Jelenia Góra w tarapatach. Radni w mocnych słowach o zarządzaniu miastem

21/03/2023 13:55

Radni części opozycji dla władzy w Jeleniej Górze w mocnych słowach wypowiedzieli się na temat zarządzania miastem. W artykule więcej o aferze mieszkaniowej, sztandarowej inwestycji, której jednak nie będzie - palmiarni, o spółce, która potrzebuje pieniędzy, a ma iść do likwidacji i innych absurdalnych sytuacjach.

Konferencja prasowa radnych klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miejskiej Jeleniej Góry została zorganizowana po publikacjach Urzędu Miasta oraz samego prezydenta. W oświadczeniach ze strony Ratusza sypią się mocne słowa o władzy centralnej, która rzekomo nie sprzyja samorządom.

Od 2006 roku, czyli od momentu, gdy w Jeleniej Górze rządzi Platforma Obywatelska nie wybudowano ani jednego mieszkania komunalnego. Obecny prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużniak od 2018 roku startując na prezydenta deklarował, że wybuduje 500 mieszkań. Jesteśmy dzisiaj w piątym roku rządów pana prezydenta Jerzego Łużniaka i tych mieszkań oczywiście nie wybudowano ani jednego. - mówił Krzysztof Mróz.

Dla porównania w Starej Kamienicy, w niewielkiej gminie buduje się mieszkania komunalne, z których skorzystają mieszkańcy. Jeleniogórzanie takich mieszkań za czasów obecnego prezydenta Jerzego Łużniaka nie doczekali się. Warto zauważyć, że gospodarowanie mieniem komunalnym gminy należy do działań, które są realizowane dla dobra mieszkańców.

Obserwujemy nerwowe, wręcz gorączkowe ruchy pana prezydenta Łużniaka i całego Ratusza. […] jako Komisja Rewizyjna i jako radni sygnalizowaliśmy problemy z tematem (gospodarki mieszkaniami komunalnymi .red) od dłuższego czasu. - mówił przewodniczący Komisji Rewizyjnej i radny w Radzie Miejskiej Mariusz Gierus, dodając w wypowiedzi o usilnym odwracaniu uwagi opinii publicznej od Ratusza drugorzędnymi tematami, które w zderzeniu z problemami Ratusza są naprawdę nieistotne.

 

Prezydent wydał oświadczenie, w którym perfidnie kłamie, że radni Prawa i Sprawiedliwości są przeciwni budowaniu mieszkań komunalnych. Jest to obłuda, kłamstwo i nieprawda. […] Trzeba wspomnieć, że prezes jeleniogórskiego TBS Marek Wojnarowski zarabia 240 000 zł rocznie. My radni Prawa i Sprawiedliwości domagamy się natychmiastowej dymisji prezesa Wojnarowskiego z zajmowanej funkcji. - powiedział Paweł Piotrowicz, radny klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Po tych mocnych słowach warto zauważyć, ze Towarzystwo Budownictwa Społecznego generuje straty. Spółka, aby generować jakikolwiek zysk musiałaby zarządzać większą liczbą mieszkań, przynajmniej o kilkadziesiąt. Od wielu miesięcy słyszy się, że miejska spółka JTBS wychodzi na prostą i są przed nią same sukcesy. Jednak rzeczywistość wcale nie jest tak kolorowa jak przedstawiają to urzędnicy.

Pan Wojnarowski, prezes JTBS w radzie nadzorczej spółki jest od 2007 roku. W 2012 roku został prezesem tej spółki. Jaka spółka, która funkcjonuje od 25 lat na rynku, która od tylu lat generuje straty, ostałaby się pod rządami prezesa, który niedość, że cały czas generuje straty, nie wskazuje żadnych możliwości pozyskiwania dodatkowych środków, które mogłyby tą sytuację odmienić. W takiej sytuacji jeszcze bezczelnie pan prezydent Łużniak próbuje - powiem nazywając całą spółkę - trupa reanimować. […] Nie zająknie się jednak, że może warto byłoby wymienić prezesa. - mówił Mariusz Gierus.

Radni Prawa i Sprawiedliwości opowiedzieli się za tym, że zamiast likwidować spółkę, która w swoim zamyśle ma działać dla dobra i komfortu mieszkańców, można byłoby spróbować wymienić zarząd, który od tylu lat generuje same straty. W ciągu kadencji obecnego prezesa nie udało mu się wybudować ani jednego mieszkania komunalnego, co poddaje pod wątpliwość zaufanie mieszkańców względem prezesa.

Warto przyjrzeć się oświadczeniu majątkowemu prezesa Wojnarowskiego, który - jak się okazuje - ma na chwilę obecną zadłużenie wynikające z egzekucji komorniczej na poziomie ponad dwa miliony złotych. - dodał radny Gierus.

Podczas konferencji prasowej prezydenta wraz z radnymi Koalicji Obywatelskiej padły słowa o niedysponowaniu Jeleniej Górze środków finansowych pochodzących z Budżetu Państwa. Radni wraz z prezydentem chętnie wymieniali projekty, które nie otrzymały dofinansowania. Do tematu odniosła się radna Anna Korneć-Bartkiewicz.

W 2022 roku dofinansowania z Budżetu Państwa to było 75 mln zł. To jest 14% Budżetu Miasta Jeleniej Góry. Papier przyjmie wszystko i oczywiście miasto może złożyć wniosków na 600 milionów, ale żaden budżet nie jest budżetem nieograniczonym. Bądźmy uczciwi i racjonalnie do tego podejdźmy, jeżeli miasto oczekiwałoby kwoty sześćset milionów złotych, to co to oznacza? Oznacza to, że inne gminy powiatu karkonoskiego tych środków nie otrzymają. - mówiła Anna Korneć-Bartkiewicz.

Prezydent poinformował również, że obiecanej palmiarni póki co nie będzie. Inwestycja pełna kontrowersji i bez zasadniczej potrzeby powstania (według części mieszkańców) zderzyła się z rzeczywistością, ponieważ koszt realizacji zdecydowanie przerósł możliwości budżetu. Prezydent podczas konferencji nie był w stanie określić na co zostaną przeznaczone te pieniądze, które zostały przyznane miastu z programu Polski Ład.

Ja dzisiaj apeluje bardzo gorąco do pana prezydenta i proszę o to, aby się nie obrażał, żeby się nie najeżył, że to jest pomysł PiSu, o to, aby te środki zostały skierowane na inwestycje na ulicy Lubańskiej, przy stadionie. Tam mamy stadion, powstaje tam skatepark i po drugiej stronie mamy stary zbiornik wodny. Zapuszczony, zniszczony teren, z którego mogliby korzystać mieszkańcy. - zaproponowała Anna Korneć-Bartkiewicz.

Palmiarnia na siłę? Wielu mieszkańców opowiada się za stwierdzeniem, że nikomu ta inwestycja nie jest potrzebna. Słuszność stworzenia palmiarni w Parku Zdrojowym oddajemy jednak pod dyskusję Państwu.

Prezydent forsował inwestycję, która nie była w żaden sposób przygotowana. Plan zagospodarowania przestrzennego nie przewidywał wybudowania takiego obiektu w zakładanym miejscu - to jest pierwsza rzecz. Druga rzecz - nie uzyskał wymaganych zgód na to, aby taki obiekt tam powstał. Więc w jaki sposób te inwestycje są przygotowywane? - pytała radna klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Na koniec głos zabrał senator Krzysztof Mróz podsumowując realia w jeleniogórskim Ratuszu.

Cały czas jestem zdumiony taką lekkością bytu, bo pan prezydent ni z gruszki, ni z pietruszki nagle sobie przypomniał, że inwestycje, którą sam wymyślił, sam wskazał jej lokalizację, napisał wniosek do Polskiego Ładu. Rząd mu te środki przyznał na palmiarnię i nagle powiedział, że tej palmiarni nie będzie. Nawet nie był w stanie powiedzieć co w zamian. Szanowni Państwo, z kim my mamy do czynienia?! - pytał zdumiony senator.

Panie prezydencie Łużniak, sam pan wymyślił tą palmiarnię. Nikt panu tego nie narzucił. Ten zły rząd Prawa i Sprawiedliwości dał panu pieniądze. […] Nagle się okazuje, że jak pan dostał te środki na wymarzony przez pana projekt to nie jest pan w stanie tego projektu zrealizować. - mówił Krzysztof Mróz adresując słowa do urzędującego prezydenta Jeleniej Góry.

Z tej konferencji prowadziliśmy dla Państwa transmisję na żywo:

 

# Jelenia Góra w tarapatach. Radni w mocnych słowach o zarządzaniu miastem

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/12/2024 12:33

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Hubert - niezalogowany 2023-03-21 14:17:37

    Mróz choruje na ABK. (absolutny brak karku)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ewa - niezalogowany 2023-03-21 14:28:17

    Czy jest możliwość aby część pieniędzy z Polskiego Ładu mogłabyć przesunięta na Park Centralny na terenie byłego targowiska przy ulicy Jana Kilińskiego? Górna część terenu ma wspaniałe duże drzewa które ułatwiły by zadanie.

    • Zgłoś wpis
  • Marcin - niezalogowany 2023-03-21 14:30:37

    Dobra decyzja; w dzisiejszych czasach szalejącej inflacji i cen energii z kosmosu należy oszczędzać. Jednak aby mieszkańcy byli zadowoleni należy inwestować w miejsca zielone. Jednym takim miejscem jest od 30 lat nieużytkowany teren byłego targowiska między ulicą 1 Maja i Jana Kilińskiego. Za część pieniędzy z Palmiarni należałoby zrobić alejki, ławeczki, nasadzenia. Tak aby budynek Lodowiska prezentował się ładnie w ciekawej okolicy i spacer od centrum na lodowisko był przyjemnością a nie przymusem.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Najnowsze wiadomości