Dobiegła końca XIII edycja Polish Bike Week - czyli wielkiego święta entuzjastów motocykli w Karpaczu. Wczoraj (1 sierpnia) ulicami miasta przejechała barwna parada, a później rozegrano kolejną edycję Mistrzostw Polski w Slow Ride.
Sobotnie święto motocyklistów rozpoczęło się od pokazu Stunt Show na motocyklu Harley-Davidson. Najbardziej widowiskowy przejazd zaprezentował Maciej Bielicki, aktualny rekordzista świata w najdłuższym paleniu gumy. Elementem kulminacyjnym była Wielka Parada Motocykli, którą poprowadził m.in. burmistrz Karpacza Radosław Jęcek. Następnie rozegrano VII edycję Mistrzostw Polski w Slow Ride oraz odsłonięto nowe tablice w Alei Entuzjastów Harley-Davidson. Na zakończenie na niewielkiej scenie pojawił się DJ, który zabawiał uczestników do późnych godzin nocnych.
# Wielka Parada Motocykli przejechała ulicami Karpacza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jak odróżnić motocyklistę od pozera - motocyklista jedzie w kasku nawet na paradzie
A gdzie była Policja, jadą bez kasków więc popełniają wykroczenie. Takie rzeczy tylko w Polsce
W Karpaczu parada ,ale na okolicznych drogach niektórzy motocykliści popisali się wyjątkowym chamstwem i lekceważeniem innych użytkowników dróg. Jazda z nadmierna prędkością, wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej. Jadąc po rondzie zostałem zmuszony do zatrzymania się, przez duża grupę nieodpowiedzialnych terrorystów na motorach którzy nie mieli zamiaru ustąpić pierwszeństwa. Jednym słowem bandyci.
a może to była kolumna motocykli, która zgodnie z kodeksem drogowym powinna być traktowana jako całość.
Kolumna jest odpowiednio oznakowana , a to była zorganizowana grupa przestępcza czyli banda
Żenada .
Brud, smród i hałas...
Faceci z kryzysem wieku średniego I mięśniem piwnym. Kuźwa! Zaraza szaleje A Ci - spędy sobie organizują. Na drogach też im brak rozumu. Testosteron i piwko zlasowały im mózgi.
Widać gościu że jesteś już w starczym wieku mocno sflustrowanym bo w życiu coś tobie nie wyszło
Te zloty to jakiś koszmar. Całą sobotę jeździli do Szklarskiej i z powrotem. Nawet po nocnej zmianie nie można było oka zamknąć a tu kolejna nocka. Niech się teraz przeniosą do innych miast dla zmiany otoczenia. To już jest nudne. Co roku to samo.
Tak masz rację co roku muszę oglądać twój dziub
skonsultuj swój postulat z właścicielami hoteli, pensjonatów i restauracji..
Widziałem w jaki sposób poruszają się panowie po drodze do Karpacza... Spychanie innych uczestników ruchu, machanie łapami i krzyki. Wymuszanie pierwszeństwa bo jadą w trzydziestu... Dramat..
Nie wiem jak i po co krzyczeć podczas jazdy motocyklem w kasku na głowie przy hałasie silnika i wiatru. No i jak machać łapami trzymając kierownicę. Chyba, że chodzi o pozdrowienia motocyklowe, tzw. lewa w górę, albo o sygnały o zagrożeniach w ruchy bądź manewrach przekazywane innym członkom kolumny motocykli.
Dzicz na motocyklach. Milicji brak. Zesrali się ze strachu.
Było 5 radiowozów policji na miejscu imprezy.
Zapasione wieprze z uwiądem starczym.
Gdzie policja?
Czy wiadomo coś o kobiecie uczestniczce zlotu znalezionej nieprzytomnej w rzece koło ulicy ogrodniczej?
Zaszła
Zaszla to niestety twoja stara i niestety nie wyskrobala
To tylko 3 dni hałasu i rozjechali się do domów -a zostawili pieniążki dla Karpacza .
Nie bez powodu miasto Karpacz jest głównym sponsorem imprezy.
zostawili po sobie brud, smród i nowe ogniska covida. To nie był dobry pomysł, żeby w tym roku organizować tego typu imprezy. Gospodarka ledwo zipie, edukacja stoi pod wielkim znakiem zapytania, służba zdrowia mdleje na myśl o jesiennym szczycie zachorowań- a ci wszyscy ludzie- organizatorzy, uczestnicy i gapie- bezmyślnie gromadzą się bez masek, chuchają na siebie, ocierając się na chodniku, po piwku przestają dezynfekować ręce. To egoiści, myslący tylko o własnej chwilowej przyjemności, a nie obchodzi ich, że w razie czego na kwarantannę pójda ich bliscy, współpracownicy, a dzieci wobec rosnącej ilości zakażeń znów będą skazane na siedzenie w domu. żadnej refleksji i uczenia się na cudzych błędach- zapłacimy za to wszyscy kolejnym lockdownem...
To samo dzieje się obecnie w każdym kurorcie, czy to w górach czy na morzem. Nie ma to związku z motocyklistami. Na głównym deptaku Karpacza był nie mniejszy tłum niż na placu gdzie byli motocykliści.
Te negatywne komentarze to chyba wyleniałe kapciuchy .Gdyby nie ta i podobne imprezy nikt w Polsce nie wiedział by że istnieje taka dziura jak Karpacz.
Haha zablysnales kiepie
Byłam na zlocie podobnej imprezy nigdzie nie ma było super a te komentarze co nie które porażka a co do policji to jak żadnego roku było bardzo dużo.
Jeżeli było bardzo dużo milicji to dlaczego te zapasione wieprze na motorach jeżdżą bez kasków. Gó.wnianie państwo pis?
Byłam w tym czasie na urlopie w Karpaczu. Uwielbiam to miejsce ale w tym roku to była masakra!!!!! Już od czwartku zaczęli się zjeżdżać i ryczeć na ulicach. Człowiek chciał w ciszy i spokoju wypocząć ale niestety nie dało się....Od tych dni znienawidzilam motocyklistów, bo to zwykli egoiści. W dzień ryczące motory a w nocy po sutych popijawach wrzaski ich właścicieli, nie zważających na śpiących ludzi. Pobudka o 1-2 w nocy to nic przyjemnego.
Ta impreza jest w Karpaczu co roku w pierwszy weekend sierpnia od 13 lat. Lepiej wtedy nie planować urlopu w tym miejscu. Poza tym ciszy i spokoju raczej się nie znajdzie w takim kurorcie jak Karpacz. Nawet bez motocyklistów jest tam mnóstwo ludzi w wakacje.
Proszę zatem śledzić kiedy organizowana jest taka impreza i najlepiej wtedy siedZieć w domku. Unikniecie państwo rozczarowania. Rozczarowania i tlumami motocyklistow na drodze oraz przy wyciagach . Zwykle jest to pierwszy weekend sierpnia CO ROKU.
Co roku z przyjemnością jeżdżę do Karpacza , motocyklem , wielu moich znajomych też chciało być takim jak to w powyższych pesymistycznych komentarzach opisano, ale jakoś im nie wychodzi , wielu mimo iż nie mają dwuśladu bukują hoteliki wokół Karpacza żeby te trzy noce nie przespać i nie płacić zbyt dużo , kupić sobie czapeczkę ,koszulkę i być .....tym OPASŁYM WIEPRZEM przez te parę godzin , nawet piją więcej piwa i więcej zjedzą żeby tylko ktoś o nich napisał , zdecydowana większość uczestników to szefowie dużych firm i przedsiębiorstw ...wydają w Karpaczu dużo kasy by w przyszłości mógł być jeszcze piękniejszy jako HARLEYOWA wizytówka POLSKI ..........i mogło przyjeżdżać więcej tych co nie chcą spać przez te 3 sierpniowe noce......łożąc na to by tym niezadowolonym przez 364 dni żyło się lepiej.....
Zrobta sobie derektory stolicą cuchnących motorów Warszawę. Szklarska pozbył się was to smrodzicie i zschowujecie się jak chamy w Karpaczu. Albo jedźcie na Mazury.
Pozerzy na motorkach,aby sie pokazac,smieszni ci haleyowcy,nie było na co patrzec,a te grupki baranow z mc to dopiero dupki,zero kultury,ale co sie dziwic jak to po szkołach specjalnych
Tępy jesteś, z teściową na wakacje wy.....daj.
Idioto, Szklarska nie pozbyła się zlotów tylko organizator zrezygnował. Oprócz pieniactwa i patologii z socjalu to nikt nie był zadowolony z tej decyzji.
Nie boją się że dostaną cowin 19 ? W tym roku nie powinien się odbyć .Za jakiś czas będzie głośno o dużej ilości zachorowań po tej imprezie .
jak odróżnić motocyklistę od pozera - motocyklista jedzie w kasku nawet na paradzie
A gdzie była Policja, jadą bez kasków więc popełniają wykroczenie. Takie rzeczy tylko w Polsce
W Karpaczu parada ,ale na okolicznych drogach niektórzy motocykliści popisali się wyjątkowym chamstwem i lekceważeniem innych użytkowników dróg. Jazda z nadmierna prędkością, wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej. Jadąc po rondzie zostałem zmuszony do zatrzymania się, przez duża grupę nieodpowiedzialnych terrorystów na motorach którzy nie mieli zamiaru ustąpić pierwszeństwa. Jednym słowem bandyci.