Potwierdzono drugi przypadek zachorowania na COVID-19 w Jeleniej Górze!
Wczoraj (26.03) na Szpitalny Oddział Ratunkowy Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego w Jeleniej Górze przywieziono pacjentkę z dusznościami. Natychmiast pobrano od niej próby do natychmiastowego zbadania.
- Do pacjentki kilkukrotnie wzywano pogotowie. Początkowo nie zdradzała żadnych objawów do momentu, aż nie znalazła się na SORze. Pani nie była za granicą, nikt z jej bliskich także nie był za granicą, nie było nadmiernego kaszlu, aczkolwiek Pani miała wiele swoich schorzeń, które mogły powodować jej ogólny stan. Po przewiezieniu na SOR nastąpiło załamanie stanu ogólnego. Zostało wykonanie zdjęcie płuc, które wykazało niepokojące zmiany. Postanowiono więc zrobić test - informował dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze Nikolaj Lambrinow.
O wyniki przeprowadzonego testu zapytaliśmy władze miasta, które potwierdziły, że kobieta jest chora na COVID-19. To drugi przypadek w Jeleniej Górze po 71-letnim kierowcy PKS Tour Jelenia Góra, który zmarł w środę (25 marca).
Kobieta wcześniej była wcześniej pacjentką jeleniogórskiego szpitala , poddawaną zabiegom ze względu na zupełnie inne schorzenie. Szpitalny Oddział Ratunkowy po kilkugodzinnej przerwie powrócił do rutynowego cyklu pracy i obsługi pacjentów.
- Na szczęście zespoły były dobrze zabezpieczone, posiadały okulary, maski, rękawiczki. Z moich wiadomości żaden z członków zespołu na tę chwilę nie został poddany kwarantannie - dodał dyrektor Pogotowia Ratunkowego.
# Drugi przypadek zarażenia koronawirusem w Jeleniej Górze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie miała gdzieś zakaz wychodzenia z domu i biegała do sklepu po bułeczki. Zdrowia dla Pani.
wiek chorej?
A to oznacza że po Jeleniej Górze spokojnie chodzą sobie osoby zarażone koronowirusem. I na 100% jest więcej przypadków. Bo od kogo zaraził się kierowca PKS czy ta pani? Sam organizm nie produkuje tych bakcyli...
Tylko dyscypliba i totakna ostrożność moze nas uratować. Siedzimy w domu i ogrodzie.
81 lat
Przecież szpital nie ma testów
Ile tak naprawdę jest zakażonych - tego się nie dowiemy, bo nikt nie robi masowych testów. Każdy tak naprawdę może mieć w sobie już to świństwo, bo bezobjawowo też można być zarażonym. Na pewno nie jest to liczba podawana przez rząd, bo w takim razie dlaczego brakuje ciągle środków ochrony bezpośredniej??? Przecież mamy ,,najmniej ,, zarażonych w świecie... Przy normalnym korzystaniu z tych środków - starcza ich na długo, przy zetknięciu się z zarażonymi pacjentami- już nie, bo trzeba je częściej zmieniać.
Ile lat ma druga zakażona wirusem?
Tez z Zabobrza?
Powinien stać przy wejściu do sklepu ochroniarz i kto nie ma maseczki i rękawiczki, nie wchodzi..
Maseczki noszą zarażeni
Raczej 3 przypadek, a Pani, która miała styczność z lekarzem ze Zgorzelca to co?! Tez jest zaskażona
Kolejki do kas sięgaja w Biedronce w sobieszowie nawet do kilkunastu osób,obsługi za mało więc i mozliwości zarażenia się są wielkie.
Każdy musi wyjść raz na jakiś czas do sklepu, bo musi coś kupić. Sam jeden z Gości tutaj napisał, że był wczoraj w biedronce. Czyli jakby nie patrzeć doliczał się do tłumu. Nic o kobiecie nie wiecie, a smrodzicie. Przecież wiadomo, że w Jeleniej też koronawirus będzie, to tylko kwestia czasu i każdy go może złapać, nawet Gość, który niby nie wychodzi, a był w biedronce..
Koronawirus jest u nas od początku roku, ale takim gwoździem do trumny był Bieg Piastów.
Pewnie umrze na co innego A i Tak napiszą że korona wirusa wina
Każdy musi zrobić zakupy to jest oczywiste tyle tylko że np Lidl zamyka drzwi i naprawdę ogranicza ilość osób podczas gdy biedronka robi kasę! Dziwię się kobietom które tam jeszcze siedzą na tej kasie
KAŻDY powinien nosić maseczki. Bo są tzw. Bezobjawowi. Czyli nieświadomie zarażają. A gdyby każdy je nosił nie rozsiewał by ich. Proste! Tylko idiota mówi, że maseczki nosi chory. Ten bez objawów a z wirusem uważa się za zdrowego bo nie ma niepokojących objawów....
Pięknie trąbiono żeby osoby starsze siedziały w domu a oni gdzieś mają zakazy jak wstaje do pracy po godz siódmej nikogo nie widząc tylko starsze osoby jak idą z torbami na zakupy
Tymczasem w piechowicach w Carrefour paniusie bezczelnie mówią że nie ma rękawiczek. Żadnych płynów do odkazania rąk też nie ma. Ten Carrefour to potencjalny rozsadnik zarazy.
A czy ktoś ze wszystkich komentujących nie pomyślał że zarażenie mogło to mieć mieć miejsce w szpitalu
Skąd jest? To bardzo ważne.
Każdy z nas powinien nosić maseczkę i robiąc w jakimkolwiek sklepie zakupy rękawiczki, no ale pomarzyć można, tutaj na rozyckiego jak wychodzę do pracy siedzą sobie babcie i dziadki na ławkach, posiedzenia grupowe o czym my mówimy
Do gościa który komentuje carrefour w Piechowicach w szpitalach brakuje sprzętu a myślisz ze w marketach to się przelewa powinieneś sam sie zabezpieczyć a jak ci nie pasuje to rób zakupy gdzie indziej ja tam teraz ty wszystkim kasierom i pracownikom handlu nie zazdroszcze
Ostatnio w jeleniogórskim szpitalu zmarło 10 osób na niewydolność oddechową. Dlaczego nie zrobiono im testów na wirusa. Nic miasto o tym nie mówi.... Wciąż władza nas oklamuje.
Ciekawe ile osob zaraziło sie od tej pani. Przez srednio 10 dni była pewnie w wielu miejscach. Te osoby aktualnie sieją po Jeleniej Górze
W Carefourze w Piechowicach jest teraz bardzo czysto.Do barona wyżej-nie pisz glupot.
Pani leżała w szpitalu ponad 2 tygodnie, gdzie musiała zostać zarażona. Nie chodzila po ulicach i nikogo nie zarażała.
Kiedy ludki wreszcie, zrozumieją fakt że i tak wszystkich to czeka, wszystko to tylko kwestia czasu, nie da się tego powstrzymać niestety w żaden sposób, można tylko rozłożyć w Czasie! Bądźcie zdrowi i nie panikujcie, każdy będzie miał koronkę!!
Podobno ta kobieta jest z Cieplic z osiedla XX lecia ☹️
No i niech dalej puszczają przez granicę bez kontroli. Wczoraj znajomy wracał z niemiec i oprócz zmierzenia temp nic mu nie mówiono nie kazano wypełnić. Jedz sobie człowieku w Polskę i zarazaj.
Nie jest czysto bo bylam i widzialam na wlasne oczy.
Do "Gościa" który komentuje market Carrefour w Piechowicach. Po pierwsze: człowiek posiada wolną wolę i jeśli chodzi o zakupy, to skoro nie podoba się w Carrefour to z tego co się orientuję jest tam jeszcze parę innych sklepów mniejszych plus Biedronka. Nikt nikogo nie zmusza żeby robić zakupy akurat w tym miejscu. Po drugie: te jak to Pan dość nieładnie nazwał "paniusie" codziennie przychodzą do pracy i narażają siebie, bo każdy z klientów może być zarażony i nie wiedzieć o tym, nawet Pan, także takie wypowiedzi świadczą o Pańskim poziomie. Po trzecie: jak ktoś mądry już napisał o tym, że nawet w szpitalach brakuje potrzebnych środków bezpieczeństwa. Także w takim małym markecie trudno, żeby było inaczej. Skoro domaga się Pan zabezpieczenia ze strony sklepu, bo być może Pan boi się o siebie, to czemu nie zaopatrzy się Pan we własnym zakresie w takie zabezpieczenia? Podsumowując: wielki ukłon dla wszelkich pracowników marketów, służb państwowych i wszystkich, którzy są narażeni na kontakt z ludźmi, szczególnie takimi jak Pan. Więcej empatii do drugiego człowieka.
Szpital w Jeleniej Górze idzie tą samą drogą błędów jak szpital w Grojcu. Przeczytajcie całą sumę błędów popełnionych w Grójcu.
Pewnie ją położyli na "R" i zostawili, tak jak moją mamę, na 4 godziny, to nie dziwota, że kobieta duszności dostała....
Odnośnie kolejek w biedronce w Sobieszowie to jak by codziennie nie przyłaziły te same osoby po dwie czy trzy rzeczy to i kolejek by nie było. Ruch jak by się nic nie działo. Pogaduszki między sobą i całe rodzinki na zakupach. Niestety.
Drugi przypadek to pracownica Urzędu Celno-Skarbowego. Osoba ta nie jest i nie będzie objęta statystyką jeleniogórską, bo nie jest mieszkańcem naszego pięknego miasta. Koleżanki i koledzy tej osoby objęci są kwarantanną czekają z niecierpliwością na testy. Oni do dziś nie są poddani testom.
Martwię się o pielęgniarki które zajmowały się pacjentką..
Niech teraz zrobią testy pracownikom tego szpitala to że byli dobrze zabezpieczeni nie oznacza że są nie zakażeni pani leżała tam 2 tyg wcześniej ktoś w szpitalu musiał ja zarazić dobra rada zrobić testy pracownikom za nim się rozniesie na dobre
Jeśli nie miała kontaktu ze śp. kierowcą PKS Tour, to by znaczyło że jest przynajmniej jeszcze jedna osoba zarażona w Jeleniej Górze..
ci co po jedna czy 2 rzeczy chodza to troche wynosza po kieszeniach i dlatego chodza codziennie do kilku biedronek
Dlaczego ratownicy medyczni personel szpitala, który miał kontakt z chorą Panią nie mają zrobionych testów ...mają przekazywane sprzeczne decyzje - jakie są ich dasze losy na co czeka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna.... kierownictwo szpitala, urząd miasta ... to dla nas Ci ludzie pracują narażają swoje życie...
No to pięknie :-( Czyli nasz szpital zaraża :-( W okolicach na pewno jest o wiele więcej chorych osób:-( Tak ,jak mówicie - brak testów- brak statystyk. :-( Wyrazy współczucia dla Bliskich zmarłej:-(
Boże, przepraszam, Pani żyje. Strasznie mi głupio :-( To wszystko przez te nerwy i strach. :-( Bardzo przepraszam:-(
Po: 1. Potwierdzam jedną wypowiedź, z rodziny osoba wracała wczoraj z Niemiec, oprócz zmierzenia temperatury nic więcej, spisania adresu zamieszkania brak, testów brak, 2. Markety i sklepy budowlane oblężone, ludzie nakazy i zakazy mają gdzieś, ważne jest odświeżenie ścian i posadzenie nowych kwiatów 3. Dzisiaj piękna pogoda, samochodów cały parking koło Auchana, na przejściach ludzie z dziećmi na hulajnogach i moc starszych ludzi spacerujących do sklepów. WE Włoszech też tak było, poco my siedzimy w domu jak inni robią wszystko żeby nas zarażać. Pozdrawiam i życzę zdrowia.
to ja sie pytam po jakiego grzyba mam siedziec w domu skoro musze isc do pracy w której mierza temperature-odsyła sie pracownika z goraczka do domu,po cichu,bez rozgłosu.Gosc wraca do pracy nastepnego dnia jakby nic i gitara.
maseczke powinien nosić każdy tak jak w Czechach czy chinach Ale TVP PIS tego nie powie bo niema maseczek w aptekach A jak są to 5 po 75zl
maseczke powinien nosić każdy tak jak w Czechach czy chinach Ale TVP PIS tego nie powie bo niema maseczek w aptekach A jak są to 5 po 75zl
Myślę, że kara spotka wszystkich pisowców
Niech kwintesencją tego co wyprawia PiS.bolszewicka hołota będą towarzysze ze stajni starca z Żoliborza wysłającego wszystkich Polaków do urny cmentarnej, poseł Cymański ktory zakładał maseczkę na czoło, krynica mądrości poseł Suski ktory nosił rękawiczkę na jednej ręce. drugą zaś podcierał dziurki w nosie.
A gdzie ten zidiocony cham czyli rzecznik GIS, Bondar się chowa? Gdzie jest jego szef Jarosław Pinkas który powiedział "wirus jest w Chinach a Chiny są daleko". Inteligencja to wręcz wyalowana na tych plugawej aparatczykowskich ryjach z nadania PiS.bolszewii.
tak jak i peowska hołota z dupciolizami z konfederacjiiii ta samaholotka do wpisu powy
"Miałem okazję przetestować osiągnięcia naszych władz przy zgłaszaniu podejrzenia o zachorowaniu na Covid-19. Zgodnie z algorytmem zadzwoniłem na nr infolinii - 800190590. Tam uzyskałem informację, że należy się skontaktować z lekarzem rodzinnym. Lekarz rodzinny zapisywał na kontakt telefoniczny w godzinach wieczornych następnego dnia, ale uprzejma pani rejestratorka poradziła mi, żebym zadzwonił do SANEPID i podała numer telefonu. w SANEPID poinformowano mnie , że należy się skontaktować z jednym z wojewódzkich szpitali zakaźnych wyszczególnionych na ich stronach. Kontakt z najbliższym szpitalem- 30 km od miejsca zamieszkania - zaowocował informacją, że osoba chora ma przyjechać własnym środkiem transportu, ewentualnie z wspólnie zamieszkałymi członkami rodziny, celem pobrania próbek do testów. Na pytanie, co zrobić w przypadku braku samochodu, odesłano mnie ponownie do SANEPID, a tam zapewniono mnie, że jeśli stan pacjenta znacznie się pogorszy, to należy zawezwać pogotowie informując o podejrzeniach zakażeniem wirusem. W tej sytuacji osoba chora czeka w domu, aż jej się pogorszy, nie wiedząc na dodatek, czy jest zarażona, czy też nie i czy. i ile osób już zaraziła. Chwalenie się bęcwałów i dyletantów nierządu wydanymi zarządzeniami nijak się ma do codziennych realiów walki z koronawirusem."
Skurwiała PiS.bolszewia mówiła : Lekarze w kamasze. Pokaż lekarzu, co masz w garażu. Ten Pan już nikogo życia nie pozbawi. Pracujcie dla idei. Niech jadą. Wszystko mamy pod kontrolą. Jest dobrze. Jesteśmy przygotowani. Zakaz wypowiedzi dla lekarzy pod groźbą surowych konsekwencji. Studenci, pomóżcie.
Masz rację. Ja również dzwoniłem na infolinię, opowiedziałem o objawach, a pani do mnie ze ona się nie zna i że mam skontaktować się z lekarzem rodzinnym. To po jaki ch... ta infolinia..?
Wirus SARS-CoV-2 w Jeleniej Górze nie pojawia się z kosmosu.
Przywożą go ludzie, zasadniczo tylko "w" ludziach" może być transportowany skutecznie. Jest jeszcze jedno zagrożenie o którym nikt nie mówi: przywożenie produktów, żywnościowych ale nie tylko, z innych miast, produktów które leżakowały np. na półkach sklepów. detalicznych.
Co do jeżdżenia, to moja własna rodzina nie przestrzega przepisów i podróżuje sobie Wrocław - Jelenia Góra... na wywieszkę z NUDÓW.
Wypadanie odbytnicy to przemieszczenie ściany jelita grubego poza kanał odbytu i odbyt. W zależności od zaawansowania wyróżnia się wypadanie niepełnościenne, wypadanie samej błony śluzowej lub przemieszczenie wszystkich warstw ściany odbytnicy poza odbyt. Głównym czynnikiem wywołującym wypadanie odbytnicy jest osłabienie mięśni dna miednicy i krocza, w tym zwieraczy odbytu. Nierzadko wypadanie odbytnicy ma podłoże neurologiczne. Przepraszam że tak powiedziałem . Cale te ogólnie
Ja nadal uważam że wszystkiemu winne jest wprowadzenie w użytek zbyt dużej ilości sprzętów zasilanych baterią i akumulatorem. Czasem nawet w wilgotniejsze dni widać dziwne łuny unoszące się nad fabrykami gdzie pełno wózków elektrycznych. Teraz tego typu rzeczy plus samochody hybrydy elektryczne. To wszystko emituje ogromne ilości wodoru który w powietrzu łącząc się z azotem tworzy amoniak. To silna trucizna odkladajaca się we krwii atakuje układ oddechowy człowieka.
Boże ludzie jacy wy wszyscy jesteście naiwni... w co jeszcze uwierzycie? Jaki wirus ? Jaka korona? Jak kiedyś nie było telewizorow internetu to nie było też tego zaklamanego kurestwa. Jedno co dobre to sklepy oproznily polki że starych produktów którym już się data ważności zblizala...
Zadzwoniłem na infolinie odebrała teściowa mówię że zakaszlałem przypadkowo podczas trawienia jej zupy i mógłbym się zadusić bezwiednie!! Ona do mnie ty chamie zar żona bedzie to se pogadasz ! wyczułem alkohol przez słuchawkę Co jest grane ??!!! Do czego już doszło !!!!
Pewnie miała gdzieś zakaz wychodzenia z domu i biegała do sklepu po bułeczki. Zdrowia dla Pani.
wiek chorej?
A to oznacza że po Jeleniej Górze spokojnie chodzą sobie osoby zarażone koronowirusem. I na 100% jest więcej przypadków. Bo od kogo zaraził się kierowca PKS czy ta pani? Sam organizm nie produkuje tych bakcyli...