Miasto Karpacz rozpoczęło kampanię informacyjną mającą na celu przekonanie innych samorządów i gmin, a także mieszkańców do zrezygnowania z odpalania fajerwerków w sylwestrową noc.
Urząd Miasta w Karpaczu za pomocą specjalnie przygotowanych plakatów informuje o tym jakie konsekwencje dla zwierząt niesie używanie fajerwerków.
Zagrożeniem dla zwierząt są nie tylko hałasy ale także rozbłyski przypominające im pioruny. W czasie wybuchów sztucznych ogni czy petard zwierzęta wpadają w panikę, tracą orientację i zachowują się nieprzewidywalnie. Może to prowadzić nawet do agresji - czytamy na jednej z broszur.
Warto pamiętać, że zwierzęta mają bardzo wyczulony słuch. Dla człowieka dźwięki powyżej 100 dB są już nieprzyjemne, a wybuchy generujące hałas o wartości ok. 160 dB nawet bolesne. Zwierzęta słyszą wszystko nawet czterokrotnie mocniej.
Przestraszone zwierzęta umierają na zawał. W noc sylwestrową, często zdezorientowane uciekają od swoich właścicieli. W panice wpadają pod koła samochodów. We Włoszech kilka lat temu w sylwestrową noc zginęło 50 tysięcy zwierząt w tym 7 tysięcy psów i kotów. Polskie statystyki na ten temat nie są publicznie udostępniane - informuje kolejna broszura.
Karpacz zrezygnował z pokazu sztucznych ogni. W zamian proponuje mieszkańcom występ solistki Sabiny Sago oraz DJ Vlodecki czy pokazy tancerek oraz drummer show. Zakaz używania sztucznych ogni obowiązuje także na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego. Również Jelenia Góra zrezygnowała w ubiegłym roku z fajerwerków. W zamian za to zorganizowano laser show.
Plakaty informacyjne można zobaczyć w galerii.
# W Karpaczu fajerwerków nie będzie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nareszcie rozum wraca.
Bardzo dobra wiadomość. Brawo dla burmistrza i radnych.
BRAWO!!!
Ja pie.dole co za paranoja...A za rok moze zakazmy imprez sylwestrowych, bo sa tez glosne! Bo piesełki i kotełki sraczki raz w roku dostana. We włoszech zginęło 50 tysiecy zwierzat w noc sylwestrowa... ciekaw jestem jak to policzyli :)
A w Polsce w noc sylwestrowa zostało poczęte 100 tysiecy obywateli!
banda kretynów...
Brawo dla władz Karpacza! Żeby tak jeszcze ktoś dobrał się do tyłka szefom pałacu w Wojanowie! Tam bardzo często w weekendy robią pokazy fajerwerków, i strzelają z działek - bo wesele, bo impreza dla kogoś tam... Cierpią zwierzęta i ludzie, którzy np. przed świtem wstają do pracy. Niestety nawet nie ma sensu dzwonić na policję. Zanim dzielnicowi dotrą z Kowar, dawno jest po imprezie. :-(
Brawo. Jestem za wszędzie
Do "zdzislaw" nie tylko kotełki i piesełki ale także sarenki jelonki jeżyki liski itp i życzę ci żebyś i ty się w sylwestra zesrał się w gacie pusty bezmózgowcu .
Pierdu pierdu będzie wiosna i tak będą fajerwerki
Napierd.. ć to trzeba ciebie w ten pusty łeb...prostaku
Zakazać fajerwerków, zabaw i śpiewów. Światło także najlepiej zgasić! Wszystkich do zakonów niech się umartwiają. W ciszy, mroku i ogólnym smutku. Po diaska nam zabawy?!
No to w tym roku nie widzimy się na mieście. Pojedziemy gdzieś obok. Fatalna decyzja, ludzie oleją imprezę. Będziecie tego żałować, ale cóż... Oczywiście nie ma żadnego logicznego uzasadnienia, co nie?
Ta, bo przecież fajerwerki i smród spelenizny to największa atrakcja imprezy sylwestrowej
W artykule przytaczanie wartości dotyczącej głośności fajerwerków jest nieprawdziwa 160dB. Norma CE ogranicza głośność do 120 dB. Pytanie skąd wartości z Włoch, dobrze aby każdy sprawdził takie informacje bo łatwo jest danymi manipulować. Pytanie ile zwierząt ginie pod kołami samochodów? Czy trzeba zlikwidować ruch samochodami? Warto zastanowić się nad tym co jest prawdą.
zakaz i co 10 tyś strazy miejskiej bedzie pilnować zebyczasem ktoś z tłumu nie rzucił petardy albo nie odpalił rakiety ciekawe jak chca tego dopilnować bo i tak znajdzie sie jakiś gość co nie wiedział bo dziś rano przyjechał z daleka i nikt mu nie powiedział. Dla psów są szkolenia a poza tym jak ma zawał to znaczy ze był chory
no dokładnie biore swego ukochanego pieska najpierw zbieram jeszcze ciepłą świerza kupke w woreczek i do kieszeni a potem zmykam do domu zasłąniam okna i włączam muzykę i gitara piesek nic nie słyszy są tez takie nauszniki dla zwierzat!
Oby tylko nie zabronili fajerwerków na salach weselnych w Karpaczu!
Nareszcie rozum wraca.
Bardzo dobra wiadomość. Brawo dla burmistrza i radnych.
BRAWO!!!