Wójt Mirosław Kalata zapewniał, że Szkoła Podstawowa w Sosnówce nie zostanie zlikwidowana. Na ostatniej sesji rady gminy radni przyjęli jednak uchwałę o zamiarze likwidacji placówki.
Szkoła w Sosnówce do likwidacji?
Z takim rozwiązaniem nie zgadzają się rodzice uczniów Szkoły Podstawowej w Sosnówce a także mieszkańcy. W sumie zebrano ponad 700 podpisów w obronie szkoły przed likwidacją.
Sytuacja związana jest z otwarciem nowej Szkoły Podstawowej w Podgórzynie. Wójt Mirosław Kalata wskazuje także na wysokie koszty utrzymania ucznia w Sosnówce - to około 9 tysięcy rocznie. Jego zdaniem szkoła nie ma także przyszłości ze względów demograficznych i ekonomicznych.
Z taką decyzją nie zgadzają się rodzice. Według nich likwidacja szkoły będzie ciosem nie tylko dla obecnych uczniów ale i całej społeczności wsi. Konieczność pozostawienia szkoły argumentują także dobrymi wynikami uczniów oraz korzyściami płynącymi z nauki w małych grupach. O pracę obawiają się także nauczyciele, choć w uchwale intencyjnej o likwidacji placówki jest zapis, że dostaną oni zatrudnienie w nowej szkole w Podgórzynie lub pozostałych placówkach oświatowych działających na terenie gminy.
W poniedziałek Wójt Mirosław Kalata spotkał się w tej sprawie z kuratorem oświaty - Romanem Kowalczykiem, który zaznaczył, że bez jego zgody szkoła nie może zostać zlikwidowana. Kurator zamierza dokładnie przyjrzeć się zarówno demografii jak i roli jaką pełni szkoła dla lokalnej społeczności. Posłanka Iwona Krawczyk także obecna podczas poniedziałkowego spotkania stwierdziła, że placówka ma potencjał i jej zdaniem kurator nie powinien zgodzić się na jej likwidację.
Co dalej ze szkołą w Sosnówce? Być może odpowiedź na to pytanie da spotkanie zaplanowane na środę (13 lutego, godz. 17:00) . Będzie w nim uczestniczyć Dolnośląski Kurator Oświaty z Wrocławia. Zaproszone są także wszystkie zainteresowane losem szkoły osoby.
Ostateczna decyzja musi zostać podjęta do końca lutego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zamknąć szkołe w Kostrzycy bo mieszkańcy gminy muszą.dokładać na utrzymanie to jest szkoła nierentowna przynosi straty.
Szkoła jest nierentowna? Co za chory argument, a która publiczna szkoła na siebie zarabia? Co za idiotyzm...
na wsiach nie powinno być żadnych szkół!!! Wiejskie dzieci do roboty na polu.
Widzę, że tu „mieszczuchowi” słoma z butów wychodzi.
niech dzieci dojeżdżają do szkół po nawet 50 klometrow,który mamy wiek . Zamiast do przodu to się cofamy .Żal Władzy.
Ja tam jestem tylko ciekaw, co będzie, gdy w Podgórzynie rzeka wyleje. Lokalizacja nowej szkoły to total pomyłka, no ale są mądrzejsi... Ta w Sosnówce niech pozostanie, uczniowie mają blisko i komu to przeszkadza?
panowie radni ,ci co się wstrzymali , wiem że jesteście za likwidacją szkoły w sosnówce , ale jesteście tchórzami,ponieważ boicie się swoich wyborców ale pamiętajcie że z pustego salamon nie naleje,odwagi;
powodzenia w następnych wyborach :/
OJOJOJOJOJJJJJJ.... i tu też artykulik? Ale niefart! Gdzie jest Magda???
Panie Wojcie,brawo za decyzję!!!Zamknąć szkołę bez gadania.Jesli trzeba to i kolejne gminie,nie będziemy dokładać cały czas;do szkół jak Rząd do górnictwa!!!
W Kostrzycy słaby poziom nauczania zamknąć ten moloch i dać mieszkańcom na mieszkania.
Kalyta posłuchaj się "nauczyciela": zamknij, no zamknij... No?
Najlepiej niech każą dzieciakom z Sosnówki na piechtę z buta zap......ć do nowej szkóły w Podgórzynie. Ruch to zdrowie! Aleście sobie wójta wybrali!!
Gdzie w nowej szkółce w Podgórzynie dzieciaki będą ćwiczyć WF? Coś nie zauważyłem sali gimnastycznej. Pod most wygonicie dzieciaki? Ronda nie ma i nie będzie, chodników nie ma, ktos chyba z koniem na łby sie pomieniał. :((((
Może lepiej sprzedać nową szkołę w Podgórzynie i rozbudować tę w Sosnówce? W odróżnieniu od podgórzyńskiej ma salę gimnastyczną, dojście, zagospodarowany teren, stoi blisko centrum miejscowości. Rzeźbę orła można przecież przenieść.
Zamknąć szkołe w Kostrzycy bo mieszkańcy gminy muszą.dokładać na utrzymanie to jest szkoła nierentowna przynosi straty.
Szkoła jest nierentowna? Co za chory argument, a która publiczna szkoła na siebie zarabia? Co za idiotyzm...
na wsiach nie powinno być żadnych szkół!!! Wiejskie dzieci do roboty na polu.