Reklama

Deszczowe święto biathlonu w Piechowicach

20/06/2020 13:46

Około 130 zawodników i zawodniczek w strugach deszczu rywalizowało w XII Memoriale Łukasza Semeriaka w biathlonie letnim.

Jedna z najważniejszych sportowych imprez powróciła na stadion miejski w Piechowicach. Mimo niekorzystnej aury dopisała frekwencja. Na liście startowej pojawiło się aż 130 nazwisk, nie brakowało także kibiców.

Na starcie mamy najmłodszych, a więc przedszkolaków, którzy startują wraz ze swoimi rodzicami. Później na trasie pojawią się zawodnicy i zawodniczki z klas 1-3 szkoły podstawowej, następnie z klas 4-6, kategoria K3 to byłe gimnazja i kategoria open, a więc rocznik 2003 i starsi – wymieniała Ewelina Jedziniak, trenerka UKS Krokus i organizator sobotnich zawodów.

Reklama

Na terenie stadionu wytyczono pętle o różnej długości. Na murawie pojawiła się profesjonalna strzelnica. Rywalizacji przypatrywał się zespół sędziowski.

W warunkach jakie mamy dzisiaj to bieg będzie najtrudniejszym elementem. Jest ślisko więc dzieciaki muszą uważać, żeby nie zrobić sobie krzywdy. Strzelanie jest trudniejsze dla młodszych kategorii, starsi radzą sobie dużo lepiej – relacjonowała Ewelina Jedziniak.

Oprócz rywalizacji sportowej ważne było propagowanie biathlonu jako dyscypliny oraz zdrowego i aktywnego stylu życia. Co roku wspominamy także postać Łukasza Semeriaka.

Reklama

Fantastyczny chłopak. Biathlonista, który trenował właśnie w naszym klubie UKS Krokus Piechowice. Bardzo pracowity, sumienny, życzliwy, uśmiechnięty. Bardzo szkoda, że odszedł przedwcześnie, bo mógł cieszyć nas wszystkich swoimi sukcesami – wspomina Ewelina Jedziniak.

O tym że nie końcowy wynik był tutaj najważniejszy niech świadczy fakt, że pamiątkowe medale przygotowano dla wszystkich uczestników zawodów. Oprócz tego najlepszych 6 zawodników i zawodniczek z każdej kategorii otrzymywało nagrody, a najmłodsi i najstarsi zawodnicy otrzymali specjalne puchary. XII Memoriał Łukasza Semeriaka w biathlonie letnim był pierwszą tego typu imprezą biathlonową po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa.

Reklama

# Deszczowe święto biathlonu w Piechowicach

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-20 17:05:02

    Musi być już duża panika w pisiej szczujni skoro produkują takie spoty. Ale zrobili błąd. Odwoływanie się do negatywnych emocji nigdy nie bylo skuteczne. Lepiej jest budować w spocie przyjazną narrację wokół swojego kandydata niż wrogą wokół przeciwnika. No ale pis wychował się na szczuciu i inaczej nie potrafi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości