Przebieg zdarzenia był klasyczny. Kierująca samochodem nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, wpadła w poślizg i wyleciała z drogi. Jednak w przypadku wczorajszego zdarzenia nie obyło się bez zdziwienia, ponieważ po przyjeździe służb w samochodzie nie było nikogo.
Wczoraj (16.10), około południa w miejscowości Lubawka doszło do zdarzenia drogowego, w którym brał udział jeden samochód osobowy. Kierująca Volkswagenem Polo - jak sama twierdzi - nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowanie nad pojazdem i wypadał z drogi. W dalszym ciągu zdarzeń przebyła ona przydrożne barierki i wpadła w przepust.
Wraz z kobietą podróżował jej mąż. Udało im się samodzielnie opuścić leżący na boku pojazd, a gdy wspólnie stwierdzili, że nic im się nie stało - poszli na obiad.
Leżący na boku pojazd zwrócił uwagę przechodniów, którzy zaniepokojeni postanowili wezwać służby. Na miejsce zadysponowano straż pożarną oraz policję. Pierwsi na miejscu zjawili się strażacy, którzy przystąpili do działań, które miały na celu zweryfikowanie czy w pojeździe znajdują się osoby, które wymagają pomocy. Szybko okazało się, że samochód był pusty.

Na miejsce przybyli również policjanci, którzy prowadzili czynności polegające na znalezieniu podróżujących samochodem. Udało się, małżeństwo się odnalazło. Okazało się, że to właśnie 35-letnia mieszkanka województwa Opolskiego była kierującą pojazdem. Przyznała, że na miejsce została wezwana laweta, lecz czas oczekiwania na nią był długi, więc wraz z mężem poszli coś zjeść.
Policjanci ukarali kierującą mandatem karnym, choć - jak czytamy na stronie kamiennogórskiej policji - prawdopodobnie obeszłoby się bez kary finansowej, gdyby kobieta wezwała służby. Otóż należy pamiętać, że po spowodowaniu zagrożenia w ruchu drogowym należy zrobić wszystko, by jak najszybciej usunąć stwarzające zagrożenie przeszkody lub - jeżeli jest to niemożliwe - w odpowiedni sposób ostrzec przed nim innych uczestników ruchu.
# Przebiła barierki, wpadła w przepust i poszła na obiad
Informacja - Policja Kamienna Góra
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
POszli na obiad.
widac jednak ze to komentarz pisowskiego przygłupa.
4ta dawka
Ciekawe jakie to zagrożenie w ruchu drgowym stwarza pojazd leżący po za drogą?
Przyjechała straż pożarna, policja, sprawdzali czy nikt nie jest ranny, powinni zapłacić za akcję plus mandat
Głosujący na piślakuf?
Dzbanie to mógłbyś być ty.Po wpisie widac że tobie tylko taczka pasuje.Cos innego strach powierzyć.
Spieszyli się na obiad a, że w końcu im coś wypadło to poszli pieszo xD
Samochodu nawet z drogi/jezdni nie widać. Jakie zagrożenie??? Trzeba kasę do budżetu wprowadzić/.. taka policja. Masakra
Myślałem że już dużo widziałem ale takich przygłupów jeszcze nigdy.
POszli na obiad.
widac jednak ze to komentarz pisowskiego przygłupa.
4ta dawka