W drugiej połowie lipca ma zostać oddana do użytku tzw. Kowarska Wyspa. Ma być to jeden z piękniejszych kompleksów rekreacyjnych w naszym regionie.
Kompleks powstaje na terenie dawnego miejskiego kąpieliska przy ul. Karkonoskiej. Teren został wydzierżawiony na 30 lat prywatnemu przedsiębiorcy, który chce prowadzić działalność rekreacyjną i gastronomiczną. Kowarska WY.SPA (oryginalna pisownia nazwy) będzie oferować atrakcje takie jak możliwość chodzenia po wodzie, rowery wodne, specjalne misy z wodą dla dzieci czy możliwość popływania łódkami. Ponadto teren otaczać będą pomosty, a w kilku częściach kompleksu rozlokowane zostaną punkty gastronomiczne. Wszystko z pięknym widokiem na Śnieżkę.
Obecnie trwają prace mające na celu uformowanie plaży. W połowie czerwca niecki mają zostać wypełnione wodą.
W galerii prezentujemy kilka zdjęć autorstwa „Slołsity Kowary”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"A bodaj byś ty po wodzie chodził i pić wołał...."
Chodzi tam taki przystojny łysy dżentelmen. Chyba właściciel. Jak to czytasz zostaw jakiś kontakt . Schrupałabym Ciebie:)
Bądź tam jutro o 12
Super! Ciekawe ,jak będzie cenowo... Czy będzie można ot tak - popluskać się w wodzie? Czy tylko te łódki itd? Czy płatny będzie już sam wstęp? Czy tylko atrakcje? Gdyby był bezpośredni transport z Jeleniej, przez Łomnicę ,wielu mieszkańców okolicznych wiosek częściej jeździło by do Kowar ,czy Karpacza. Bardzo lubię Starówkę w Kowarach ... Co z tego ,jeśli trzeba do Mysłakowic jechać, żeby dostać się w tamte okolice :-( Pracy w Karpaczu też mnóstwo, niestety odstrasza jazda z przesiadkami :-( NIe wszyscy mają predyspozycje, by robić prawo jazdy :-(
Spokojnie, już nie długo do Kowar będą jeździć pociągi a to krok od stacji. Jak uruchomia kolej do Kowar to miasto podwójnie na tym skorzysta, wiem co mówię. Ewentualnie do urzędu mogę podejść i pokazać jak Kowary może więcej na turystach zarabiać. A ma na czym, prezenty ma pochowane po lasach, wystarczy tylko chcieć.
Każdy sobie pochodzi po wodzie i zobaczy na czym polegały "cuda" brodatego syna stolarza. Strach pomyśleć ile milionów ludzi uwierzyło w te "cuda". To ci sami którzy wierzą że ziemia jest płaska, chemitrails itp. cuda nad cudami
Ale dobrze, że chociaż ty nie uwierzyłeś. Przed jedyną prawdą i tak wszyscy staniemy u kresu drogi.
Do Niezalogowany- Będziesz miał \'\'jedyną prawdę u kresu drogi\'\' umrzesz zjedzą cię robaki jak psa czy kota i cię nie ma chodź byś sobie wierzył i w sto bajek o życiu wiecznym.
No i sam napisałeś jaki los cię czeka. Zjedzą cię robaki jak psa, albo kota (być może podobnie skończysz i tak samo zostaniesz pochowany) Jednak w ostatniej chwili życia dowiesz się prawdy jaka jest. To jest nieuniknione. Po za tym współczuję jadu, goryczy jaki cię wypełnia, i tym samym frustracji. Bo tylko należy ci współczuć, biedaku duchowy.
Do 23:37:51 - niezalogowany. Tak jasne dalej żyj fantazjami i baśniami z mchu i paproci jakoś nikt nigdy żadnych bogów i bogiń nie widział i nie zobaczy podobnie jak krasnoludków ,elfów i gumisiów.Jesteś stary zbyt ograniczony żeby załapać jak funkcjonuję świat od setek milionów lat wszędzie dookoła ból i cierpienie i nieustanna walka na kły i pazury.No ale dalej sobie fantazjuj o bogach jeśli ci to poprawi humor.
Czy to juz dziala?
Nic nie działa!
"A bodaj byś ty po wodzie chodził i pić wołał...."
Chodzi tam taki przystojny łysy dżentelmen. Chyba właściciel. Jak to czytasz zostaw jakiś kontakt . Schrupałabym Ciebie:)
Bądź tam jutro o 12