Klub Jelenia 4x4 wraz z Prezydentem Jeleniej Góry Jerzym Łużniakiem zachęcają do wzięcia udziału w sprzątaniu rzeki Rakownica i terenu byłego basenu.
Na co dzień pasjonują się autami terenowymi i jazdą po bezdrożach. Organizują wyprawy i wycieczki a nierzadko także wieczory kawalerskie w specjalnie przygotowanych offroadowych maszynach. Jak się okazuje członkowie klubu, chcą także zadbać o środowisko dlatego wyszli z inicjatywą do Prezydenta Jerzego Łużniaka, prosząc o jego wsparcie przy akcji sprzątania rzeki Rakownica i terenu byłego basenu.
- Wiemy, że Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej nie ma odpowiedniego sprzętu, żeby dojechać w trudno dostępne miejsca. My takim dysponujemy dlatego łącząc siły możemy szybko i dokładnie posprzątać teren, po którym wszyscy na co dzień się poruszamy. Rzeka jak i teren byłego basenu są bardzo zanieczyszczone i ten widok nas boli - powiedział Dariusz Gudowski, jeden z członków Jelenia Góra 4x4.
Akcja odbędzie się 14 kwietnia. Miasto Jelenia Góra zapewni odpowiedni sprzęt, a także worki i kontenery.
- Spotykamy się 14 kwietnia o godzinie 11:00 na placu za wiaduktem na Rakownicy. Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych do pomocy! Przyda się każda para rąk - zachęca Dariusz Gudowski z Jelenia Góra 4x4.
# posprzątają Rakownice
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tu cale miasto trzeba posprzątać. Gdzie nie pójdziesz, to wszędzie jak na Rakownicy albo gorzej. Zobaczcie na Wałbrzych, tam jest inicjatywa raz w roku na wiosnę. Sprzątają całe dzielnice, bardzo duża ilość ludzi. Moze by tak i u nas ?
Prima aprilis.....
Może basen odbudują
I pomyśleć że wszystko to mogłoby być niepotrzebne, wystarczyło nie śmiecić.
Śmieci posprzataja, ale rozpierdol zrobiony terenowkami na ścieżkach i polnych drogach, ktorymi do tej pory można było chodzić teraz po chłopakach w terenowkach wygląda jak czolgowisko. To już lepiej było z tymi śmieciami. Przynajmniej dało się przejść. Proponuję wyrównać te koleiny, straż miejska powinna się tym zainteresować.
straż miejska jeździ Dacią. nie pojedzie za terenówkami mózgu :)
Tu cale miasto trzeba posprzątać. Gdzie nie pójdziesz, to wszędzie jak na Rakownicy albo gorzej. Zobaczcie na Wałbrzych, tam jest inicjatywa raz w roku na wiosnę. Sprzątają całe dzielnice, bardzo duża ilość ludzi. Moze by tak i u nas ?
Prima aprilis.....
Może basen odbudują