Dramat w Kowarach. Z zalewu wyciągnięto 23-latka. Na miejscu przeprowadzono resuscytację krążeniowo - oddechową, a następnie trafił do szpitala. Tam niestety zmarł.
14. stycznia w Kowarach miała miejsce dramatyczna akcja ratunkowa. Strażacy - nurkowie wyciągnęli z zalewu przy ulicy Zamkowej w Kowarach 23-letniego mężczyznę. Po wydostaniu go na brzeg rozpoczęto resuscytację krążeniowo - oddechową. Następnie poszkodowany został przetransportowany do jeleniogórskiego szpitala gdzie niestety zmarł.
Mężczyzna to 23-letni mieszkaniec Kowar. Jego ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która pomoże w wyjaśnieniu okoliczności i przyczyny śmierci.
W przypadku zdarzenia, które miało miejsce we wtorek po południu łańcuch ratunkowy zadziałał bez zarzutu. Cała sytuacja wyglądała następująco:
Świadek zdarzenia, który widział jak młody mężczyzna bez ubrań wchodzi do zbiornika wodnego zainterweniował i próbował powstrzymać go przed wejściem do lodowatej wody. Nie zdążył, więc szybko udał się do stacji Pogotowia Ratunkowego w Kowarach, która znajduje się naprzeciwko zbiornika, by zawiadomić dyżurujących ratowników, którzy natychmiast ruszyli na miejsce zdarzenia. Do akcji zadysponowano również nurków ze straży pożarnej. Dzięki wzorowej współpracy służb ratunkowych po wydostaniu 23-latka na brzeg natychmiast trafił on pod opiekę ratowników medycznych. Temperatura jego ciała spadła gwałtownie poniżej 30 stopni. Po wykonaniu wszystkich czynności zabezpieczających poszkodowanego, przy pomocy automatycznego masażu serca przewieziono go karetką do szpitala w Jeleniej Górze. Tam po osiagnięciu „bezpiecznej” temperatury ciała niestety został uznany za osobę zmarłą. W tym przypadku, pomimo najcięższych starań, życia młodego mężczyzny nie udało się uratować, jednak przebieg sytuacji można określić jako wzorowy. Zadziałało każde ogniwo łańcucha ratunkowego. Każdy dołożył od siebie coś co sprawiło, że akcja została przeprowadzona wzorowo. Począwszy od działań świadków, poprzez akcję strażaków, aż po opiekę medyczną, którą objęli mężczyznę ratownicy.
# Z zalewu w Kowarach wyciągnięto topielca. To 23-letni mieszkaniec tej miejscowości