Piesek spadł z czwartego piętra bloku na Zabobrzu. W ciężkim stanie trafił pod opiekę lekarzy.
Policjanci odebrali zgłoszenie, z którego treści wynikało, że pod jednym z bloków mieszkalnych na Zabobrzu znajduje się piesek, który spadł z wysokości. Funkcjonariusze pojechali w to miejsce i zauważyli zwierzę, które było całe poobijane.
Policjanci nie zastali nikogo w mieszkaniu, w którym przebywał piesek, lecz zwrócili uwagę, że drzwi balkonowe tego lokalu były otwarte.
W internecie pojawiła się informacja, która wskazywała na fakt, że ktoś mógł wyrzucić psa z czwartego piętra bloku na Zabobrzu. Okazuje się jednak, że osąd świadków zdarzenia był błędny i w tej sytuacji właściciele psa nie mają nic na sumieniu.
Jak dowiadujemy się od Policji, piesek przebywał w zabezpieczonym mieszkaniu, w którym założone były specjalne siatki bezpieczeństwa i instalacje, które miałyby uchronić przed wyskoczeniem zwierzęcia przez balkon. Dowiedzieliśmy się, że zwierzę niedawno zostało zaadoptowane ze schroniska. Będąc w mieszkaniu piesek przegryzł siatkę zabezpieczającą, po czym wyskoczył przez balkon. Spadł z czwartego piętra na ziemię, cały poobijany w ciężkim stanie trafił pod opiekę lekarzy.
Kilka miesięcy temu przygarnęliśmy pieska ze schroniska. Ma silny lęk separacyjny. Zdarzało mu się otwierać okna, co było dla nas sygnałem. Od dłuższego czasu zabezpieczaliśmy wszystkie okna w mieszkaniu, aby pies nie mógł z niego wyjść, gdy my jesteśmy w pracy. Dzisiaj byliśmy w pracy, dostaliśmy zrzuty ekranu posta na Facebooku. Stad dowiedzieliśmy się co się wydarzyło. Szybko wyszliśmy z pracy i pojechaliśmy do schroniska, na całe szczęście pies jest cały i zdrowy. Ma złamany palec. Przegryzł druty zabezpieczające okno, otworzył je i wyskoczył.
Reklama
Ta sytuacja jasno pokazuje jak wstępny osąd i publikacja na Facebooku może wpłynąć na nierzetelną ocenę sytuacji. Tego typu działanie jest zdecydowanie niebezpieczne, bo w niesprawiedliwy sposób może przelać falę krytyki na właścicieli, w tym przypadku pieska.
# Pies spadł z czwartego piętra bloku na Zabobrzu