Poprosiłam Państwa o pomoc, bo chcę ratować moją córeczkę, która ma być mi dzisiaj odebrana – mówiła ze łzami w oczach i łamiącym się głosem Pani Monika. Sąd postanowił odebrać jej dziecko i przekazać ojcu. Jak przedmiot. Takich dramatów w Polsce rozgrywa się znacznie więcej.
Takich dramatów rozgrywa się w Polsce bardzo wiele. W sytuacji konfliktu między rodzicami, podczas procesu sądowego, dziecko staje się przedmiotem.
Dziś będziemy mieli do czynienia z odebraniem dziecka i wydaniem dziecka. Jest to sytuacja w której władza rodzicielska jest ważniejsza od opieki rodzicielskiej. Dziecko jest po prostu przedmiotem, który skonfliktowani rodzice sobie odbierają. Jego głos nie jest istotny. Ze strony wymiaru sprawiedliwości padło natomiast kilka słów, które nie mogą pozostać bez komentarza. Jeżeli prokurator na sali mówi „głos dziecka nie jest ważny”, jeżeli sędzia na sali mówi „ważniejszy niż opinie psychoterapeutów, którzy zajmowali się dzieckiem bezpośrednio, jest 4-letni trud sądów, które pracowały nad tą sprawą” to jest to coś, co pokazuje tak naprawdę błędy systemu – mówiła Anita Kucharska – Dziedzic, posłanka na Sejm RP.
Reklama
Jedną z ofiar systemu ma być Karolinka, córka Pani Moniki. Matka zwróciła się do parlamentarzystów o pomoc w tej sprawie.
Córka zostaje mi odebrana wbrew jej woli. Dziecko nie jest przedmiotem, który można sobie rzucać wedle uznania sądu. Sąd mówi, że dziecka nie trzeba słuchać, że rozdzielanie rodzeństwa nie jest ważne. Karolinka jest z nami 1,5 roku bez żadnego kontaktu z ojcem. Taki człowiek jak on dostaje wszystko tylko dlatego, że jest pracownikiem sądu – mówi Pani Monika, matka Karolinki.
Karolinka od czerwca 2019 roku mieszka z mamą. Jest to dla niej centrum życiowe, gdzie ma swoje środowisko szkolne, gdzie chodzi do szkoły. Sąd podjął decyzję o oderwaniu dziecka od tego wszystkiego, od pozbawienia go stabilizacji. Ojciec składając zeznania twierdzi, że na początku zerwie więź dziecka z matką, żeby je przestawić jak przedmiot, żeby nawiązało z nim kontakty i czuło się dobrze w nowym miejscu. Dopiero później, jak psychoterapeuta z poradni, pod którą już zrobiono plan pomocy dziecku wyda decyzję, że dziecko może kontaktować się z mamą, to ten kontakt nastąpi. Okazało się również, że ojciec złożył wnioski o całkowite pozbawienie matki władzy rodzicielskiej oraz wniosek o zakaz kontaktu matki z dzieckiem. Dzisiaj ma nastąpić dobrowolne przekazanie dziecka ojcu, jak przedmiot – tłumaczy Maria Stażyńska.
Reklama
Pani Monika zamierza walczyć o swoją córkę. Został już złożony wniosek o wydanie uzasadnienia do postanowienia sądu. Z pomocą przychodzą również parlamentarzyści. Posłowie zapowiadają inicjatywę ustawodawczą zwiększającą podmiotowość dziecka, zwłaszcza w konflikcie między rodzicami.
Dziecko ma uczucia, emocje i więź z rodzicem. Nie można tego lekceważyć. Jesteśmy tu dzisiaj z Panem Posłem Robertem Obazem z racji pewnego systemowego błędu, który należy naprawić. Deklarujemy, że będziemy pracować nad zmianami ustawowymi, które przywrócą dziecku pełną podmiotowość podczas procesów, które mają zadecydować o formie i zakresie opieki, która jest stanowiona przez rodziców. Mamy nadzieję, że te zmiany uda nam się w tym roku przeprowadzić – dodaje posłanka Kucharska-Dziedzic.
Reklama
# Dramat jeleniogórzanki. Sąd odbiera jej dziecko
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może coś na temat powodów tego, dlaczego sąd chce powierzyć opiekę nad dzieckiem ojcu? Bo tekst jest wyjątkowo nieobiektywny, a przecież jakiś powód takiego obrotu sprawy istnieje. Cóż takiego musiała zrobić ta matka, że sąd podjął taką decyzję?
Zgadzam się całkowicie .jakiś powód ,o którym tu nie napisano musi być że sąd podjął taką decyzję.
Wystarczy ze pedofil ma układy i pracuje w sądzie. Jak wszyscy psychopaci doszukujcie się złego w matce która chroni i broni dziecka. Tylko wy niedołężni pożal się Boże ojcowie możecie tak niszczyć bestialsko życie i zdrowie dziecka.
Nie miała znajomości?
Jest prawo matki ale tez i prawo ojca.Sąd i prokurator musieli mieć jakieś powody i ktos tych powodów musiał dostarczyć.Artykuł na poziomie wypracownia 6 klasisty na ocenę 4-
Jest napisane w artykule, że Ojciec jest pracownikiem sądu, tego samego, który wydał taki wyrok. I wszystko jasne... :(
To nie wystarczy!
W jeleniogórskiej klatce to wystarczy !
pytam wiec gdzie sa te wszystkie zaj.by z Kodow i innych co pod sądem stały, paliły świece i darły ryje "wolne sądy"?
Szkoda na ciebie epitetów.
widocznie twojego ryja brakło pod tym sądem za....ny PISIORZE
https://www.facebook.com/110969404372569/posts/116150907187752/
Może by tak zacząć od początku ze najpierw dziecko odebrano ojcu !!! Tez jestem po rozwodzie była żona była bardzo towarzyska w kroku i jak się o tym dowiedziałem to złożyłem wniosek o rozwód. Co z tego ze matka się sqrwila jak sąd jej przyznał opiekę nad dziećmi zarazem ukarał ojca za to ze był wierny qrwie !!! Pier....ne Polskie Sądy !!!
Dokładnie, znam to. Dlatego trzeba zbierać dowody miesiącami. Smsy, screeny, zdjecia..
Tylko dziecko w końcu przyznało się, że tatuś je dotykał. Dlatego kobieta walczy o dziecko, aby nie trafiło w ręce tego pedofila.
Sąd w Jeleniej Górze skazuje nieobiektywnie. Kto ma lepsze znajomości ten wygrywa. Jestem jednym z nich. Zostałem pobity i z ofiary zostałem oskarżony. Po odwołaniu spodziewałem się przedstawienia swojej wersji zajścia i udowodnić składanie fałszywych zeznań świadków, to nie dano mi powiedzieć ani słowa w swojej obronie . Tylko adwokaci dyskutowali ze śmiechem ile teraz wynosi ich wynagrodzenie. Jestem poważnie rozgoryczony postępowaniem naszego sądu. Nie wieżę na sprawiedliwy wyrok sądu w Jeleniej Górze . Roman Zawiśliński
Zgadza się! Sąd w JG zajmujący się sprawami rodzinnymi to porażka!
Faceci to ostatnio takie ofiary losu, nic tylko te kobiety ich biją, te dzieci tez są niewdzięczne bo nie chcą mieć z nimi nic wspólnego. Dzieci same się gwałcą, matki same się biją, dodatkowo biją jeszcze męża. Bo z kobiet już takie Pakerki są, ćwiczą zawodowoMMA, Box i inne sporty walki a tych budynków Ojcow się czepiają.
Wierze Panu, znam podobne sytuacje, sprawy zaoczne wyrok jaki im się podoba, zaś odwołania nie dają żadnego efekt.
A ja nie rozumiem rodziców, którzy szarpią się między sobą o dziecko(i), ja bardzo chętnie dzieliłam się opieka nad dziećmi, wakacje, święta, wszystkie wolne dni od szkoły gdy dzieci chciały być u taty były, na codzień dzieci były ze mną na niektóre weekendy u taty a nawet w tygodniu potrafili razem gdzieś pójść, ja mogłam zająć się innym sprawami, albo najzwyczajniej w świecie odpocząć. Wiec nie rozumiem rodziców, którzy walkę o dzieci przekładają nad ich dobro, bo czasami to nie wiem czy nie rozchodzi się o dobra materialne, rodzice mogą się nie tolerować, ale nie muszą w żaden sposób robić sobie na złość targając uczuciami dzieci.
Najlepiej jest jak rodzice potrafią się dogadać i oboje patrzą na dobro dziecka wtedy wszystko może przebiegać spontanicznie. Chciałabym mieć taka możliwość niestety ojciec dziecka najchetniej by zabrał ..wszystko byleby wqrzyć, przez to wszystko na sztywno jest ustalane przez Sąd. Moje starania dojścia do porozumienia nic nie dają
Bardzo pięknie i mądrzę napisane, dziecko to nie przedmiot i rodzice powinni iść na kompromis dla dobra tego dziecka a nie traktować dziecko jako karta przetargowa czy rodzaj zemsty bo to tylko złe dla tego dziecka, Nie lepiej razem je chować raz u jednego raz u drugiego gdzie chce i razem pomagać mu a nie szarpać i robić złośliwości wiec potem sa takie efekty a to jest straszne dla każdej ze stron
Nie rozumiesz, bo miałaś opiekę podzieloną. Tu chodzi o ograniczenie bądź odebranie władzy rodzicielskiej. W takiej sytuacji kontakt z dzieckiem jest mocno ograniczony.
To jest dobra wola rodziców czy się porozumieją, z byłym mężem do dziś dnia w obec siebie nie palamy zbyt dobrymi stosunkami, ale zawsze odnośnie dzieci jesteśmy zgodni, po naszych wspólnych doświadczeniach życiowych również moglibyśmy iść na noze w sprawie dzieci, ale postanowiliśmy ta kwestie akurat rozwiązać polubownie, dodam ze mąż ma ograniczone prawa. Wiec dlatego nie rozumiem rodziców, którzy w ogóle nie zwazaja na dobro WŁASNEGO dziecka.
A ojciec to już nie rodzic i nie może wychowywać córki??? A że pracuje w sądzie to co? A jakby pracował w MPGK to by zmieniło fakt że jest ojcem? Stereotypy Polskie typu dziecka miejsce jest przy matce. A wcale tak nie jest czasami ojcowie lepiej dbają o dzieci niż matki. Najwidoczniej w ocenie sądu i biegłych psychologów dziecku będzie lepiej przy ojcu i już. A pan w garniaku wykorzystuje sytuację do autoreklamy. Lepiej zajął by się kolegami złodziejami z naszego UM. Tam dopiero jest co robić.
Z tego co wiem to córka Pani Moniki od prawie 2 lat jest pod opieką psychologa i teraz psychiatry l! Badania OZZS też są na korzyść matki. Sąd dał wiarę słowom ojca nie bacząc na dziecko. Tu nie chodzi o to czego chce Pani Monika tylko jej córka, A ona chce zostać z mamą i siostrą! Słowa jakie sąd i prokurator mówi na sprawie są nie na miejscu! Jak można powiedzieć że "głos dziecka nie jest ważny"? Mam nadzieję że w końcu ktoś przejrzy na oczy i sprawę obiektywnie z zachowaniem dobra dziecka ! Pani Moniko życzę dużo siły. Trzymajcie się!
Kulsoneria czyli zbrojne ramię pisowskich talibów musi być zaszczepiona by móc bez obawy okładać pałami bezbronne kobiety. Takie czasy.Rozliczymy was PiS.zomo!
Zmień teksty bo jesteś już nudny z tym ciągłym powtarzaniem thebilu.
Podobno ojciec jest kuratorem i ma znajomości w sądzie. Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby tak było. Układy zawsze są najważniejsze, nawet jeśli na szali jest dobro dziecka. Malutkie dziecko drastycznie oderwane od matki! Wstyd dla sądu.
Wstyd za taką decyzję sądu. Podobno układy.One w Polsce są zawsze najważniejsze, nawet dobro dziecka się nie liczy.
Tu nie ma mowy o dobru dziecka skoro jest ono traktowane przedmioto, pozbawione prawa glosu i ignorowaniu jego potrzeb emocjonalnych. Wstyd powinno byc tym ludziom, którzy majac wladze przyczyniaja sie do tragedii bezbronnych.
Takie wyroki w dłuższej perspektywie, sprawią, że kobiety nie będą chciały rodzić dzieci. A tatuś przecież nie urodzi. Polityka proojcowska mocno szkodzi dzietności, a kobiety czują się jeszcze bardziej dyskryminowane.
XDDDDDD wy stare lewary, naprawdę jesteście odcięte od rzeczywistości
Widzę ze wypowiadają się sami dzielni ojcowie. Kiedy chodzi o gwałcenie dzieci, to przecież nie oni, kiedy chodzi o znęcanie się nad kobieta i dziećmi, to nie oni. Kiedy dziecko boi się ojca, to wina matki, kiedy dziecko ma rozerwany odbyt, to wina dziecka. Tacy z nich dzielni ojcowie co ze mnie papież
Nie może tak być, żeby zabierać dziecko od dobrxe opiekującej się matki i rozdzielać z siostrą. Kto to słyszał.
Dziecko powinno się brać pod uwagę! Widać, że u mamy czuje się dobrze i bezpiecznie. Oby tym politykom udało się uporządkować lukę powstałą w systemie prawnym. *** Dzieci nie ryby- swój głos mają***
Przerabiałam to, nie widomo czego ojciec by nie robił, to w oczach sądu jest świetnym ojcem, i wszystko mu wolno, a matka co by nie zrobiła to źle. 8 lat to już dziecko, które powinno być słuchane w sądzie odnośnie tego, co chce, jak można tak kogoś odczłowieczać???
Sądy w Polsce mają gdzieś dzieci, dramat rozgrywa się codziennie,ale sędziowie mają czas...przecież to nie o ich dzieci chodzi... Brak rzetelności spraw,brak wiedzy o czymkolwiek związanym z dziećmi. To nie rodzice a państwo najbardziej krzywdzą nasze dzieci!!!
Może w końcu ktoś napiszę prawdę jak to małoletnia musiała patrzeć jak ojciec znęca się nad jej matką i starszą siostrą psychicznie i fizycznie, jak są obdukcje, których sąd nie dopuszcza, świadkowie którzy nie mogą zeznawać bo zaszkodzą ojcu, jak prokuratura zamiata pod dywan fakt iż ojciec dopuszcza się wobec swojej córki czynu pedofilskiego. Naprawdę wszystko jest w internecie wystarczy poszukać. Układy układziki, bo jak "Pan kurator" będzie miał tylko ograniczone prawa rodzicielskie to traci pracę. Kobieta ucieka od oprawcy z dziećmi i jest szkalowana Jakie to polskie i katolickie zarazem.
To co napisałeś bardzo mija się z prawdą.
Z tego, co pamiętam, to matka zostawiła na kilka miesięcy także swoją córkę z poprzedniego związku oraz małą K.. ę. , z tym "niedobrym" ojcem i zniknęła. Widywałam tę trójkę na zakupach i spacerach. A to tylko początek historii sąsiedzi z Zabobrza dziwili się, że dziewczynki nie są wyposażone na podwórko itp
Oczywiście, kiedy już były z mamuśką, czemu zmieniła dziewczynce przedszkole i uprowadziła małą na spacerze. Pani Moniko, my tu panią dobrze znamy. A kiedy dziecko było z ojcem, było wesołe, wy hodząc z przedszkola podskakiwało jak piłeczka, miałam wnuczkę w tej samej grupie. Współczuję ojcu
Czytam te komentarze i jestem pod wrażeniem ilu tu ekspertów, mędrców, jeden lepszy od drugiego a tak naprawdę sprawy nie znacie i g....o wiecie. Mamuśka opowiedziała swoją wersję a prawda jest zupełnie inna.....
Bolec na boku? Popuszczenie szpary?
Oczywiste jest to ze przestępca jak pedofil w swoim gronie jest chroniony. Tym bardziej z posadka kuratora w sądzie rodzinnym. Co za zwyrol, 25 lat więzienia to dla niego bardzo mało. Ale poczekajmy, jeszcze wróci kara odpowiednia w tym kraju za takie czyny. Tylko trzeba odciąć się od EU
Dziecko to nie przedmiot, ani puchar przechodni, noe mozna go wyrwac z domu, zabrac cala stabilizacje i brzpieczenstwo. Czenu nikt nie slucha dziecka? Wyrwac od mamy i jeszcze zakazac z nia kontaktu? To jest dobre dla dziecka?! Nie trzeba byc po studiach psychologicznych by wiedziec ze to trauma na cale zycie i okrucienstwo z premedytacją. Uklady, ukladziki ojca.
Zgadzam się z Tobą. Ojciec kurator gotuje takie piekło własnej córce. Ciekawa jestem jak swoją pracę wykonuje.Czy tak samo krzywdzi dzieci które nadzoruje? Tego nikt nie weryfikuje !
Jeśli sąd przyznaje opiekę ojcu, co jest bardzo rzadkie, to ma powód! Jeśli mamuśki uważają dzieci za swoją własność, to niech się same zapładniają.
Jeśli sąd przyznaje opiekę ojcu, co jest bardzo rzadkie, to ma powód! Jeśli mamuśki uważają dzieci za swoją własność, to niech się same zapładniają.
Prawda.
Niestety głos dziecka się nie liczy.. wymiar sprawiedliwości krzywdzi polskie dzieci i kochające matki są odrazu skreślane... Ojciec bowiem powie kilka słodkich słów i juz super tata .. taki on pokrzywdzony a tak naprawdę chodzi o to żeby dopiec matce. Nie wierze ze ojcowie kochają te dzieci robiąc im taka krzywdę.
Wygląda jakby wszyscy krytykujący czytali akta sprawy. Artykuł bardzo jednostronny, co jest wstydem dla dziennikarza i obnaża niski poziom. A ile to razy był krzyk dlaczego matka ma wychowywać dziecko, a nie ojciec? Gdzie Pan, co z tego powodu stawał oflagowany pod Sądem? Był powód - dziecko będzie u ojca. Przypomnę, oboje rodzice mają równe prawa do dziecka i nie zawsze matka zajmie się nim lepiej.
Niech sie w końcu weźmie ktoś za te Sądy i Prawo bo to jest jakaś porażka... Do czego to dochodzi.
A gdzie ten tak zwany Rzecznik Praw Dziecka??? Czyżby znowu był zajęty upominaniem kolejnej matki na temat fantazji ze ojciec jest pedofilem i matka nie powinna była takich rzeczy mówić o ojcu swojego dziecka??? Pan Rzecznik uważa ze problemu pedofili nie ma w Polsce.Tylko te matki to coś z nimi nie tak. Rzecznik najwyraźniej ma takie podejście bo buc może sam ..... ..........
RPD nie ma w tym kraju! Już nie ma! Zaburzeni ojcowie promujący alienację, która nie jest poparta żadnymi badaniami naukowymi tylko po to by chronić swoją dupę. Dziecko w Sądach jest traktowane jako przedmiot sporu! W tym kraju wystarczą znajomości i układy i ma się wszystko bez przeszkód! Jelenia Góra to układ zamknięty. Kasta nie do przebicia. Chronią swojego,kosztem nie matki lecz dziecka, a to ono powinno być najważniejsze!
Zdecydowanie widoczny, trend faforyzowania ojców.
Sądy do reformy!
Wspaniała kobieta aż nieprawdopodobne! Widuje ich często. Dzieci zawsze zadbane i uśmiechnięte, co za sąd wydaje tak okrutne postanowienia? Krzywda dzieci! W jakim kraju my żyjemy?
Jakby ojcu odbierali dziecko, to by bylo w porządku.Sprawa o prawa rodzicielskie nie trwa dwa dni tylko ciągnie się miesiącami. trzeba bylo wtedy działać. Prośbs do redakcji o kolejny tekst, ale teraz z wypowiedzią ojca. Ja tu widzę że to ta pani traktuje dziecko rzeczowo o nie sąd
Pedofile w Jeleniej Górze są regularnie uniewinniani z tego co widzę, ewentualnie karani śmieciowymi wyrokami w zawieszeniu. Pomocy psychologicznej dla dzieci które są ofiarami przemocy w domu nie ma.
A może coś na temat powodów tego, dlaczego sąd chce powierzyć opiekę nad dzieckiem ojcu? Bo tekst jest wyjątkowo nieobiektywny, a przecież jakiś powód takiego obrotu sprawy istnieje. Cóż takiego musiała zrobić ta matka, że sąd podjął taką decyzję?
Zgadzam się całkowicie .jakiś powód ,o którym tu nie napisano musi być że sąd podjął taką decyzję.
Wystarczy ze pedofil ma układy i pracuje w sądzie. Jak wszyscy psychopaci doszukujcie się złego w matce która chroni i broni dziecka. Tylko wy niedołężni pożal się Boże ojcowie możecie tak niszczyć bestialsko życie i zdrowie dziecka.