Bardzo niebezpieczny wypadek w Mojeszu na trasie Jelenia Góra - Lwówek Śląski. Ciężarówka uderzyła w drzewo. Siła uderzenia była tak duża, że wyrwała kabinę.
Do wypadku doszło prawdopodobnie z powodu wystrzału opony. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Kabina została oderwana od reszty pojazdu. Kierowca trafił do szpitala. Jego stan nie jest znany. Droga została całkowicie zablokowana. Mniejsze samochody policjanci kierowali wahadłowo przez ścieżkę rowerową.
foto: Lwówek na sygnale
Makabrycznie wyglądający wypadek pod Lwówkiem. Z auta ciężarowego wyrwało kabinę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za wolno jechał
A może się katapultował? Zdrowia życzę.
No ale brzoza, wiadomo, gdzie była "pancerna", bo każde drzewo przy zderzeniu łamie się jak zapałka. Podobnie jak to na zdjęciu ????. Zdrowia kierowcy!
Taaaa....????ale nie pod Smoleńskiem hahah
Ląduj dziadu.
WIDZIAŁ KTOS BY JAKIS IEROWCA PATELNI NORMALNIE JECHAŁ?!?! NA PATELNIACH MAJA PŁACONE OD KURSU WIEC BUT!!! KASA SIE LICZY NIE ZDROWIE NIE ZYCIE INNYCH!!!
Ja też bym te drzewa przy drodze wszystkie powycinał!!!!Ile już ludzi zginęło w zderzeniu z drzewem.Jest ulica i powinny być dostosowane pobocza właśnie na różne takie przypadki losowe.Nie ważne czy szybko czy wolno ktoś jechał.A tu strzeliła opona!
Trzeba jeździć zgodnie z przepisami czyli jak teren zabudowany to jedziemy maks 50km/h ale z.je.b.ki bo inaczej kierowców łamiących przepisy nie można nazwać dalej będą zwalać winę na rosnace drzewa zamiast zdjąć noge z gazu...
Za wolno jechał
A może się katapultował? Zdrowia życzę.
No ale brzoza, wiadomo, gdzie była "pancerna", bo każde drzewo przy zderzeniu łamie się jak zapałka. Podobnie jak to na zdjęciu ????. Zdrowia kierowcy!