Do tragicznego wypadku doszło w czwartek, 5 marca 2026 roku, na drodze krajowej nr 32 w rejonie miejscowości Dzikowo niedaleko Gubina w województwie lubuskim. W wyniku potrącenia przez samochód osobowy zginął 21-letni Jakub Łoboda – piłkarz trzecioligowej Cariny Gubin, pochodzący z Jeleniej Góry.
Informacja o jego śmierci wstrząsnęła środowiskiem piłkarskim zarówno w Gubinie, jak i w naszym regionie. Jakub Łoboda urodził się i wychował w Jeleniej Górze. To właśnie tutaj zaczynał swoją przygodę z piłką nożną, stawiając swoje pierwsze piłkarskie kroki w Lotniku Jeżów Sudecki. W ostatnim czasie był zawodnikiem Cariny Gubin, występującej w III lidze. Grał na pozycji pomocnika i należał do młodego pokolenia zawodników próbujących przebić się do wyższych lig. Miał zaledwie 21 lat.
Do tragedii doszło wieczorem 5 marca. Około godziny 19:15 policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie poruszającym się środkiem jezdni drogi krajowej nr 32 w pobliżu miejscowości Dzikowo. Świadkowie informowali, że pieszy znajduje się na pasie ruchu i zachowuje się w sposób stwarzający zagrożenie dla ruchu.
Kilka minut później w tym samym miejscu doszło do potrącenia. Według wstępnych ustaleń policji młody mężczyzna poruszał się po jezdni bez obuwia, ubrany jedynie w koszulkę z krótkim rękawem i długie spodnie. Nie miał także elementów odblaskowych.
Samochodem osobowym kierowała 43-letnia kobieta. Z relacji wynika, że próbowała ominąć pieszego, jednak manewr był utrudniony przez pojazdy nadjeżdżające z przeciwnego kierunku. Doszło do potrącenia. Siła uderzenia była bardzo duża – 21-letni mężczyzna zginął na miejscu.
Na miejscu wypadku pracowali policjanci oraz prokurator. Przeprowadzono oględziny, zabezpieczono pojazd oraz przesłuchano świadków zdarzenia. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma pomóc w ustaleniu dokładnych okoliczności śmierci.
Informację o tragicznej śmierci zawodnika potwierdził jego klub. Carina Gubin w krótkim komunikacie przekazała kondolencje rodzinie i bliskim Jakuba Łobody, podkreślając, że była to osoba ceniona w drużynie i środowisku piłkarskim.
Śmierć młodego zawodnika poruszyła także środowisko sportowe regionu jeleniogórskiego. Dla wielu kibiców i trenerów był on wychowankiem lokalnej piłki – chłopakiem, który zaczynał swoją przygodę z futbolem na boiskach naszego regionu, a później próbował rozwijać karierę na poziomie ligowym.
Sprawę tragicznego wypadku bada policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Krośnie Odrzańskim. Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzenia oraz wszystkie okoliczności, które doprowadziły do tej tragedii.
Piłkarskie środowisko w żałobie. Nie żyje pochodzący z Jeleniej Góry Jakub Łoboda
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego on szedł środkiem drogi bez botów wie ktoś ?
Przyszła pora i musiał odejść, nikt nie wie gdzie go dopadnie śmierć.
Zgadzam się z tym pierwszym dziady paszywe
Dlaczego on szedł środkiem drogi bez botów wie ktoś ?
Przyszła pora i musiał odejść, nikt nie wie gdzie go dopadnie śmierć.
Zgadzam się z tym pierwszym dziady paszywe