Nocnym spektaklem Teatru KTO zakończyła się 37 edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych. Największe wydarzenie tegorocznego festiwalu odbyło się na parkingu przy ul. Sudeckiej.
Na finał 37 edycji MFTU zobaczyliśmy spektakl pt. "Zapach Czasu" w wykonaniu teatru KTO. Widzowie mogli wczuć się w klimat lat 30 oraz zobaczyć wiele sytuacji charakterystycznych dla małego polskiego miasteczka funkcjonującego w tamtym okresie. Była to też opowieść uniwersalna - o dzieciństwie, dorastaniu, miłości, wojnie, strachu i okrucieństwie. Klimat podsycała muzyka Piotra Czajkowskiego. Widowisko musiało się odbyć na placu parkingowym przy ulicy Sudeckiej. Było to podyktowane przestrzenią potrzebną do zaprezentowania olbrzymich jeżdżących dekoracji. Nie zabrakło także pirotechniki, ognia, barwnych, a czasami strasznych postaci i robiących wrażenie szczudlarzy. Spektakl spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem a licznie zgromadzona publiczność nagrodziła aktorów gromkimi brawami.
- Dziękuje Państwu za obecność. Mam nadzieję, że równie licznie spotkamy się w przyszłym roku - powiedział Tadeusz Wnuk, dyrektor Teatru im. C.K. Norwida zamykając tegoroczną edycję Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych.
# 37 MFTU za nami
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dno i wodorosty. Jaki dyrektor artystyczny dopuszcza takie przedstawienie???!!! Na zakończenie przyszli też rodzice z dziećmi! A ze sceny wulgaryzmy jak w burdelu. Niektóre dzieci płakały że strachu a rodzice (ci mądrzejsi ) zabierali Dzieci i wychodzili... luzniak pewnoetwniebowziety swoją kultura na wysokim poziomie.
Dno i wodorosty. Jaki dyrektor artystyczny dopuszcza takie przedstawienie???!!! Na zakończenie przyszli też rodzice z dziećmi! A ze sceny wulgaryzmy jak w burdelu. Niektóre dzieci płakały że strachu a rodzice (ci mądrzejsi ) zabierali Dzieci i wychodzili... luzniak pewnoetwniebowziety swoją kultura na wysokim poziomie.