Mnóstwo emocji aż do ostatnich sekund zafundowali kibicom zgromadzonym na jeleniogórskim stadionie finaliści Drużynowych Mistrzostw Polski w lekkiej atletyce. Ostatecznie najlepsi okazali się sportowcy AZS-AWF Warszawa.
Podczas finałowych zawodów w Jeleniej Górze wystąpiło osiem najlepszych zespołów w Polsce. Nie zabrakło gwiazd, na starcie pojawiły się m.in. medalistki Mistrzostw Europy w Berlinie : Sofia Ennaoui i Paulina Guba. Oczy kibiców były także zwrócone na świetnie spisującą się w tym sezonie płotkarkę – Karolinę Kołeczek.
Rywalizacja rozpoczęła się od skoku w dal kobiet. Najlepsza okazała się Gaja Wota, która zwyciężyła z rezultatem 6,32m i poprawiła tym samym rekord życiowy. W rzucie dyskiem bardzo równą formę zaprezentowała Daria Zabawska. Trzy punkty dla swojego klubu zdobyła Joanna Wiśniewska – najstarsza zawodniczka finału. 1,91 m pozwoliło Svetlanie Radzivil zwyciężyć w konkurencji skoku wzwyż. W biegu na 400 metrów Natalia Kaczmarek z czasem 52,98s pokonała Dominikę Muraszewską. Jedna próba wystarczyła Paulinie Gubie aby zwyciężyć w pchnięciu kulą. W konkurencjach sprinterskich zwyciężyła Kamila Ciba (bieg na 100m - 11,61) i Karolina Kołeczek (bieg na 100m przez płotki – 12,91s). Angelika Sarna, Joanna Linkiewicz i Martyna Galant triumfowały kolejno w biegu na 800m, 400m przez płotki i 1500m.
W biegu na 400 metrów mężczyzn zwyciężył Dariusz Kowaluk. Bliski pobicia rekordu życiowego w skoku w dal był Mateusz Jopek, ale wynik 7.68 pozwolił mu na wygranie zawodów. W biegu na 100 metrów najszybszy okazał się Rafał Omelko. Damian Czykier pokonał wicemistrza Europy U23 Michała Sierockiego w biegu na 110m przez płotki. Hubert Chmielak zanotował czwarty najlepszy wynik w tym roku w rzucie oszczepem (82,28) i pokonał m.in. Mateusza Kwaśniewskiego. 18-letni Jakub Szkudlarek z czasem 1:54.39 wygrywa bieg na 800 metrów. W pchnięciu kulą po raz trzeci w tym sezonie najlepszy okazał się Michał Haratyk. W biegu na 400m triumfował Robert Bryliński, a na 1500m Szymon Żywko, który jako jedyny schodzi poniżej czterech minut (3:59.68).
Przed ostatnią konkurencją finału aż pięć drużyn miało teoretyczne szanse na tytuł drużynowego mistrza Polski. O tytule zadecydowała sztafeta mieszana 4x400 metrów. Walka rozegrała się pomiędzy AZS UMCS Lublin (ubiegłoroczny Mistrz) oraz ASZ-AWF Warszawa. Obie drużyny dzieliła przed decydującym starciem różnica jedynie 0,5 punktu. Ostatecznie Warszawiacy uplasowali się na drugim miejscu, oczko wyżej przed swoim największym rywalem i sięgnęli po tytuł Drużynowych Mistrzów Polski. Gwoli ścisłości finałową konkurencję zwyciężyli akademicy z Wrocławia.
- Stadion jest piękny. Zawody świetnie zorganizowane. Jedynie pogoda przeszkadza ponieważ jest nieco wietrznie – dzieliła się wrażeniami Natalia Kaczmarek, młodzieżowa Mistrzyni Europy.
- Obiekt w Jeleniej Górze bardzo mi się podoba. Szkoda jedynie, że nie ma tu bieżni 8 torowej. Można by wtedy organizować zawody jeszcze wyższej rangi – mówił Wojciech Krotoszyński, kierownik techniczny zawodów.
Przypomnijmy, że dzisiejsze (1 sierpnia) zawody to druga impreza tak wysokiej rangi rozgrywana na stadionie w Parku Sportowym Złotnicza. W 2016 roku gościliśmy zawodników rywalizujących w 33 Młodzieżowych Mistrzostwach Polski.
# AZS-AWF Warszawa triumfuje w Jeleniej Górze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cieszy, że LA wraca do JG. Może także czas na czwartki lekkoatletyczne? To były czasy!
Cieszy, że LA wraca do JG. Może także czas na czwartki lekkoatletyczne? To były czasy!
Cieszy, że LA wraca do JG. Może także czas na czwartki lekkoatletyczne? To były czasy!
Cieszy, że LA wraca do JG. Może także czas na czwartki lekkoatletyczne? To były czasy!