Po godzinie 17 na autostradzie A4, na jezdni prowadzącej do Niemiec, doszło do dramatycznego zdarzenia. W pobliżu zjazdu na Zgorzelec dostawczy bus wpadł z impetem w tył naczepy ciężarówki transportującej meble. Siła uderzenia była tak duża, że przód busa został praktycznie zmiażdżony.
Podróżowały dwie osoby, które zostały uwięzione w zgniecionej kabinie. Ratownicy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, by wydobyć poszkodowanych. Dopiero wtedy ratownicy medyczni mogli przejąć poszkodowanych. Obaj mężczyźni byli w stanie ciężkim i natychmiast zostali przewiezieni do szpitala – liczyła się każda minuta. Na miejscu pracowali strażacy, policja, ZRM i obsługa autostrady, która zabezpiecza teren i przygotowuje się do oczyszczania jezdni z porozrzucanych elementów pojazdu, Kierowcy zmierzający w stronę granicy musieli pogodzić się z kompletną blokadą ruchu i długimi zatorami.
Policja ustala teraz, co dokładnie doprowadziło do tego, że bus wbił się w ciężarówkę z taką siłą. Na razie nie wiadomo czym był spowodowany brak reakcji kierowcy dostawczaka który nie hamował przed poprzedzającym go pojazdem. Pełny obraz sytuacji ma dać dopiero oględziny i zapis z tachografu.
Bus zmiażdżony po zderzeniu z ciężarówką na A4. Dwie osoby w stanie ciężkim
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.