Rozpoczął się zapowiadany etap technologiczny związany z modernizacją zapory na Jeziorze Pilchowickim. Poziom wody w zbiorniku jest systematycznie obniżany, a pierwszy etap prac potrwa do marca.
Za operację odpowiada Tauron Ekoenergia, który wykorzystuje istniejącą infrastrukturę elektrowni wodnej w standardowym trybie, ale z wydłużonym czasem pracy urządzeń. Woda przepuszczana jest tak jak podczas normalnej eksploatacji, jednak nie przez sześć, a około dwanaście godzin na dobę. Dzięki temu obniżanie lustra wody przebiega stopniowo i bez gwałtownych zmian poniżej zapory. Poziom rzeki nie powinien ulec odczuwalnym wahaniom.
W obecnej fazie lustro wody ma zostać obniżone o około dziewięć metrów. Po jej zakończeniu w zbiorniku pozostanie rezerwa o głębokości około 21 metrów, utrzymywana do czerwca 2026 roku. Częściowe opróżnienie jeziora jest niezbędne do przygotowania zaplecza budowy i realizacji prac remontowych.
Modernizacja, rozpoczęta w styczniu 2026 roku, warta 93 mln zł i zaplanowana na 24 miesiące, obejmuje m.in. przelew powierzchniowy, koronę i korpus zapory, sztolnię obiegową oraz koryto rzeki poniżej obiektu. W kolejnych etapach, przewidzianych na lata 2026-2028, możliwe będzie także czasowe całkowite opróżnienie zbiornika.
W związku z inwestycją wkrótce zamknięta zostanie droga przebiegająca przez koronę zapory, a przejazd na drugą stronę będzie możliwy wyłącznie objazdem. Widoczne już odsłonięte brzegi i zmieniająca się linia wody są pierwszym wyraźnym sygnałem rozpoczęcia zasadniczej fazy modernizacji.
Woda znika z Jeziora Pilchowickiego. To początek dużej inwestycji za 93 mln zł
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze