Reklama

Patowa sytuacja w sprawie modernizacji oczyszczalni w Szklarskiej Porębie

10/05/2021 14:02

Przedstawiciele gmin wchodzących w skład spółki Karkonoski System Wodociągów i Kanalizacji oraz parlamentarzyści dyskutowali dziś (10.05) nad projektem modernizacji oczyszczalni ścieków w Szklarskiej Porębie. W spotkaniu zorganizowanym w siedzibie Starostwa Karkonoskiego zabrakło jednak burmistrza Piechowic i wójta gminy Podgórzyn.

Wybudowana w 2010 roku oczyszczalnia ścieków w Szklarskiej Porębie wymaga pilnej modernizacji. Stale rosnące potrzeby kurortu sprawiają, że wydajność systemu jest niewystarczająca i dochodzi do niekontrolowanych zrzutów ścieków do rzeki Kamiennej. Dzięki modernizacji przepustowość oczyszczalni zostałaby zwiększona z 2 tys. do 4 tys. metrów sześciennych ścieków przerabianych na dobę. Koszt inwestycji szacowany jest na ponad 20 mln złotych.

Karkonoski System Wodociągów i Kanalizacji przygotował już projekt przebudowy oczyszczalni, a także posiada wszelkie wymagane prawem zgody, konieczne do rozpoczęcia inwestycji. Rozpoczęto również przetarg mający na celu wyłonienie wykonawcy inwestycji. Niestety wciąż stoi ona pod znakiem zapytania, ponieważ dwie z pięciu gmin wchodzące w skład KSWiK nie wyrażają zgody na zawarcie przez spółkę umowy pożyczki z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska będącej źródłem finansowania zadania. Gminy Podgórzyn oraz Piechowice – bo o nich mowa – planują ponadto opuszczenie spółki i założenie własnych spółek wodno – kanalizacyjnych.

Reklama

W poniedziałek (10.05) w Starostwie Powiatu Karkonoskiego odbyło się spotkanie w trakcie którego debatowano nad możliwymi rozwiązaniami, dzięki którym można byłoby przeprowadzić inwestycję w Szklarskiej Porębie.

Mam nadzieję, że za dwa tygodnie spotkamy się w większym gronie i zwycięży zdrowy rozsądek. Wspólnie musimy zadbać o tego rodzaju inwestycje nie tylko dla Szklarskiej Poręby ale i dla całego regionu – mówił burmistrz Szklarskiej Poręby Mirosław Graf.

Gminy Podgórzyn oraz Piechowice byłyby skłonne na wydanie zgody na rozpoczęcie inwestycji pod warunkiem udzielenia zgody przez pozostałe trzy gminy (Mysłakowice, Kowary, Szklarska Poręba) na wyjście Piechowic i Podgórzyna z KSWiK.

Reklama

Ta zgoda już jest. Jest uchwała intencyjna i ja się pytam co jeszcze? Jeżeli jutro będzie pytanie czy Szklarska Poręba jest za wyjściem tych gmin to również odpowiem, że jest. Co jeszcze musimy zrobić, aby te gminy miały pewność – pytał Mirosław Graf.

Stale rozwijająca się infrastruktura turystyczna Szklarskiej Poręby sprawia, że w razie braku możliwości modernizacji istniejącej oczyszczalni ścieków w sezonie turystycznym mogłoby dojść do katastrofy ekologicznej.

Istniejąca oczyszczalnia nie jest dostosowana do tempa rozwoju Szklarskiej Poręby. Nowe obiekty „wychodzą z ziemi” i zaczynają działać. Przyjeżdżają do nich tysiące turystów. Już w 2010 roku oczyszczalnia nie była do tego dostosowana. Dzisiaj mamy problem i trzeba go jak najszybciej rozwiązać – tłumaczy burmistrz Szklarskiej Poręby.

Reklama

O rozwiązanie tej patowej jak się wydaje sytuacji samorządowcy oraz parlamentarzyści postarają się na zaplanowanym za 14 dni spotkaniu.

# Patowa sytuacja w sprawie modernizacji oczyszczalni w Szklarskiej Porębie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Adalada - niezalogowany 2021-05-10 14:41:57

    Najlepiej wydawać bez opamiętania kolejne decyzję na budowe apartamentowców, a później płakać, że oczyszczalnia niewydajna. Dziękujemy Sokolińskiemu i Grafowi za ten syf!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    200milionów - niezalogowany 2021-05-10 16:43:51

    Dobrze Kubielski, tak trzymaj. Ja za tobą nie byłem ale popieram blokadę modernizacji. Mogli pomyśleć wiele lat wcześniej co się może stać przy takim rozwoju turystyki w mieście. A jak mam Kamienną w Piechowicach zanieczyszczenia to pozwać ich.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • iks - niezalogowany 2021-05-11 14:09:34

    Zgasiłbym ten pożar, ale to nie moje, ja mieszkam piętro wyżej... I przez takie idiotyczne myślenie jak twoje dalej jesteśmy sto lat za Europą. Niestety, jeszcze długo trzeba będzie wbijać plemiennym wieśniakom do łbów, co to jest dobro wspólne i planowanie perspektywiczne.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości