Reklama

Połączenie kolejowe do Karpacza na ostatniej prostej. Pierwszy pociąg dotarł dziś do Mysłakowic.

18/12/2024 14:44

Samorząd województwa dolnośląskiego skutecznie walczy z wykluczeniem komunikacyjnym w regionie rewitalizując nieczynne linie kolejowe. Dziś podczas briefingu prasowego w Łomnicy wicemarszałek Michał Rado poinformował o zaawansowaniu prac na odcinkach między Jelenią Górą i Mysłakowicami oraz Mysłakowicami i Karpaczem. Dzięki nim już niebawem kolej wróci do stolicy Karkonoszy po blisko 25 latach.

- To ważny krok w przywracaniu mieszkańcom kotliny jeleniogórskiej dostępu do kolei. Otwarcie tego odcinka umożliwi powrót pociągów do Karpacza, a następnie do Kowar i Kamiennej Góry. Dolny Śląsk jest krajowym liderem inwestycji w kolej. Wszystkie one powstają z myślą o mieszkańcach regionu, a jednocześnie skutecznie pomagają w rozwoju turystycznym i gospodarczym naszego województwa – mówi Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego.

Odbudowa linii do Karpacza to znakomita wiadomość dla mieszkańców subregionu jeleniogórskiego, ale również dla wszystkich Dolnoślązaków i turystów licznie odwiedzających Karkonosze. Prace podzielono na dwa etapy - Jelenia Góra – Mysłakowice (ok. 10 km długości) i Mysłakowice – Karpacz (ok. 7 km długości). Koszt całej inwestycji przekracza 60 milionów złotych.

Reklama

 - Sceptycy mówili, że wykonanie tego planu zajmie nam sto lat. Jak widać wyrobiliśmy się znacznie szybciej. Kilka lat temu postawiliśmy sobie ambitne zadania - przywrócić dostępność transportową, zlikwidować wykluczenie komunikacyjne, a jednocześnie otworzyć te niezwykle atrakcyjne turystycznie tereny dla turystyki. Te połączenia kolejowe umożliwią sprawne przemieszczanie się do pracy, szkoły, lekarza, czy też w celach turystycznych. Pozwoli to też zatrzymać cenny kapitał ludzki na tych terenach – dodaje Cezary Przybylski, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.

 Samorząd województwa, przejmując i rewitalizując nieczynne linie kolejowe, likwiduje białe plamy na komunikacyjnej mapie regionu. Dzięki opisywanej inwestycji pociągi w dalszej kolejności wrócą także do Kowar i Kamiennej Góry. Aktualnie trwa rewitalizacja tego pierwszego odcinka, a w połowie przyszłego roku ruszy przetarg na wykonanie drugiego.

Reklama

- Zmieniają się kadencje i zarządy, a walka z wykluczeniem komunikacyjnym trwa i strategie poprzedników są kontynuowane. Poza tą inwestycją w regionie trwa jeszcze kilka projektów rewitalizacyjnych. Cieszę się, że wszystkie idą zgodnie z założonym planem i trzymam kciuki za realizację kolejnych – mówi Tymoteusz Myrda, radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.

Linia 308 Jelenia Góra - Mysłakowice została wyremontowana w ramach dofinansowania z Polskiego Ładu, a koszt prac to 21 mln. zł. Remont trwał około 1,5 roku i dziś realizowane są ostatnie prace wykończeniowe.

Reklama

- Powrót tych połączeń kolejowych to zbawienie dla naszych górskich miejscowości, które sobie nie radzą nie z liczbą turystów, ale przede wszystkim samochodów. Brakuje parkingów, szerokich ulic, a rozwiązanie jest proste – pociągi – zauważa Jerzy Pokój, Przewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. 

Rewitalizacja linii 340 na odcinku Mysłakowice - Karpacz realizowana jest dzięki funduszom unijnym. Przewidywany całkowity koszt rewitalizacji tego odcinka to około 41 mln zł w tym: ok. 23,3 mln zł pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, a 17,7 mln zł z Budżetu Województwa. Na linii 340 wykonano do tej pory odwodnienie, ułożono tory a obecnie trwa budowa peronów oraz balastowanie torów tłuczniem.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Xnxx - niezalogowany 2024-12-18 15:50:08

    Co zbliżają się wybory - to otwierają linię do Karpacza . I tak od roku- co kilka miesięcy. Oby otumanić przyszłych wyborców wizją przejażdżki z Jeleniej do Karpacza. Ile jeszcze tych obietnic. Zamiast lanserki wzięliby łopatę do łapy i pomogli w budowie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Abc - niezalogowany 2024-12-18 16:00:05

    Jasne samorząd województwa dolnośląskiego tak skutecznie walczy z wykluczeniem komunikacyjnym w regionie, że do dzisiaj nie ma do Jeleniej Góry żadnej normalnej drogi dojazdowej, dojazd do Wrocławia jakieś 120 km trwa prawie dwie godziny, droga wyjazdowa w stronę Zgorzelca to jest jakaś komedia, droga na północ w stronę Zielonej Góry przez Lwówek wygląda jak po bombardowaniu a jest ona w zarządzie województwa, droga na południe do Czech to też tylko na mapie wygląda jak droga w klasie drogi krajowej a jaka ona jest każdy widzi. Ale za to towarzystwo wzajemnej adoracji w postaci Przybylskiego, Papaja (co on w ogóle tam robi?) i innych nierobów żyjących za pieniądze podatników będzie się lansować przy każdej okazji. Jeszcze brakuje tam Krzysia Mroza. Nie wiem co ci regionalni politycy ćpają ale ich diler musi mieć super towar.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Abc do Abc - niezalogowany 2024-12-18 20:43:18

    Jak głosujesz tak masz , czego nie rozumiesz ?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości