U 49-letniego obywatela Niemiec doszło do nagłego zatrzymania krążenia.
W Staniszowie w weekend odbywała się impreza techno. Zgromadziła tłumy miłośników tego gatunku muzyki i zabawy. Niestety podczas imprezy zmarł obywatel Niemiec, który uczestniczył w zabawie. Ze wstępnych ustaleń wiadomo, że doszło u niego do nagłego zatrzymania krążenia. Pomimo szybkiej akcji ratunkowej życia mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności śmierci 49-latka badają policjanci i prokurator.
# Śmierć na imprezie techno w Staniszowie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie mocniej powiało i doleciał do niego zapach ścieków ze Szklarskiej Poręby. Współczuję
A tobie do głowy co dolatuje skoro z gęby szambo się rozlewa
Ojeju. Testy na narkotyki trzeba było by zrobić, ale najlepiej już jak go sobie szwaby odbiorą.
Zaćpał się i zapił
Towaru było dużo, a on miał pieniądze i chciał się zabawić. A policja z prokuraturą będzie teraz tuszować sprawę tej nielegalnej masowej imprezy. Dobrze że już się na Polskę rozniosło.
Mylisz ze za rok ich nie będzie ? Oni jeszcze ciebie przeżyją
Wczoraj pisałem że obsrają się milicjanty pod szyję gdy ktoś naćpany zejdzie. Piszę skargę do biura spraw wewnętrznych Komendy Głównej.
No dobrze że się rozniosło za rok bd więcej imprezowiczów lub inne imprezy tego typu powstaną ....oby ...a że ktoś SB zszedł z tego padołu ....trudno świec panie nad jego dusza ...przynajmniej umarł przy zabawie a nie na oiomie lub onkologii tak więc wszyscy co są anty takim impreza polecam dołączyć do Niemca ????
Niekoniecznie musiał się zaćpać czy zapić. Mógł bawić się na czysto. Wystarczy, że dużo tańczył, skakał, mało spał, może już wcześniej na coś chorował - a temperatura jaka jest, każdy czuje. Zdrowy człowiek w domu ledwo co wytrzymuje bo tak gorąco, a co dopiero na imprezie plenerowej przez kilka dni. Nawet ktoś młody i zdrowy może paść po 3-dniowej imprezie techno na takiej patelni.
Gość mógł nawet mieć rozrusznik i te basy mogły uszkodzić urządzenie. Mam nadzieję, że organizatorzy imprezy i właściciel terenu dostaną po uszach. Może odechce się Im takich imprez.
"Od techno można z nudów zdechnąć" - jak śpiewał p. Maleńczuk.
sekcja wykaże śladowe ilości krwi w alkoholu i narkotykach
... dobry chłopak był i mało pił...
I "dzień dobry" wszystkim mówił.
Od techno ustało tętno.
Muza dobrze weszła. Fentanyl dobrze wszedł.
Pisałem wczoraj w komentarzu że jeleniogorska milicja obesra się po szyję jeśli któryś ćpak wykituje na serducho . I wykitował. A jeleniogorskiej milicji nie chciało się wejsc na imprezę na której "lały" się narkotyki strumieniem. Teraz składam na was milicjanci skargę do Biura Spraw Wewnętrznych w Komendzie Głównej. DOŚĆ WASZEJ BEZCZYNNOŚCI milicjo jeleniogórska.
Oskarżam was milicjanci publicznie o bezczynność
Zawiadamiam Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej. Dość waszej bezczynności jeleniogórska milicjo.
Pisz ubeku, niszczarki muszą mieć zajęcie
Składaj se co chcesz i gdzie chcesz, nikogo to nie obchodzi.
Widzę że ci odjebalo jak żeś parę dni posłuchał nie tego co chciałeś i teraz już wszyscy co to zorganizowali są winni .....weź SB sam coś zazyj na nerwy bo też jebniesz w kalendarz ????????????????co za parowa
To napisałem wczoraj o 19.30 w komentarzu: "Gdyby któryś z tych ćp unó w wyki tował na serducho z przedawkowania, to jeleniogórska psiarnia obsralaby się po pachy tłumacząc dlaczego nie podjęli interwencji wobec tej zbieraniy." - Stefek
Póki co jedynie ty się zesrałeś konfituro
Ktoś zmarł A oni dalej łup łup łup. Nie mają szacunku nawet do śmierci.
To nie ludzie, to ćp.uny czyli ruszające się mięso. Jednego mniej nie robi nikomu tam różnicy jak są tacy otumanieni.
Policja ma problem bo to niemiec, a nie polak. Oni swoje próbki do badań pobiorą i w sekcji będą uczestniczyć. Wszystko wyjdzie jak było, to tylko kwestia czasu.
Jeleniogórska milicja będzie mieć bardzo dużo problemu.
Ależ ty naiwny jesteś... W sekcji będą uczestniczyć, dawno nie słyszałem tak zabawnego dowcipu. Masz wyjątkowo dziecinne wyobrażenia o świecie.
Ćpalnia, sralnia syf potężny ciekawe co zostanie po gościach w lasach i kto na to zezwolił. Mieszkańcy muszą być bardzo zadowoleni za zarwane 4 noce przez to dudnienie. Widziałem na własne oczy dramat, byli nawet ludzie z dziećmi. W sierpniu powtórka nad balatonem trzymajcie się
Oczywiście że papierzaki w lasach że przejść nie dało rady . Naćpani najarani wykreceni kręcili się idąc w stronę wsi ..Nie wiedzieli co się dzieje..z małymi dziećmi też tam wiara była i z psami. My w Staniszowie spac mogliśmy-ludzie przesadzają że spać nie można było.
Już się nie mogę doczekać żeby wam dupska popuchly z zazdrości ...bo takich społeczników pewnie nawet do baru mlecznego nie chcą wpuścić a co dopiero na imprezę wśród ludzi .....a nie botów systemu ....j...ć was w te puste łby hahaha
Ludzie przeceniają swoje możliwości, to festiwal tańca, można się przeliczyć z kondycją.
Żeby tańczyć, potrzeba muzyki. Tego czegoś - z przewagą basów, przez cztery dni w jednym rytmie nijak nie da się muzyką nazwać. No! Chyba, że ktoś się ostro napije, albo naćpa, to będzie mu w duszy grać to, co chce, żeby grało.
A disco polo można nazwać muzyką? Większość ludzi musi się nawalić jak szpadel naszym kochanym polskim alkoholem żeby przy tym tańczyć. Ludzie są różni. Znajdź sobie w Internecie tabelę szkodliwości narkotyków i przemyśl kto podejmuje bardziej racjonalną decyzję. Sebastian walący wóde w klubie który później ledwo chodząc szuka zaczepki czy gość który idzie do lasu na rave i zje przy okazji jakieś magiczne grzybki czy lsd
Nie urzywaj narkotyków bo cie k...a zmiotą z planszy
grają dalej czy się zawineli?
O 22 skończyli
Grają grają. Słyszę przez otwarte okno.
Grają. Jest poniedziałek 6 rano w Milkowie jeszcze słychać
SoundSystemy niech Papierzaki z lasu pozabierają po gościach
Rozmawiałem z jednym z uczestników tych imprez jakieś 10 lat temu. Bo te imprezy trwają kilkanaście lat zawsze pod lasami. Odbiorcy to wąskie grono wyznawców wolności. Dlatego imprezy nie są naglasniane. Uczestnicy zawsze są odurzeni żeby stać przy głośnikach i słuchać basy. Totalne odmużdżenie. Uważam że ta impreza nie jest dla wszystkich i dlatego nie jest naglasniana. Trochę to żenujące że o tym się pisze. Odbiorcy tej imprezy to nie są zwykli kowalscy. Tam liczy się bycie na haju. Ale pełna kulturka, brak przemocy. Ma być haj i ma być głośnik. Tam nawet nie ma DJa. To nie techno a tekno.
Ale głupek
Chociaż jeden sensowny komentarz! Ludzie są bardzo ograniczeni i mają strasznie wąski punkt widzenia. Kto wie ten wie, reszta niech zadławi się własnym jadem który tak ochoczo wylewają na innych
Po pierwsze kto pozwolił na tego typu balange w granicach nadleśnictwa Śnieżka?, Dwa, gdzie byly służby policja, lasy państwowe? Trzy, opinia publiczna oczekuje wyjaśnień dlaczego doszło do wydarzenia łamiącego przepisy i zakończonego w tragiczny sposób? Cztery, jak wygląda statystyka odebranych praw jazdy, wyniki wszelkich testów na kierowcach, lubicie się tym chwalić więc my oczekujemy na rzetelne informacje.
Po pierwsze gówno Cię to i interesuje A po drugie jak Ci się nudzi to idź wąchaj psie dupska czy coś panie opinia publiczna. Nie pozdrawiam
Inicjatywa piękna, piękne przedsięwzięcie. Oby co roku było tak pięknie albo i piękniej. Przykra sprawa ale takie zdarzenia mogą zaistnieć wszędzie i przydarzyć się każdemu.
Młodzi ludzie muszą się jakoś wybawić. Rozmawiałem z kilkoma z nich. Pełna kultura, uśmiech, bardzo pozytywnie ludzie. Niech się bawią jak chcą byle bezpiecznie i bez przemocy. A tak właśnie tam jest. Popieram takie pomysły. Szkoda jednie człowieka. Ale to mogło się wydarzyć wszędzie. Po prostu granie na emocjach.
A niech się bawią i robią co chcą, ale niech nie przeszkadzają innym, proste? Nikt nie lubi jak się mu przeszkadza. Gdyby tam ktoś wpadł na ich imprezę i im przeszkadzał to byłoby fajnie? Ja rozumiem głośną muzykę, ale są jakieś granice wytrzymałości. Skoro są tam cały czas przez parę dni to nich grają sobie głośniej poza godzinami ciszy nocnej. Niech organizatorzy wiedzą, że nie są sami na pustyni, a to łupanie niesie się na kilkanaście kilometrów.
Przyjechali nie wiadomo skąd. Wszyscy uśmiechnięci, tańczyli jak jakieś plemię. Tatuaże i kolczyki. Wyglądało to obłędnie. Hałas był ogromny, to fakt. Trochę szkoda zwierząt, tam były też całe rodziny z dziećmi. Śmiecie posprzątali. Nie raz na u nas na festynie był wieszy syf, wszędzie się puszki i butelki walały, tam nawet porozbijanych butelek nie było.
Nie ty jesteś od osadzania jaka przyczyną byla debiut.Sa od tego inni.Wiec sklej wary i nie wypowiadaj się w komentarzach.
Doprecyzujecie w jakimś artykule co bylo przyczyną ? Bo najpierw bylo jaka to przyjazna impreza a tam działy się jakieś inne rzeczy..
Wóda i narkotyki
Nie tylko wóda i narkotyki ale też agresja, noże i kilka osób zatrzymanych ..
Za poprzedniego Wójta nie było takich imprez. Przypadek? Nie sądzę
Pewnie mocniej powiało i doleciał do niego zapach ścieków ze Szklarskiej Poręby. Współczuję
A tobie do głowy co dolatuje skoro z gęby szambo się rozlewa
Ojeju. Testy na narkotyki trzeba było by zrobić, ale najlepiej już jak go sobie szwaby odbiorą.