Stowarzyszenie Chór Parafialna Harfa istnieje od stycznia 2012 roku.Po co zakładaliśmy Stowarzyszenie? Po czterech latach śpiewania tylko w kościołach, stwierdziliśmy ,że oknem na świat będzie Stowarzyszenie. I faktycznie po półtora roku działania zaczyna to procentować.
Nie będę się przechwalał, ale zaczęliśmy się liczyć na arenie artystycznej.Współpraca z Urzędem Miasta Piechowice/ w szczególności z burmistrzem Witoldem Rudolfem / przynosić zaczęło korzyści. I nie myślę tu o pieniądzach, a bardziej o tym ,że zaczęliśmy otrzymywać oferty do organizacji imprez z naszym udziałem . I tak w w roku 2013 po złożeniu wniosku w ramach współpracy z Organizacjami Pozarządowymi otrzymaliśmy prawo do zorganizowania Akademi 3 Majowej.
Z głosów do nas docierających wypadło świetnie.A najważniejsze udało nam się przełamać lody i doprowadzić do tego by taka akademia odbyła się w sali OSP Piechowice. I z tego miejsca serdeczne podziękowania kieruję do Prezesa Waldemara Wojtasie i pana Marka Fliegra dyr.Orkiestry Dętej przy OSP. Przecież tego typu okolicznościowe święta muszą być dla społeczeństwa, dla mieszkańców Piechowic.
W dniach 05-06 lipca Piechowicki Ośrodek Kultury pod dyrekcją Anny Kalisz zorganizował Kryształowy Wekeend. Co roczne święto artystyczne dla mieszkańców Piechowic. My Chór Harfa otrzymaliśmy zaproszenie do udziału w tym przedsięwzięciu. Po złożeniu oferty dowiedzieliśmy się ,że będą to potyczki artystyczne z Chórem Z Semilii. Chórem z Czech. Natychmiast poszukaliśmy nagrania tego Chóru w internecie. I co ? Włosy dęba stanęły- są na prawdę świetni. Tym bardziej mobilizacja w naszym chórze się wzmocniła. Czym ich pokonać?. Musimy zaśpiewać taką muzykę ,która zadowoli widownię . Padło na pieśni ludowe, na pieśni patriotyczne, mniej lub bardziej poważnie. Dla nas chórzystów z chóru Harfa to kolejne wyzwanie.Na takiej scenie ,na powietrzu nigdy do tej pory nie śpiewaliśmy.
Sukcesem tego dnia niech będzie fakt ,że na zakończenie występów chórów zaproponowaliśmy Czeskiemu Chórowi zaśpiewanie wspólnie czegoś ,co nigdy razem nie śpiewaliśmy.Padło na słynny kanon De-Dum . Wypadło bardzo fajnie, i nie chodzi tu tylko o artyzm. Chodzi o integrację. Gromkie oklaski z widowni to najfajniejsza nagroda. Dowodem sukcesu naszego występu niech będą słowa wypowiedziane przez jedną z Pań z Piechowic.
Rudi Szubert jako gwiazda wieczoru przy waszym śpiewie był gwiazdą bledniejącą. My troszkę inaczej to widzimy. Nie można różnych form muzycznych mierzyć jedna miarą - ale było nam miło usłyszeć takie słowa. Można nas porównywać z Chórem Czeskim z Semilii. I tu ciśnie się na usta opinia naszych chórzystów. Byli świetni w tym co zaśpiewali /pewnych rzeczy możemy się od nich uczyć/ ,ale zwyczajnie nie trafili z programem. Program zbyt poważny jak na takie piechowickie święto. Wiem , że swoje się powinno chwalić - ale właśnie ten repertuar jaki wykonaliśmy - to trafienie stu procentowe, trafienie w dziesiątkę. Trafiliśmy do serc widowni do serc Piechowiczan. To jest właśnie sukces o jaki nam chodzi. Tam gdzie słychać śpiew -tam dobrzy ludzie mieszkają .I myślę ,że Piechowiczanie tym zasłyną w najbliższym czasie .
Niech to przesłanie zostanie mottem - Stowarzyszenia Chóru Parafialnego Harfa.
Prezes Stowarzyszenia Andrzej Tobiasz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze