Huragan Ciara, który przeszedł nad naszym regionem na szczęście nie wyrządził większych szkód. Strażacy mają jednak sporo pracy, głównie przy usuwaniu powalonych drzew.
Mocniejsze podmuchy wiatru pojawiły się już w niedzielne popołudnie, a nasiliły w nocy z niedzieli na poniedziałek. Synoptycy wydali ostrzeżenia najwyższego stopnia, które obowiązują jeszcze dziś do godziny 20:00.
Zdarzeń w dalszym ciągu przybywa. Od wczoraj (stan na godz. 8:15) wyjeżdżaliśmy ok. 45 razy. W tej chwili trwają działania m.in. w Szklarskiej Porębie i Komarnie – mówił mł. Kpt. Krzysztof Zakrzewski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.
Najgroźniej było w Karpaczu, gdzie drzewo spadło na zaparkowane w pobliżu samochody.
Większość zdarzeń, które obsługiwaliśmy dotyczyły właśnie powalonych drzew. Bardzo często konary i gałęzie spadały na drogi blokując przejazd – tak było m.in. w gminie Podgórzyn. W Janowicach Wielkich drzewo spadło tuż przed nadjeżdżającym samochodem. Kierujący chcąc uniknąć uderzenia wpadł do rowu. Na szczęście nie stało się nic poważnego – relacjonował mł. Kpt. Krzysztof Zakrzewski.
Nieco więcej zniszczeń odnotowano w powiecie lwóweckim. Na terenie Płakowic potężna, ponad 100 letnia lipa runęła na budynek mieszkalny niszcząc dach i ogrodzenia. Silne podmuchy powaliły drzewa także w Pławnej Górnej i Gryfowie Śląskim. Drzewa zerwały także linie energetyczne przez co część mieszkańców pozostała bez prądu. Podobnie było w Lubomierzu. W Mirsku wiatr zerwał dach w jednym z budynków mieszkalnych.
Zgłoszeń cały czas przybywa ponieważ mieszkańcy w godzinach porannych wyszli z domów i raportują na bieżąco o zagrożeniach. Strażacy są w terenie i usuwają na bieżąco skutki wichury – kończy mł. Kpt. Krzysztof Zakrzewski.
Niestety to nie koniec wichury w naszym regionie.
W godzinach południowych i popołudniowych zacznie nasuwać się dość liczna konwekcja przynosząca punktowe ulewne opady deszczu, opady krupy śnieżnej czy drobny grad, a przede wszystkim silny oraz bardzo silny wiatr. Na nizinach porywy będą mogły przekroczyć wartości 80-90 km/h, na terenach podgórskich siła wiatru może osiągać nawet 90-105 km/h. Wiatr oraz przelotne, punktowe i intensywne opady zostaną z nami do późnego popołudnia po czym ich potencjał zacznie się zmniejszać - informują synoptycy.
Reklama
# W nocy mocno wiało. Strażacy ponad 40 razy.
fot. lwówek na sygnale, nadesłane przez czytelników
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sam się dziwię. Takie poważne ostrzeżenia, a w moim rejonie, owszem powiało ale na szczęście jakoś tak niemrawo i bez pazura
Apokalipsa wg świętego Jana. Nawracajcie się grzesznicy i wierzcie w Ewangelię. Czyńcie spowiedź i przyjmijcie ciało Chrystusa.
Mieszkam w Cieplicach - uj nie wiatr...silniejszy jest nad Bałtykiem w lipcu...ot taka bryza
Sam się dziwię. Takie poważne ostrzeżenia, a w moim rejonie, owszem powiało ale na szczęście jakoś tak niemrawo i bez pazura
Apokalipsa wg świętego Jana. Nawracajcie się grzesznicy i wierzcie w Ewangelię. Czyńcie spowiedź i przyjmijcie ciało Chrystusa.
Mieszkam w Cieplicach - uj nie wiatr...silniejszy jest nad Bałtykiem w lipcu...ot taka bryza