Jego zdaniem prace idą zbyt wolno, a na placu budowy jest zbyt mało sił i środków.
"Modernizacja alei Wojska Polskiego nie wygląda tak jakbym sobie tego życzył" - powiedział prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużniak. Jego zdaniem prace idą zbyt wolno a na placu budowy jest zbyt mało sił i środków.
Jestem zaskoczony i zwracałem już uwagę Panu dyrektorowi. Na moją prośbę zostanie w najbliższych dniach przyjęty harmonogram działania przedsiębiorstwa. Zaskoczyło mnie to, że jechałem np. w sobotę i nikogo nie widziałem na placu budowy. Dla mnie jeżeli budowa ma zostać w krótkim okresie czasu zakończona to się pracuje praktycznie cały czas - mówił prezydent Jerzy Łużniak.
Reklama
Muzyczneradio.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To niech prezydent idzie robić w sobotę na budowie ;d
Burak jesteś. To niech pracodawca płaci dodatkowe pieniądze za sobotę. Nic dziwnego jak pracują tam za 12zl
za 12 zł? A skąd takie informacje?
sam idź do roboty lub przynajmniej pracy w sobotę !!!
Ja bym poszedł za dodatkową opłątą.
Jak forma budowlana zobowiązała się do szybkiego wykonanania prac to roboty powinny iść pelna para a nie opierdalanie sie . Jeden robi 5 patrzy nie roby
Jeden robi jak się patrzy, reszta patrzy jak się robi , ale ten jeden jak się nie patrzy to nie robi
Panie Prezydencie cytując klasyka, to czy może być np. okres ziemniaków? Nie! Jeśli mówimy o okresie, to tylko czas mamy na myśli. Więc prawidłowe brzmienie może być np. takie, że roboty zostały wykonane w okresie miesiąca. A nie, że trwają zbyt długi okres czasu. Dziękuję.
Za chwilę pojawią się sygnały że coś tam nieprzewidzianego pod ziemią, lub padały obfite deszcze i termin trzeba wydłużyć. A firma ma przecież wtyczkę e mzdm. A poza tym wygrali przetarg za ponad dwa razy drożej to niech kombinują.
Pracownicy też maja rodzinie. Pan prezydent sobie jezdzi w soboty inni też pracują od poniedziałku do piątku
Jaka firma wygrała przetarg, tak idzie robota.... Wyższa kwota niż w zamówieniu wliczona jest pewnie w odsetki jakie będa musieli zapłacić za opóźnienia. Tak to jest jak się załatwia po znajomości.
Na placu budowy jest zbyt mało sił i środków. To ja panu prezydentowi podpowiem. Owszem ma pan rację, zbyt mało ludzi oraz brak zainteresowania ze strony dyrektora Rzońcy. Za to ten pan ma czas na zupełnie co innego, fejsbuczki i takie duperelki. Zabrać mu połowę kasy bo 12 milionów lekka przesada. Ta firma to jakieś dno i wodorosty.
Z tych 12 baniek parę osób musi dostać działkę. Inaczej to indywiduum by nie miało tyłu zaleceń.
Teraz będą tworzyć harmonogram?! Panie Prezydencie, był organizowany przetarg, w nim należało zawrzeć wszelkie informacje dotyczące m.in. harmonogramu prac, na etapy itd. a nie teraz nagle być oburzonym, bo w sobotę nie robią. Jeśli nie ma zagrożenia terminu zakończenia remontu, to może się Pan tylko oburzać w mediach, żeby mieszkańcy wiedzieli o Pana istnieniu. Firma działa, robotnicy pracują jak im pracodawca płaci!
Pamiętajmy o tym że firma nie mogła wejść na plac budowy kilka miesięcy bo przez pandemie urzędy pracowały jak pracowały. A niestety takie remonty wymagają sporo pozwoleń i jeszcze więcej czasu spędzonego w urzędach. Pracownicy też mają rodziny i domy i napewno za żadne pieniądze nie będą chcieli dymać w soboty.
Soboty nie soboty, ale siedzą już tyle czasu i jedyne co zrobili to zerwali asfalt. Takie coś można było zrobić jedną brygadą w pół dnia, mając do dyspozycji sprzęt i zamknięty cały pas ruchu. No chyba, że oni to robią kilofami we trzech na zmianę. To wtedy można się dłubać nawet pół roku ze zrywaniem asfaltu. Rzońca łapie kilka srok za ogon i prowadzi kilka inwestycji naraz, to nic dziwnego, że się nie wyrabia. Ciekawe, czy płaci potem uczciwe kary, czy jakieś śmieszne ochłapy. Terminu oczywiście nie dotrzyma i to nie pierwszy raz. Za to pyskować w telewizji i gazetach umie doskonale. Ostatnio się mądrzył, że pasażer w autobusie MZK był pijany. Ciekawe skąd wiedział, jeśli policja go nie przebadała. Rzecznik wszystkich spółek miejskich i jednocześnie prywatny biznesmen, który wygrywa co drugi przetarg. Ciekawe.
Chłopie, to nie ten sam Rzońca. Ten z Kamy to Ryszard, ten z MZK to Zbigniew. Nie ogarniasz?
Pracować w sobotę i niedzielę po kościele noc i dzień dzień i noc
A nikt sie nie liczy z mieszkańcami tej ulicy przecież można zwariować od tego hałasu chyba dość że sie tłuką od rana do 16.00. Mieszkańcy też mają prawo wypocząć po pracy i w sobotę i pracownicy budowy też.
Panie prezydencie pracuje się po 12 godzin dziennie to chyba w sobotę przydałoby się odpocząć i spędzić ten czas z rodziną a Pan czemu w soboty nie urzęduje????
W takich firmach się pracuje na zmiany i na kilka brygad. To nie jest kopanie ogródka, tylko kilometr drogi w centrum miasta. W sobotę jedni pracują, a potem w tygodniu odpoczywają. Zastępują ich inni. Tak jest w normalnych firmach typu Skanska, Mostostal itp. Pracownicy śpią w kontenerach, mają płacone delegacje, nadgodziny i robią. Nikt nie narzeka, bo dostają uczciwe wynagrodzenie. Rzońca nie dość że złożył ofertę na poziomie najdroższych firm w Polsce, to jeszcze teraz nie ma sprzętu ani ludzi do roboty. Amator. Cała kasa w kieszeń, a robotę odwalają jakieś przyjezdne Dmitrije, Vasilije i Heńki w gumiakach za najniższą krajową. Referencje za poprzednie roboty powinny mieć znaczenie przy kolejnych przetargach. Ten Janusz biznesu powinien mieć punkty ujemne za partactwo i przekroczone terminy. Może dzięki temu następny przetarg wygra jakaś poważna firma.
Temat zastępczy. Niech się lepiej prezydent Łużniak odniesie do wyników najnowszych badań kosztów życia w miastach powiatowych, a konkretnie wysokości opłat komunalnych typu woda, ścieki, śmieci, komunikacja, parkingi, podatek od nieruchomości. Jelenia Góra jest na 321 miejscu na 339 możliwych. Spadliśmy w tym roku o kilka pozycji względem poprzedniego. Tymczasem Bolesławiec jest na 8 miejscu w Polsce. Im wyżej, tym taniej. Jest tylko 18 miast w Polsce na 339 badanych, w których żyje się drożej, niż w Jeleniej Górze. Jest się czym chwalić Panie Łużniak. Niech Pan dalej walczy z PISem i zamiast brać pieniądze z dotacji rządowych, to niech Pan wszystko finansuje z podatków mieszkańców, nabijając kabzę kolegom typu Rzońca. Daleko zajedziemy z takim "prezydentem".
A ja jestem poirytowany ponowna zmiana organizacji ruchu na węźle zabobrzanskim która jest po prostu głupia. Zamiast wracać do starych, niebezpiecznych rozwiązań, czyli mało bezpiecznego włączania się do ruchu jadąc id ulicy Ogińskiego, trzeba było umieścić poziome informacje o kierunkach w jakich dany pas prowadzi. W ogóle jaki problem jest maliwac informacje na asfalcie? Np przy W. Pola I wjeździe na obwodnice? Przyjezdni wiecznie się tam mylą.
Przecież to urząd miasta wybrał tą firme i teraz zdziwienie wszędzie robią to samo kaszana
No to Rysiek musi z drugą koperta do Próżniaka zasuwać. Za mało w pierwszej dał...
Szybko, tanio i dobrze to fikcja. Jeśli dobrze to nie nie będzie szybko i tanio. Jeśli tanio to nie będzie szybko i dobrze. Jeśli szybko to nie będzie dobrze i tanio. To wszystko należało opisać w SIWZ.
Jak będzie mróz i śnieg to będą kładli asfalt ciekawe ile wytrzyma
No niestety! Tak właśnie będzie, dopóki będą przetargi, w których wybiera się najtańsze firmy... Dziś tamtędy jechałam... autobus nie mógł się zmieścić na zwężeniu, w miejscu gdzie drzewo pochyla się w stronę ulicy... omal nie zahaczył lusterkiem. I serio - to nie wina kierowcy. Po prostu jest tak wąsko, że dla dużych pojazdów ten szpaler byle jakich drzewek ,stał się zagrożeniem. Bo albo wpadnie do rowu i położy na boku autobus, albo zahaczy o drzewo, albo przejdzie na centymetry! Korek, więc zaczęłam się przyglądać pracom. Na urobionych Panowie nie wyglądali. Jeden siedział na ziemi w bramie, drugi - oparty o łopatę liczył w zamyśleniu samochody, dwóch innych - kawałek dalej - prowadziło konwersację ze znudzonymi minami.... Pracował tylko operator koparki, reszta - stała bezrobotnie. Ot - taki widać zwyczaj.
Panie! Pan się nie irytuj, tylko rusz Pan tyłek I coś z tym zrób!
A jaka kiepska jakosc ich prac jak ktod zna firme to wie co to:-)
Ta firma powinna sie nazywac kaszana lub cos takiego.tam jak ma byc asfaltu 5 cm to jes2 jak tucznia 40 to jest 15 jak betobu 20 to jest 5 i tak przez tyle lat wszystko jest dobrze podczas odbiorow
Gdzie jest Inspektor Nadzoru Inwestorskiego? Ma być na budowie i odbierać roboty zanikowe!!! Zawsze można wykonać odwierty i sprawdzić jak ma się prawdziwa czyli wykonana grubość warstw w stosunku do projektu. Kontrola podstawą zaufania!
Jak zwykle bez ładu i składu, najpierw trzeba zakończyć jedne inwestycje drogowe by zaczynać drugie, most na Mickiewicza się ślimaczy, W.Polskiego rozgrzebana teraz na kolejnym odcinku, zaraz się zacznie bałagan na Ogińskiego, pogratulować paraliżu miasta...
Wychodzi prezydent i publicznie atakuje wykonawcę, dorzucając jeszcze kamyczek swojemu podwładnemu, czyli zarządcy dróg. Delikatnie rzecz ujmując, niezbyt to profesjonalne, grzeczne czy uczciwe. Niech ktoś człowieka uświadomi, że takie sprawy załatwia się w gabinetach, a nie przed kamerami.
To niech prezydent idzie robić w sobotę na budowie ;d
Burak jesteś. To niech pracodawca płaci dodatkowe pieniądze za sobotę. Nic dziwnego jak pracują tam za 12zl
za 12 zł? A skąd takie informacje?