Wczoraj (28.12) patrol Straży Miejskiej ujął mężczyzn wypalających kable elektryczne.
Do zdarzenia doszło przy ulicy Lwóweckiej. Dyżurny otrzymał zgłoszenie o bardzo dużym zadymieniu w okolicy jednego z budynków. Strażnicy miejscy po penetracji terenu ujawnili miejsce gdzie dwóch mężczyzn wypalało około 10 kilogramów przewodów elektrycznych. W całej okolicy unosił się gęsty i trujący dym. 24 latek i jego 45 letni kolega zostali ukarani mandatem karnym i w obecności strażników ugasili ognisko.
Za powyższy czyn grozi mandat karny w wysokości do 500 złotych lub skierowanie sprawy do sądu.
autor : SM JG
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe z kad mieli kabel
Ciekawy jest zestaw ktory chlopcy mieli do wypalania. Zestaw rozrywkowy
Kabel jest gwarowym określeniem donosiciela. To były przewody elektryczne. No chyba, że palili ludzi, ale to byłaby już inna "bajka".
Pewnie z meinertu kable hahahahah
kabel to przewód nadający się do układania w ziemi, najczęściej izolacja koloru czarnego.
Bongo i Wiadro xD
Przewód - pojedyncza żyła, kabel - przynajmniej dwa przewody tworzące całość.
Znam taki jeden kabel z jagielonskiej mówią na niego śledziu śmierdzi jak cap
Jak to mandat? To nie dali takiej pięknej żółtej karteczki jak tym ludziom co parkuja jak oszolomy na chodnikach i pod zakazem? Halooo karteczki zolteeee!!! W czym oni są gorsi? Zarabiają na chleb
Ciekawe z kad mieli kabel
Ciekawy jest zestaw ktory chlopcy mieli do wypalania. Zestaw rozrywkowy
Kabel jest gwarowym określeniem donosiciela. To były przewody elektryczne. No chyba, że palili ludzi, ale to byłaby już inna "bajka".