W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie odbyło się spotkanie z pracownikami socjalnymi, którzy w ubiegłym roku z ogromnym zaangażowaniem wspierali osoby poszkodowane przez powódź. Wśród wyróżnionych znalazł się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze, którego działania zostały docenione na szczeblu krajowym.
Przedstawiciele jeleniogórskiego MOPS-u odebrali specjalne wyróżnienie z rąk minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. W spotkaniu uczestniczyły również wicemarszałkini Sejmu RP Monika Wielichowska, podsekretarz stanu w MRPiPS Katarzyna Nowakowska oraz sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i MSWiA Magdalena Roguska, które podziękowały pracownikom za ich poświęcenie i skuteczność w działaniu.
Wyróżnienie dla MOPS Jelenia Góra to dowód uznania za profesjonalizm i serce okazane osobom, które w wyniku powodzi straciły dorobek życia. Pracownicy ośrodka koordynowali pomoc, organizowali wsparcie finansowe i rzeczowe oraz zapewniali potrzebującym nie tylko środki do życia, ale również poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.
Podczas uroczystości Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze reprezentowała zastępca dyrektora - Agnieszka Zakrocka, która odebrała wyróżnienie w imieniu całego zespołu.
To symboliczne, ale bardzo ważne docenienie pracy ludzi, którzy na co dzień stoją na pierwszej linii wsparcia społecznego - często po cichu, z dala od reflektorów, ale z ogromnym wpływem na życie mieszkańców.
Jeleniogórski MOPS wyróżniony za pomoc ofiarom powodzi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A czy Prezydent Miasta i pożal się Boże Sztab Kryzysowy zostali ukarani za zaniedbania przed i podczas powodzi ???
Kobieta, która nie pała empatią do ludzi potrzebujących pomocy z MOPS, do orderu jest pierwsza. Ech tylko koni żal.
A czy Prezydent Miasta i pożal się Boże Sztab Kryzysowy zostali ukarani za zaniedbania przed i podczas powodzi ???
Kobieta, która nie pała empatią do ludzi potrzebujących pomocy z MOPS, do orderu jest pierwsza. Ech tylko koni żal.