Reklama

Odgłos eksplozji słyszany w całym regionie

18/08/2022 15:21

Tuż po godzinie 13. w całym regionie słyszalny był potężny huk. Wzbudziło to powszechne zaniepokojenie mieszkańców.

Podejrzany odgłos przypominający eksplozję słyszany był na terenie powiatów lwoweckiego, lubańskiego, bolesławieckiego, złotoryjskiego i oczywiście karkonoskiego. Huk był tak duży, że w wielu domach zatrzęsły się szyby. Służby otrzymały wiele zgłoszeń o podejrzanym wybuchu jednak żadne nie wskazywało jego lokalizacji. Ani policja ani straż pożarna nie otrzymały informacji o lokalnych zagrożeniach.

Wstrząs odnotowały jednak stacje sejsmologiczne. Według wstępnych informacji można przyjąć, że mieliśmy do czynienia ze zjawiskiem tzw. bomby sonicznej, które może wystąpić gdy samolot ponadźwiękowy porusza się z prędkością ponad barierą prędkości dźwięku. W tym czasie zaobserwowano przelot trzech wojskowych myśliwców. To każe przypuszczać, że maszyny lecąc w danym kierunku "ciągnęły" za sobą ten odgłos huku.

Reklama

Grom dźwiękowy – efekt akustyczny towarzyszący rozchodzeniu się fali uderzeniowej, występujący także po jej rozprężeniu się. Huk ten trwa, dopóki wywołujący go obiekt utrzymuje prędkość naddźwiękową. Jest tak silny, że może uszkodzić nawet ściany budynków.  Gdy samolot porusza się w powietrzu, wywiera na nie ciśnienie. Zmiany ciśnienia powietrza rozchodzą się w przestrzeni jak dźwięk.

Gdy samolot porusza się z prędkością poddźwiękową, słyszymy w zasadzie tylko silniki. Gdy prędkość samolotu będzie taka jak prędkość rozchodzenia się dźwięku, na przodzie samolotu powstanie jakby “ściana” – bariera. Zwiększenie prędkości spowoduje rozcięcie tej bariery i powstaje fala. Tworzy się stożkowaty obszar rozprzestrzeniający się do tyłu. Wierzchołek tego stożka znajduje się na samolocie. To nic innego jak ciągła fala uderzeniowa. Tak długo jak samolot leci z prędkością naddźwiękową tak długo rozchodzi się fala uderzeniowa.  Stożek fali uderzeniowej ulega zakłóceniom w powietrzu, refrakcji, wygaszeniu. Może też docierać na ogromne odległości (nawet 100 km).

Reklama

W latach pięćdziesiątych zeszłego stulecia w USA zbudowano naddźwiękowy bombowiec B-58 Hustler. Jednym z jego zastosowań miało być latanie na małej wysokości, przy prędkości naddźwiękowej, nad torami kolejowymi lub drogami – i pozostawianie za sobą postępującego z prędkością wielu setek metrów na sekundę pasa zniszczeń.

W miarę zwiększania się odległości od samolotu generowana fala uderzeniowa słabnie i degeneruje się w silną falę dźwiękową, nie siejącą zniszczeń, ale stwarzającą dyskomfort mieszkańcom. Dlatego zabronione są loty z prędkością naddźwiękową nad gęsto zaludnionymi obszarami.

Reklama

Odgłos eksplozji słyszany w całym regionie

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Sąsiad z góry - niezalogowany 2022-08-18 16:06:46

    To Kaczor pierdnął.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • antylewak - niezalogowany 2022-08-18 19:06:11

    A tyś się zesrał....

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marcin Wleń - niezalogowany 2022-08-18 16:11:51

    Tylko ze przy tym huku widzieliśmy rozbłysk jakby bomba. Więc nie gadajcie bzdur o huku ponaddźwiękowym. No chyba, że przy tym huku wytworzonym przez samolot jest również potężny rozbłysk widziany w dzień

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości