Dziś tuż po południu, na drodze ze Szklarskiej Poręby ford wypadł z drogi i wjechał na przydrożną skarpę.
Do zdarzenia dosżło przed parkingiem Wodospadu Szklarka. Kierujący fordem, jadący od strony Szklarskiej Poręby, stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi. Zjechał na przeciwległy pas i wjechał na przydrożną skarpę uderzając w betonową podporę pozostałą po słupie telegraficznym.
Kierujący wyszedł z pojazdu o własnych siłach. Pasażerka uskarżała się jednak na ból szyi. Po założeniu kołnierza ortopedycznego została odwieziona do szpitala. Miejsce zdarzenia zabezpieczała straż pożarna z OSP Szklarska Poręba. Strażacy neutralizowali płyny eksploatacyjne, które wyciekły z rozbitego auta na jezdnię. Kierowali jednocześnie ruchem, który odbywał sie wahadłowo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Od Piechowic do samej Szklarskiej powinien całorocznie być ustawiony znak UWAGA !!! NIEBEZPIECZNA NAWIERZCHNIA !!!
Kiepski reportaz bo to nie kobieta kierowała autem, moze pan reporter bardziej by sie postarał w pracy i umieszczał rzetelne informacje.
Całe szczęście, że przywaliła tam gdzie przywaliła....
Drogowcy!!! Zostawiajcie więcej takich niespodzianek przy drodze (pniaki, wycięte słupy, fundamenty betonowe, itp.)
Od Piechowic do samej Szklarskiej powinien całorocznie być ustawiony znak UWAGA !!! NIEBEZPIECZNA NAWIERZCHNIA !!!
Kiepski reportaz bo to nie kobieta kierowała autem, moze pan reporter bardziej by sie postarał w pracy i umieszczał rzetelne informacje.
Całe szczęście, że przywaliła tam gdzie przywaliła....