Z ulic Kochanowskiego i Kraszewskiego zniknęły wraki. W Twojej okolicy stoi zapomniany pojazd, który niepotrzebnie zajmuje miejsce parkingowe? Zgłoś to strażnikom miejskim.
Z ulic i parkingów w Jeleniej Górze sukcesywnie usuwane są wraki, czyli pojazdy, które nie posiadają obowiązkowych opłat, badań technicznych czy tablic rejestracyjnych. Pojazdy te są odholowywane na parking miejski, na którym czekają na odbiór przez właścicieli. Jeżeli nikt się po nie nie zgłosi, wdrażana jest wówczas procedura zmierzającą do ich zutylizowania. Oczywiście odholowanie na parking odbywa się na koszt właściciela, który kwotę za usługę zapłaci w chwili odebrania samochodu.
W Twojej okolicy znajduje się zapomniany samochód, który niepotrzebnie zajmuje miejsce parkingowe? Zgłoś to strażnikom miejskim. Interwencje z ostatnich dni pozwoliły na wyeliminowanie dwóch wraków z ulic Kochanowskiego i Kraszewskiego.

# Dwa wraki mniej w Jeleniej Górze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda że na podobny pomysł nie wpadnie burmistrz Kowar p. Zakrzewska i nie nakaże uprzątnięcia wraków aut stojących przy ul. Bielarskiej. Nie jest to niestety wizytówka miasta.
Dokładnie. Na mapach Google jest nawet to atrakcja turystyczna.
Najpierw właściciele tych pojazdów powinni dostać ostrzeżenie w formie piśmiennej, to jest bardziej cywilizowana metoda. Ale widocznie cel jest kasa i ktoś na tym zarabia. Czas napisać oficjalny list w tej sprawie do SM i UM ile z opłaty parkingowej i holowania trafia na konto samorządu a ile do kieszeni właściciela parkingu i lawety. I czy był przeprowadzony przetarg na parking i usługi odholowanie?
Te wraki w kowarach to jest najlepsza wizytówka tego miasta! Brawo dla rządzących Kowarami. Wstyd na całą Polskę
No i dobrze,! Jeszcze powinno się zrobić porządek z warkami , które poruszają się po drogach
A dłużniaka też wywiozą? Przecież to też jest wrak!
o krwa ale sukces!
Szkoda że na podobny pomysł nie wpadnie burmistrz Kowar p. Zakrzewska i nie nakaże uprzątnięcia wraków aut stojących przy ul. Bielarskiej. Nie jest to niestety wizytówka miasta.
Dokładnie. Na mapach Google jest nawet to atrakcja turystyczna.
Najpierw właściciele tych pojazdów powinni dostać ostrzeżenie w formie piśmiennej, to jest bardziej cywilizowana metoda. Ale widocznie cel jest kasa i ktoś na tym zarabia. Czas napisać oficjalny list w tej sprawie do SM i UM ile z opłaty parkingowej i holowania trafia na konto samorządu a ile do kieszeni właściciela parkingu i lawety. I czy był przeprowadzony przetarg na parking i usługi odholowanie?