W pierwszym tygodniu kwietnia (1 – 8.04.) zostały w Jeleniej Górze złożone 1.653 wnioski w programie „500+”
W pierwszym tygodniu kwietnia (1 – 8.04.) zostały w Jeleniej Górze złożone 1.653 wnioski w programie „500+”. – Stanowi to trochę ponad połowy ogólnej liczby wniosków, których mogliśmy się spodziewać, oceniając to w oparciu o analizy demograficzne i społeczne – powiedział Marcin Zawiła, Prezydent Jeleniej Góry. Z tego niemal dokładnie połowa (814) została złożona w siedzibie MOPS, ok. 40% - przez Internet, raptem trzy (!) nadeszły pocztą. Pozostałe zostały złożone w dwóch punktach filialnych, przy ul. Wiejskiej i w Cieplicach. Będziemy rozważać ewentualne przeniesienie tych dwóch stanowisk pracy do siedziby MOPS, jeśli utrzyma się w najbliższych dniach trend ilości wniosków tam składanych. Wprawdzie w pierwszym dniu było ich sporo w filiach (47 przy ul. Wiejskiej i 31 w Cieplicach), ale w kolejnych dniach pracownicy tam dyżurujący przyjęli raptem po 7 – 8 wniosków. Lepiej więc ich przenieść do MOPS i usprawnić proces przyjmowania wniosków tam, gdzie i tak najczęściej przychodzą ludzie, a nie utrzymywać stanowisk, których pracownicy przyjmują jeden wniosek na 2 godziny. Decyzje w tej sprawie zapadną za kilka dni, będziemy jeszcze rozważać ich wszelkie skutki.
Natomiast można się spodziewać, że pierwsze wypłaty w systemie nastąpią już na przełomie kwietnia/maja, bo stan opracowania wielu wniosków już na to pozwala. Jeśli tempo przyjmowania wniosków dot. tego programu będzie się utrzymywać, to za kilka tygodni zbierzemy kompletne dokumenty wszystkich zainteresowanych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ministerstwo twierdzi, że NIE SĄ WYMAGANE, ale urzędnicy mają swoje prawo?! Może ktoś jednak się tym zainteresuje?!
Niestety jak się nie pobiera nic z MOPS to trzeba tonę dokumentów mieć ze sobą. Zaś.z urzędu skarbowego. Pity 11. Umowy o pracę . Akty urodzenia. Niby mops miał sam wszystko organizować i tylko wniosek trzeba było wypełnić a tu nie mś taj łatwo
Czemu urzędnicy żądają aktów urodzenia, jeśli ministerstwo stwierdziło, że NIE SĄ WYMAGANE?!
Ministerstwo twierdzi, że NIE SĄ WYMAGANE, ale urzędnicy mają swoje prawo?! Może ktoś jednak się tym zainteresuje?!
Niestety jak się nie pobiera nic z MOPS to trzeba tonę dokumentów mieć ze sobą. Zaś.z urzędu skarbowego. Pity 11. Umowy o pracę . Akty urodzenia. Niby mops miał sam wszystko organizować i tylko wniosek trzeba było wypełnić a tu nie mś taj łatwo
Czemu urzędnicy żądają aktów urodzenia, jeśli ministerstwo stwierdziło, że NIE SĄ WYMAGANE?!