We wtorek (11 sierpnia) o godzinie 18:46 doszło do wypadku z udziałem motocyklisty. Niestety, mężczyzna z poważnym urazem kręgosłupa trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło na ul. Olimpijskiej w Karpaczu.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 44-letni mieszkaniec kierujący motocyklem marki Honda w trakcie wyprzedzania doprowadził do zderzenia bocznego ze skręcającym w tym momencie w lewo samochodem marki KIA, którym kierował 39-letni mieszkaniec Lublina – relacjonuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Motocyklista – mieszkaniec powiatu jeleniogórskiego – trafił do szpitala. Jak się okazało odniósł on poważne obrażenia kręgosłupa.
Obaj kierujący byli trzeźwi – dodaje rzecznik KMP w Jeleniej Górze.
fot. OSP KSRG Karpacz
# Wypadek w Karpaczu. Motocyklista z urazem kręgosłupa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak mogl doprowadzic do zderzenia skoro byl w trakcie wykonywania manewru, a to najwidoczniej kierujacy osobowka nie upewnil sie czy nie jest wyprzedzany...
Durny jesteś ,gnał 100 i jak zwykle wyprzedzał wszystkich .Tak jak ty myslisz to by nigdy nikt nie zjechał na lewo.
Nie wolno wyprzedzać na skrzyżowaniu nawet takim z tylko 1 droga podporządkowana .ja zawsze doganiam samochód jak widzę wolne przed sobą doba widoczność i nie ma skrzyżowania to wtedy rura i to jest moment .nigdy nie robię tak aby wyprzedzać z bardzo dużą różnica prędkości z marszu np ja 120 a wyprzedzany 80 -to proszenie się o smierć
Kierowca samochodu nie patrzył w lusterko i postanowił zawrócić na drodze. Nie ma tam skrętu w lewo. Motocyklista rozpoczął manewr wyprzedzania wcześniej, niż kierowca auta pomyślał o tym dziwnym zawracaniu.
Kraksa dwóch umiarkowanie rozgarniętych furmanów. Przecież JA jadem, nie będę głowa kręcił po próżnicy. Klasyka gatunku w Polandii. Rozum nigdy nie pokonał Odry od zachodu i nie przeczołgał się przez góry od południa.
Ważne że mały kulawy hitlerek z bunkra kaczy szaniec z Żoliborza memla zepsutymi zębami że Wolska jest nasza. Wolacy to narut wybrany. Wolny od myślenia. Wolny od szacunku wobec bliźniego.
A do szkoły ty chodził ? Ha ? Pewnie do ZOMO wzięli ?! Teraz jadem tu plujesz !!!
Musisz pilnie się leczyć, to nie covid 19, to coś gorszego Cię zaatakowało. Karpacz z Żoliborzem to tylko KO-wiec może przyrównać. Dobrze, że kot Cię nie POdrapał.
Całe szczęsie, że nieprawdą jest uraz kręgosłupa.:)) i nie wina motocyklisty
Miłosz trzymaj się
Jak mogl doprowadzic do zderzenia skoro byl w trakcie wykonywania manewru, a to najwidoczniej kierujacy osobowka nie upewnil sie czy nie jest wyprzedzany...
Durny jesteś ,gnał 100 i jak zwykle wyprzedzał wszystkich .Tak jak ty myslisz to by nigdy nikt nie zjechał na lewo.
Nie wolno wyprzedzać na skrzyżowaniu nawet takim z tylko 1 droga podporządkowana .ja zawsze doganiam samochód jak widzę wolne przed sobą doba widoczność i nie ma skrzyżowania to wtedy rura i to jest moment .nigdy nie robię tak aby wyprzedzać z bardzo dużą różnica prędkości z marszu np ja 120 a wyprzedzany 80 -to proszenie się o smierć