2024 rok stał pod znakiem klęski. Powódź wyrządziła mnóstwo szkód na terenie gminy Stara Kamienica.
Powiat karkonoski niemalże w całości może mówić o tym, że został dotknięty wrześniową powodzią. Wielka woda wdarła się i wyrządziła szkody również w gminie Stara Kamienica.
Największe straty zostały odnotowane w infrastrukturze drogowej. Gmina zmaga się obecnie z podmytymi murami oporowymi i ulicami przylegającymi do koryta rzeki. Woda, która pędziła przez gminę uszkodziła przepusty i mosty.
Zaraz po dramatycznym weekendzie, gdy woda zaczęła już powoli opadać w Starej Kamienicy przystąpiono do usuwania skutków powodzi. Udrożniono ruch i wstępnie uprzątnięto koryto rzeki. Dziś trwa realizowanie trudniejszych zadań popowodziowych polegających chociażby na odbudowie dróg i mostów. Trwa przygotowywanie dokumentów, które pozwolą dokładniej wycenić prace, które będą musiały zostać zrealizowane, by gmina znów mogła funkcjonować tak jak przed powodzią. Władze starają się o środki finansowe pochodzące spoza budżetu gminy. Złożone zostały odpowiednie wnioski, które w zdecydowanej większości przechodzą teraz procedurę weryfikacji. Część pieniędzy z funduszy przeznaczonych na odbudowę jednostek terytorialnych, których infrastruktura ucierpiała w powodzi dotarła już do gminy. To jednak wierzchołek góry lodowej symbolizującej potrzeby jednostki.
Straty widoczne są również w budynkach użyteczności publicznej. Uszkodzona jest kotłownia w Zespole Szkół w Starej Kamienicy.
Władze gminy skupiły się na pomocy finansowej. Mieszkańcy nie zostali z problemem sami, bowiem urzędnicy współpracowali ze służbami pomocowymi Urzędu Wojewódzkiego i rządu.
Dziękuję pracownikom Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej za bardzo szybką reakcję, sprawne podchodzenie do oceny strat i szybką wypłatę środków. Dziękuję też moim pracownikom w urzędzie, którzy te pieniądze również dysponowali, by mieszkańcy jak najszybciej te środki otrzymali. - mówił wójt gminy Stara Kamienica Mariusz Marek. Na koniec chciałbym podziękować tym wszystkim instytucjom, osobom fizycznym, które wsparły nas w tym naprawdę trudnym czasie. Dziękuję pracownikom GOPS, Urzędu Gminy. Dziękuję strażakom, którzy poświęcili dziesiątki godzin swojego cennego czasu na ratowanie. Dziękuję wszystkim mieszkańcom gminy Stara Kamienica, że w tym trudnym czasie potrafili zebrać się i zjednoczyć, by wspólnie walczyć z tą klęską. Naprawdę bez Was nie bylibyśmy w stanie tego wszystkiego zrobić. Dziękuję też ogromnie wszystkim instytucjom, które nas wsparły, firmom które dostarczały nam tutaj narzędzia czy to inny sprzęt. Bardzo dziękuję staroście karkonoskiemu za pomoc w pozyskaniu osuszaczy i pomp. Dziękuję marszałkowi za tą pomoc. Bardzo dziękuję za środki z urzędu marszałkowskiego, które zasiliły budżet i pozwoliły wypełnić ubytki w budżecie, które musieliśmy wydać na walkę z powodzią. - mówił wójt Mariusz Marek.
Reklama
Poniżej materiał filmowy zrealizowany przez TV DAMI Jelenia Góra:
# Gmina Stara Kamienica po powodzi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powódź była i minęła , ważne że kasa wpływa do samorządów na naprawę wyrządzonych strat przez wodę.Szczerze pisząc to wina PiSu że nie zabezpieczył przed powodzią.
Więcej pieniędzy by było w kasie gminnej gdyby wszyscy porejestrowali prowadzone na czarno działalności i płacili podatki a tak tylko legalnie pobierają diety radnych a składać się na te diety to nie.
Minęło już dwa miesiące a mimo tego szkód jest mnóstwo. Wszystko idzie zbyt wolno. Koryta rzek zamulone i czekają na oczyszczenie. Ludzie czekają na pieniądze od towarzystw ubezpieczeniowych i wegetują w zawilgoconych i zimnych mieszkaniach. Czas się wykazać a nie zwalać wszystko na PiS. Czas skończyć z robieniem polityki kosztem biednych ludzi.
Powódź była i minęła , ważne że kasa wpływa do samorządów na naprawę wyrządzonych strat przez wodę.Szczerze pisząc to wina PiSu że nie zabezpieczył przed powodzią.
Więcej pieniędzy by było w kasie gminnej gdyby wszyscy porejestrowali prowadzone na czarno działalności i płacili podatki a tak tylko legalnie pobierają diety radnych a składać się na te diety to nie.
Minęło już dwa miesiące a mimo tego szkód jest mnóstwo. Wszystko idzie zbyt wolno. Koryta rzek zamulone i czekają na oczyszczenie. Ludzie czekają na pieniądze od towarzystw ubezpieczeniowych i wegetują w zawilgoconych i zimnych mieszkaniach. Czas się wykazać a nie zwalać wszystko na PiS. Czas skończyć z robieniem polityki kosztem biednych ludzi.