W XIX kolejce drugiej grupy jeleniogórskiej klasy A doszło do ciekawego spotkania pomiędzy Stellą Lubomierz a Chmielanką Chmieleń, nazywanego derbami gminy. Lepsi okazali się gospodarze pewnie pokonując rywala 4:0 (2:0).
Stella od pierwszych minut ruszyła z impetem, czego dowodem jest gol zdobyty przez Romana Sidorskiego już w 7. minucie meczu. Zanim piłkarze z Chmielenia zdążyli otrząsnąć się po stracie bramki, gospodarze mogli cieszyć się z kolejnej, bowiem ponownie tam sam zawodnik wpisał się na listę strzelców w 11. minucie. Rozpędzona drużyna gospodarzy chciała wypaść jak najlepiej w gminnych derbach i zaaplikować rywalowi jeszcze większą ilość goli, jednak doskonałych szans nie wykorzystali Krystian Majer oraz Sebastian Soczyński. Chmielance w pierwszej części gry brakowało pomysłu na przedostanie się pod bramkę gospodarzy, natomiast piłkarze z Lubomierza usatysfakcjonowani dwubramkowym prowadzeniem wyraźnie spuścili z tonu, co przełożyło się na brak większej ilości okazji bramkowych aż do gwizdka kończącego pierwsze czterdzieści pięć minut.
Po zmianie stron byliśmy świadkami analogicznej sytuacji do tej z pierwszej połowy, bowiem już w 46. minucie swoje trzecie trafienie zaliczył Roman Sidorski i jasnym stało się, że Chmielance będzie bardzo ciężko o uzyskanie korzystnego rezultatu. Sytuacja stała się jeszcze trudniejsza w 50. minucie, kiedy to drugą żółtą kartkę ujrzał Sebastian Mrozowski i goście byli skazani na grę w dziesiątkę przez następne czterdzieści minut. Paradoksalnie jednak strata zawodnika dodała żółto-niebieskim animuszu, gdyż zaczęli sobie radzić znacznie lepiej pod bramką Stelli, co zaowocowało doskonałą okazją Grzegorza Skwary, który mimo wszystko przegrał pojedynek sam na sam z Arkadiuszem Fijałkowskim. Chwilę później Radosław Wójcikowski mógł również wpisać się na listę strzelców, lecz jego uderzenie z głowy na linii bramkowej zatrzymał golkiper gospodarzy. Dwa groźne sygnały ze strony Chmielanki podziałały motywująco na ekipę z Lubomierza, która ponownie stworzyła sobie dogodne sytuacje. Jednej z nich nie wykorzystał Adrian Biniecki, kiedy to znalazł się w sytuacji jeden na jeden z Piotrem Borkowskim. Natomiast druga szansa zakończyła się golem Krystiana Majera, który ustalił tym samym wynik dzisiejszych derbów.
Stella Lubomierz 4:0 (2:0) Chmielanka Chmieleń
Bramki: Sidorski x3, Majer
Żółte kartki: Mrozowski x2, Kukuła (Chmielanka)
Czerwone kartki: Mrozowski (Chmielanka)
Stella: Fijałkowski - Laudyński, Porada, Szymczyszyn, Hubski, Sidorski, Podobiński, Biniecki, Machelski, Soczyński , Majer
Ławka rezerwowych: O. Liszka, Jędras, Budzicz, W. Rak, T.Rak, Górski, Wojs
Chmielanka: Borkowski - Nawojczyk, Wójcikowski, Mrozowski, Koko, Kukuła, Brodziński, Lachowicz, Wiatrak, M.Gałka, Skwara
Ławka rezerwowych: Alefierowicz, Rebejko, A.Macias, J.Gałka, Białecki, Gaweł
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
OFICJALNY FANPAGE MKS STELLA LUBOMIERZ NA FACEBOOKU: fb.com/mks.stella.lubomierz
OFICJALNY FANPAGE MKS STELLA LUBOMIERZ NA FACEBOOKU: fb.com/mks.stella.lubomierz