Jeleniogórzanin Rafał Fronia spróbuje samotnie zdobyć najwyższy szczyt górski na świecie - Mount Everest. O szczegółach opowiedział podczas dzisiejszej (21.08) konferencji prasowej.
Rafał Fronia wraz z 11-osobową grupą wyleci do Nepalu pod koniec sierpnia. Celem wyprawy, która odbędzie się pod kierownictwem Marcina Kaczkana będzie zdobycie ośmiotysięcznika Lhotse, co z kolei będzie stanowić przygotowanie do największego wyzwania jakim jest zdobycie szczytu K2 (8611 m n.p.m). Wybór Lhotse nie jest przypadkowy - po pierwsze góra ma wspólne cechy właśnie z K2, po drugie na pewnym etapie wyprawy od grupy oddzieli się Rafał Fronia, który samotnie spróbuje zdobyć szczyt Mount Everest.
Wyprawa na Lhotse jest jednym z elementów programu Polskiego Himalaizmu Zimowego im. Artura Hajzera. Jego celem jest wdrażanie młodych ludzi do wspinania się na najwyższe szczyty świata.
- Bardzo ważna jest aklimatyzacja i samo przebywanie na dużych wysokościach. Każdy organizm reaguje inaczej zmagając się z tzw. strefą śmierci, dlatego odpowiednie przygotowanie się jest absolutnie niezbędne - tłumaczył Rafał Fronia. Przy zdobywaniu K2 bardzo ważne jest rozbicie obozu na wysokości ok. 8 tysięcy metrów. Co więcej w takim obozie trzeba spędzić dobę. Nikt nie dowie się, czy po spędzeniu nocy na wysokości 8 tysięcy metrów rano po pierwsze jest żywy, a po drugie czy jest w stanie w ogóle iść do góry. Lhotse daje możliwość w miarę bezpiecznego sprawdzenia się właśnie w takich warunkach - dodaje Rafał Fronia, który będzie pełnił funkcję zastępcy kierownika wyprawy.
Skład wyprawy na Lhotse:
Marcin Kaczkan – kierownik;
Rafał Fronia – z-ca kierownika;
Mariusz Grudzień – medyk wyprawy;
Oswald Rodrigo Pereira – rzecznik wyprawy; Wadim Jabłoński, Bartosz Ziemski, Mariusz Lange, Piotr Krzyżowski, Mariusz Hatala, Maciej Kimel, Piotr Hercog.
# Rafał Fronia zaatakuje Mount Everest
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I tylko, żeby nie było...
Zaraz będą szukać gościa
⁸napisz oswiadvzenie ze nie potrzebujesz pomocu w razie zmiennych warunków atmosferycznych działaj sam
kij mu w oko. niech idzie ale co do tego ma prezydent JG. sponsor czy uczestnik wyprawy? ps. jutro jadę do Biedronki i sxukam sponsora. mogę ubrać koszulkę sponsora.
Będzie pogrzeb.
O matko ludzie ile w Was goryczy ,czemu to wszystko takie zjadliwe, Uważam że to wspaniałe realizować swoje pasje,jestem Dumna z Pana Froni ,że połączył swoją pasję z Jelenią Góra i uważam że to świetna promocja dla naszego miasta Życzę POWODZENIA i SZCZĘŚLIWEGO POWROTU Małgorzata Rutkowska
Czuję, że się uda, trzymam kciuki... Powodzenia ☺
Przecież te pierwsze wpisy robiły jeleniogórskie przegrywy i nieudacznicy, których jedynym osiągnięciem jest lub będzie spłodzenie bachora, zakupy w sobotę w biedronce i 4pak żuberka
I wyruchanie twojej żony, jak będziesz zapierdalał przy taśmie na nocce.
I tylko, żeby nie było...
Zaraz będą szukać gościa
⁸napisz oswiadvzenie ze nie potrzebujesz pomocu w razie zmiennych warunków atmosferycznych działaj sam