Na ulicy Kiepury w Jeleniej Górze halloweenowa zabawa wymknęła się chyba spod kontroli. Po tym, jak kilka grup dzieci odwiedzało mieszkańców w poszukiwaniu cukierków, ostatnia ekipa nie została już wpuszczona na klatkę schodową. Zamiast się rozejść – obrzuciła drzwi wejściowe jajkami.
Tegoroczne Halloween na osiedlu Zabobrze miało w większości spokojny przebieg. W wielu blokach przy ulicy Kiepury pojawiały się grupki dzieci w maskach i przebraniach, które tradycyjnie chodziły od drzwi do drzwi z hasłem „cukierek albo psikus”. Mieszkańcy reagowali z sympatią – wpuszczali maluchy na klatki schodowe, częstowali słodyczami i robili zdjęcia z małymi potworami i czarownicami.
Zabawa jednak nie wszędzie zakończyła się w tak pogodnym nastroju. Jak wynika z relacji naszego informatora, w jednej z klatek schodowych odwiedziny dzieci powtarzały się kilka razy – przychodziły kolejne grupy, a mieszkańcy, choć z początku chętni, w końcu mieli dość ciągłego dzwonienia. Gdy zjawiła się kolejna grupa – prawdopodobnie starszych dzieci – ktoś nie chciał już ich wpuścić.
To wystarczyło, by halloweenowa zabawa przerodziła się w coś zupełnie innego. Zamiast odejść, dzieci postanowiły się „odwdzięczyć” – obrzuciły wejście do klatki jajkami. Zniszczone zostały drzwi oraz fragment elewacji przy wejściu, a ślady po rozbitych jajkach widoczne były jeszcze następnego dnia rano.
Mieszkańcy osiedla nie kryją irytacji. Choć tradycja Halloween przyjęła się już także w Polsce, takie zachowania – zamiast budować wspólnotową atmosferę zabawy – zniechęcają do niej coraz więcej osób. Na Kiepury niewinna zabawa w „cukierek albo psikus” skończyła się więc klasycznym przykładem, jak łatwo psikus może zamienić się w zwykły wandalizm.
Nie dostali cukierków, obrzucili drzwi jajkami
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wy na prawdę już nie macie o czym pisać.
polacy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokładnie tak. Patrząc na te hordy gowniarstwa wczoraj to ręce opadają
dokladnie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
PISuar to masz we łbie. To POziom wyborców KO.
BARDZO prawdopodobne
Spoko, 1 rok zakaz
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
O jest patologia , chodzić po obcych domach i żebrać o cukierki . Starzy wydali na alkohol , że nie mają za co dzieciom cukierków kupić ?
Zdziwieni wszyscy?! Ktoś pamięta hasło halloween? Cukierek albo psikus.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A ja mam to wszystko tam, gdzie nie ma światła , czyli ...?
Nie rozumiem ludzi którym przeszkadza to święto. Rozumiem nie jest nasze jest przed ważnym świętem dla katolików.Tak to święto przyszło zaa granicy tam dzieci się bawią nic dziwnego że nasze dzieci też chcą się bawić. To jest jak moda. Jeśli nie obchodzicie tego święta to otwórzcie tym dzieciom drzwi i powiedzcie w prost. Najgorszym zachowaniem jest dawanie cukierków ze szpilkami igłami gwoździami. Ludzie pomyślcie trochę przecież może stać się krzywda tym dzieciom. Tak ciężko powiedzieć nie obchodzenia święta Halloween dowodzenia.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
polacy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
... polak nie zrozumie to zepsuje ...czego nie rozumiesz , polko
Cieszcie się, mogło być "cukierek albo w ryja". To idzie młodość, młodość i śpiewa....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Pisałam parę dni temu, że powinno w ten wieczór być więcej patroli policji i straży miejskiej. U nas też w robocie były jajka ( a matki na pewno zachwycone, że rano nie było z czego zrobić jajecznicy), a nawet krem do golenia w pianie i klej zalepiający skrzynki na listy. Nie każdy ma ochotę celebrować to święto, ale niewychowane dzieciaki nie chcą tero respektować.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W Piechowicach w bloku, gdzie mieszka większość starszych, schorowanych osób, posypali schody kilogramem mąki. Zwykle ujmowałam się za młodzieżą, teraz będzie mi trudniej to robić. Rodzice, przed wyjściem swoich dzieci, powinni pouczyć gdzie są granice psikusa.
Wy na prawdę już nie macie o czym pisać.
polacy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.