Po kilku bardzo ciepłych dniach pogoda w Sudetach zmieni się niemal z godziny na godzinę. Meteorolodzy zapowiadają wyraźne ochłodzenie, intensywne opady deszczu, silny wiatr, a w najwyższych partiach Karkonoszy także...... opady śniegu.
Zmiana pogody zacznie być odczuwalna już dziś po południu i wieczorem. Nad region napłynie chłodne powietrze, które wyprze obecną, znacznie cieplejszą masę. Wraz z frontem atmosferycznym pojawią się przelotne, miejscami intensywne opady deszczu oraz lokalne burze. Możliwe są również silniejsze porywy wiatru.
W wyższych partiach Karkonoszy temperatura w nocy z poniedziałku na wtorek spadnie w okolice zera. Oznacza to, że opady deszczu mogą przechodzić tam w deszcz ze śniegiem, a chwilami także w mokry śnieg. Według prognoz niewielka pokrywa śnieżna może pojawić się przede wszystkim w rejonie Śnieżki i na karkonoskiej grani.
Choć część portali mówi o „śnieżycy” i „paraliżu”, obecne prognozy nie wskazują na ekstremalny atak zimy. Warunki w górach będą jednak trudne i typowo późnojesienne. Przy silnym wietrze temperatura odczuwalna może spaść poniżej zera, a widoczność ograniczą chmury oraz mgły.
Turyści planujący wyjścia w wyższe partie Karkonoszy powinni pamiętać, że maj w górach potrafi być bardzo zdradliwy. Jeszcze dzień wcześniej można było spacerować w pełnym słońcu, a kilkanaście godzin później na grani pojawia się mokry śnieg i zimny wiatr. Szczególnej ostrożności wymagają szlaki prowadzące przez odkryte partie gór.
Ochłodzenie odczują także mieszkańcy regionu. W kolejnych dniach prognozowane są nocne przymrozki, które mogą być groźne dla sadów, ogrodów i młodych upraw. Synoptycy ostrzegają, że najzimniejsze noce dopiero przed nami, a temperatura przy gruncie lokalnie może spadać nawet kilka stopni poniżej zera. To zjawisko atmosferyczne, choć zaskakujące, nie jest anomalią, często związane z tzw. Zimnymi Ogrodnikami. Opady śniegu, a także mrozy, pojawiają się w tym okresie, kiedy po wyżu barycznym następuje zmiana cyrkulacji powietrza i napływ chłodu z Arktyki.
Majowy śnieg w Karkonoszach nie będzie więc niczym wyjątkowym, ale po ostatnich niemal letnich temperaturach wielu turystów może być zaskoczonych skalą zmiany pogody.
Majowy śnieg wraca w Karkonosze. Czeka nas gwałtowne ochłodzenie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie wiem kto to pisał, ale w Karkonoszach nie ma granic. W Karkonoszach jest grzbiet...
Nie wiem kto to pisał, ale w Karkonoszach nie ma granic. W Karkonoszach jest grzbiet...