Spod pokrywy silnika samochodu stojącego na terenie stacji paliw zaczął wydobywać się ogień.
Dziś (11.06) strażacy z Jeleniej Góry i ochotnicy z Podgórzyna zostali postawieni na równe nogi zgłoszeniem, z którego treści wynikało, że na terenie stacji paliw w Podgórzynie zapalił się samochód. Kierowca czerwonego Citroena prawdopodobnie chwilę po odpaleniu pojazdu zauważył, że spod pokrywy silnika wydobywa się dym.
Strażacy pojawili się na miejscu zdarzenia kilka minut po otrzymaniu zgłoszenia. Pożar na szczęście został szybko ugaszony. Obecnie na miejscu pracują policjanci, którzy będą wyjaśniać okoliczności niebezpiecznej sytuacji.

# Samochód zapalił się na stacji paliw. Szybka interwencja strażaków
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto wie dlaczego na OSP Podgórzyn wszędzie gadają że to są demony ognia. O co chodzi?
Słyszałem, że jak bzykali twoją żonę we trzech naraz, to ona krzyczała na pół wsi. "Ale ogień!", "Rżnijcie mnie jak demony!". No i tak poszła plotka.
potwierdzam tak bylo!
No i kolejny elektryk płonie bez powodu. Masakra. Sploniemy wszyscy przez te elektryczne wynalazki......
nie zesraj sie ruska onuco...
Dobrze że nizapalił się żaden instrybutor w pobliżu...
Pewnie pan Tomasz latał z gaśnica taki fajny z niego facet a jak bajeruje kobiety.
Bajeruje też kierowniczkę aż mu oczka świeca jak Ja widzi. Król podrywu taki stacyjny kasanowa
Kto wie dlaczego na OSP Podgórzyn wszędzie gadają że to są demony ognia. O co chodzi?
Słyszałem, że jak bzykali twoją żonę we trzech naraz, to ona krzyczała na pół wsi. "Ale ogień!", "Rżnijcie mnie jak demony!". No i tak poszła plotka.
potwierdzam tak bylo!