Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło dziś popołudniu na krętej, leśnej trasie prowadzącej w kierunku Przełęczy Okraj. Na mokrej nawierzchni zderzyły się dwa samochody osobowe – biały SUV marki Škoda na czeskich numerach rejestracyjnych oraz czerwony, niewielki hatchback.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że na śliskim zakręcie jeden z kierowców stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do boczno-czołowego zderzenia. Choć nikt nie odniósł poważnych obrażeń, sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak niewiele trzeba, by na tej trasie doszło do wypadku.
Problemem nie jest tu nie tylko ciasna geometria drogi, ale jej faktyczne przeciążenie – szczególnie w sezonie letnim, gdy na Okraj zmierzają zarówno lokalni kierowcy, jak i zagraniczni turyści, często nieprzyzwyczajeni do górskich realiów. Przyczyny dzisiejszego zderzenia ustala policja, wszystko wskazuje na typowy scenariusz: nadmierna prędkość niedostosowana do warunków i brak wyobraźni. Miejscami jezdnia bywa śliska nawet po niewielkich opadach, a cieniste odcinki przez długi czas pozostają wilgotne.
Kolizja na drodze do Przełęczy Okraj. Dwa auta zderzyły się na mokrej nawierzchni
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stan techniczny pojazdu oraz ogumienie też ma duże znaczenie
Kolejny miszcz prostej, pokonany przez zakręty...
polaczki zapierdalaczki w swoich czerwonych bolidach
Na gołoledź w lecie nie ma mocnych.
Stan techniczny pojazdu oraz ogumienie też ma duże znaczenie
Kolejny miszcz prostej, pokonany przez zakręty...
polaczki zapierdalaczki w swoich czerwonych bolidach