążyły na w błyskawicznym czasie spowodować na wszystkich drogach warunków letnich.
Drifcik nie wyszedł ?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
"a także określić, czy mogło dojść do uchybień technicznych w pojeździe sprawcy" - nie no pomocy!!!
Jak zwykle w podobnych sytuacjach wina będzie zwalana na kierującego a wina jest oczywista i leży po stronie zarządcy drogi/parkingu. Kiedy w końcu w tym kraju ludzie odpowiedzialni za utrzymanie dróg będą odpowiadać za swoje zaniedbania? Dziury w drogach przez które można zaliczyć dzwona albo uszkodzić samochód- winnych brak, oblodzona czy zaśnieżona droga- winnych brak. Przecież użytkownicy samochodów płacą na utrzymanie dróg to dlaczego te drogi są nieutrzymywanie w odpowiednim stanie? Dlaczego urzędnicy i pracownicy firm, które zajmują się utrzymywaniem dróg nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za swoje nieróbstwo?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.