PKS Kamienna Góra jest w trakcie testowania elektrycznego autobusu Scania. Przez dwa tygodnie ten pojazd będzie poruszał się po ulicach powiatu. Czy jest szansa, by po Karkonoszach również jeździły elektryki?
Z Facebookowego profilu PKS Kamienna Góra dowiadujemy się, że spółka sprowadziła na testy elektryczny autobus Scania. Nowoczesny i zeroemisyjny pojazd poruszać się będzie przez dwa tygodnie po ulicach powiatu, wożąc mieszkańców. Spółka informuje o planowanych inwestycjach w pojazdy napędzane zeroemisyjnie. Testy mają wskazać czy takie ekologiczne rozwiązanie sprawdzi się w powiecie kamiennogórskim. Czy jest szansa, aby taki autobus kursował również po powiecie karkonoskim za sprawą PKS Jelenia Góra? Z całą pewnością wszystko zależałoby od finansowania. Zakup autobusu elektrycznego to gigantyczna inwestycja. Póki co nie ma żadnych informacji jakoby zeroemisyjne pojazdy trafiły do jeleniogórskiej spółki. Warto więc obserwować wyniki testów w Kamiennej Górze. Tamtejsza spółka odważnie patrzy w przyszłość i otwiera się na elektromobilność.
# Kamiennogórski PKS testuje elektryczny autobus. Czy przyjdzie też czas na Jelenią Górę?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
1.nasz PKS nie ma kierowców (ani dla tych obecnych na podwyżki), a co dopiero na kupno elektryka. 2.KG to jazda po dosyć "płaskim" terenie - u nas kursy do Szklarskiej/Jakuszyc i Karpacza to już "górzysty teren, więc elektryki mogą mieć u nas ciężko - zwłaszcza zimą. 3.elektryki to gunwo.
Twoje teorie to bzdury. PKS kupił już 4 elektryczne Solarisy10. Przyjadą w przyszłym roku. Redakcja też się nie popisała tym tekstem.
No i co z tego, że kupili - skoro nie będzie miał kto ich prowadzić
Pojadą Solarisem zamiast obecnie gratem. Pytanie raczej ile te autobusy w PKS wytrzymają i jak szybko zostaną zajechane. Daje dwa lata.
Najpierw sprawdź co się dzieje w naszym terenie a nie piszesz same bzdury. MZK Jelenia Góra ma elektryki, które po górach jeżdżą do Sosnówki Górnej, Zachełmia, Borowic czy do Przesieki i jakoś dają radę.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Obecnie najdłuższą linią w MZK obsługiwaną elektrycznym autobusem jest 23 z wariantem do Chrośnicy oraz 33 do Gruszkowa. Przejazd zarówno przez miasto jak i strome górskie podjazdy, 60 min w jedną stronę. Do tego krótsze 4 czy 19. Ciekawy jest też kurs 9 z Kromnowa. Więc jeśli w MZK sobie radzą to w PKS też sobie poradzą.
1.nasz PKS nie ma kierowców (ani dla tych obecnych na podwyżki), a co dopiero na kupno elektryka. 2.KG to jazda po dosyć "płaskim" terenie - u nas kursy do Szklarskiej/Jakuszyc i Karpacza to już "górzysty teren, więc elektryki mogą mieć u nas ciężko - zwłaszcza zimą. 3.elektryki to gunwo.
Twoje teorie to bzdury. PKS kupił już 4 elektryczne Solarisy10. Przyjadą w przyszłym roku. Redakcja też się nie popisała tym tekstem.
No i co z tego, że kupili - skoro nie będzie miał kto ich prowadzić