Po odkryciu na terenie miejscowego ośrodka straży granicznej tajemniczych pojemników ewakuowano pięciuset mieszkańców Lubania
Z dotychczasowych badań wynika, że to najprawdopodobniej środek łzawiący. Swoje domy musieli opuścić wszyscy w promieniu 300 metrów od jednostki. Po południu mogli wrócić, ale dziś saperzy kontynuują swoje prace. - Będziemy przeszukiwać cały rejon, żeby sprawdzić czy coś jeszcze tam się znajduje. Będzie to badane, zabezpieczane i wywożone do utylizacji – poinformował st. chor. szt. Radosław Mazur, dowódca patrolu saperskiego 23. Pułku Artylerii z Bolesławca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze