24 listopada w Teatrze im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze, odbył się spektakl „Intryga” w reżyserii Jana Englerta.
W spektaklu zagrali: Joanna Koroniewska, Beata Ścibakówka, Szymon Bobrowski, Tomasz Stockinger, Zbigniew Zamachowski.
Wielka miłość, zdrada i tajemnicze morderstwa – w tych trzech słowach można określić sztukę, w której „pierwsze skrzypce” zagrali Beata Ścibakówna i Szymon Bobrowski. Na największą uwagę jednak zasługiwał Zbigniew Zamachowski, który znakomicie wczuł się w rolę, a już samą mimiką twarzy i ekspresją potrafił zainteresować widza, oddając tym samym niesamowity klimat historii o zabarwieniu kryminalnym.
Bogaty biznesmen stojący na progu bankructwa postanawia sfingować własną śmierć, zgarnąć pieniądze z polisy i zacząć nowe życie. Kto może wystawić fałszywy akt zgonu? Lekarz, który ma romans z żoną biznesmena. W zamian rekin finansjery obiecuje usunąć się w cień, a pan doktor będzie miał wolną drogę do poślubienia „wdowy”. Żeby plan się powiódł, trzeba przygotować misterną intrygę…
W spektaklu nie zabrakło humoru, a co za tym idzie śmiechu widowni, która mogła posłuchać zabawnych dialogów.
Na scenie następowały zwroty akcji spowodowane chęcią zemsty, obłudą i egoizmem. Z pewnością każda wydana złotówka na „Intrygę” opłaciła się, a wyrazem tego była „burza braw” na stojąco.
Ze względu na prośbę organizatora, zamieszczamy wyłącznie zdjęcia z owacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze