PKP Intercity rozstrzygnęło przetarg na zakup kolejnych 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT). Część z nich od 2015 r. obsługiwać będzie trasy przez Wrocław i Jelenią Górę.
Nowe pociągi dla PKP Intercity zbuduje Pesa Bydgoszcz. Wartość projektu to ponad 1,3 mld zł. Część środków potrzebnych na realizację kontraktu PKP Intercity chce pozyskać z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko.
- Zakup 20 EZT to kolejny element programu inwestycyjnego PKP Intercity o wartości blisko 7 mld zł. Nowoczesne i komfortowe pociągi połączą m.in. Jelenią Górę z Białymstokiem czy Lublin z Bielskiem- Białą. Pasażerowie pojadą nimi pod koniec 2015 roku - mówi Paweł Hordyński, członek zarządu PKP Intercity ds. finansowych.
Pociągi będą wyposażone w zintegrowany system klimatyzacji i ogrzewania, ergonomiczne fotele, gniazdka elektryczne, udogodnienia dla osób niepełnosprawnych, rozbudowany system informacji pasażerskiej czy miejsca do przewozu rowerów. W toaletach pojawią się przewijaki dla niemowląt.
Nowoczesne składy w barwach PKP Intercity będą przystosowane do prędkości 160 km/h, spełniając wymagania systemu sterowania ruchem ERTMS. 20 pociągów będzie obsługiwało trasy: Jelenia Góra - Wrocław - Łódź - Warszawa - Białystok/Lublin oraz Białystok/Lublin - Warszawa - Koluszki - Częstochowa - Katowice - Bielsko-Biała.
Na tory nowe składy wyjadą w najpóźniej w październiku 2015 r.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko, że to nie ten pociąg. Na grafice jest pseudopendolino, a te mają być wyprodukowane przez Pesę. Pewnie Elfy albo coś podobnego, osobiście wolałbym Newagowskie Impulsy. Chociaż wg mnie lepiej byłoby wydać więcej pieniędzy na remonty torowisk, a dopiero jak będzie po czym jeździć z przyzwoitą prędkością, kupować nowe EZT. Polski tabor elektryczny mimo swoich lat jest nadal w dobrym stanie.
A czyje to zdjęcie tego pociągu? Skąd je macie? Nieładnie podpisywać nie swoje zdjęcia!
Tylko, że to nie ten pociąg. Na grafice jest pseudopendolino, a te mają być wyprodukowane przez Pesę. Pewnie Elfy albo coś podobnego, osobiście wolałbym Newagowskie Impulsy. Chociaż wg mnie lepiej byłoby wydać więcej pieniędzy na remonty torowisk, a dopiero jak będzie po czym jeździć z przyzwoitą prędkością, kupować nowe EZT. Polski tabor elektryczny mimo swoich lat jest nadal w dobrym stanie.
A czyje to zdjęcie tego pociągu? Skąd je macie? Nieładnie podpisywać nie swoje zdjęcia!