Dotarliśmy do nagrania z miejsca zdarzenia. Siła uderzenia była tak ogromna, że kierowca został wyrzucony z pojazdu. Zginął na miejscu.
Wczoraj (27.09) na drodze wojewódzkiej nr 354 pomiędzy Legnicą i Złotoryja doszło o dramatycznego w skutkach wypadku drogowego, w którym zginął 43-letni kierowca BMW. Na ten moment trudno mówić o dokładnej przyczynie zdarzenia. Wiemy jednak, że samochód przez wypadkiem przeciął przeciwny pas ruchu i wypadł z drogi. Następnie czarne BMW z ogromną siłą uderzyło w drzewo. Na skutek zdarzenia kierowcę wyrzuciło z pojazdu. Zginął na miejscu.
Świadkiem wypadku był ratownik medyczny, który natychmiast ruszył do poszkodowanego z pomocą. Niestety na nią było już zdecydowanie na późno. Nie było już szans na uratowanie życia mężczyzny.
Autorem nagrania jest Łukasz Wójtowicz. Dziękujemy.

# Koszmar na drodze. Kierowca nie żyje, a BMW doszczętnie spłonęło
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Selekcja naturalna thebili . Dobrze , że sam.
Przeciął przeciwległy pas. Czyli deb il mógł kogoś zabić
Kupię aku...
A ja przednie lampy
BądźMistrzemWypadku. Żałosne
to pasy chyba nie byly w uzyciu? lepiej chyba tak niz palic sie zywcem
Przynajmniej nie zabrał niewinnych osób do grobu.
na szczęście nie zginął nikt postronny. kierowcy bmw powinni płacić OC x10
Usuńcie te zdjęcia pomysleliscie co czuję żona oglądając ciało swojego męża leżące na ulicy
Że jednego d... mniej?
Zawsze mnie zastanawia ile takich wypadków to w rzeczywistości próby samobójcze.
Selekcja naturalna thebili . Dobrze , że sam.
Przeciął przeciwległy pas. Czyli deb il mógł kogoś zabić
Kupię aku...