Po raz kolejny lekceważenie przepisów i nadmierma predkość, doprowadziło nie tylko do przejazdu "na czerwonym świetle", ale również do kolizji oraz zagrożenia dla pieszych i innych kierujących.
Chodzi o skrzyżowanie przy ulicy Sobieskiego. Rejestrowane są tam przejazdy po zapaleniu się czerwonego światła.
Za wjazd na skrzyżownanie "na czerwonym świetle" grozi mandat w wysokości od 300 do 500zł i 6 punktów karnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ukarać i to zdrowo żeby drugi raz zwolnił dałabym debilowi 1000 i 15 karnych
tych mandatow mozna nie przyjac,sa wystawiane bezpodstawnie,kamery w tym miejscu zostaly wypozyczone z warszawy na testy i juz dawno piwinno ich tam nie byc,ale jelenie płacą bo nie wiedzą
Prosta sprawa, założyć timery jak w każdym normalnym mieście, wtedy z daleka widać czy zdążę czy nie. A na tych światłach to tylko kasę chcą zarabiać, nie chodzi tu o żadne bezpieczeństwo. Każdy wie jak wygląda dojazd do tego skrzyżowania, nie równa droga itp. Ciężko jest tam zahamować w ostatniej chwili kiedy przed nosem zapala Ci się żółte, taka prawda. Tylko timery rozwiązały by sytuację bo z daleka byłoby widać ile jeszcze potrwa zielona i kiedy załączy się żółte światło na sygnalizatorze.
Wystarczy założyć wskażnik czasowy trwania świateł i po problemei. No ale władza jest zawsze mądrzejsza i taki tego wynik. Jest zielone ...zdąże? jadę szybciej i zmiana to po hamulcach i się dzieje... A dla was to tylko pirat... !
"LekcewaRZenie"? A do szkoły pan redaktor chodził?
Może się dowiecie co to był za pościg w sobotę okoł 15 na zabobrzu.
ukarać i to zdrowo żeby drugi raz zwolnił dałabym debilowi 1000 i 15 karnych
tych mandatow mozna nie przyjac,sa wystawiane bezpodstawnie,kamery w tym miejscu zostaly wypozyczone z warszawy na testy i juz dawno piwinno ich tam nie byc,ale jelenie płacą bo nie wiedzą
Prosta sprawa, założyć timery jak w każdym normalnym mieście, wtedy z daleka widać czy zdążę czy nie. A na tych światłach to tylko kasę chcą zarabiać, nie chodzi tu o żadne bezpieczeństwo. Każdy wie jak wygląda dojazd do tego skrzyżowania, nie równa droga itp. Ciężko jest tam zahamować w ostatniej chwili kiedy przed nosem zapala Ci się żółte, taka prawda. Tylko timery rozwiązały by sytuację bo z daleka byłoby widać ile jeszcze potrwa zielona i kiedy załączy się żółte światło na sygnalizatorze.