To ma być przełom dla polskich sportów saneczkowych. Ministerstwo Sportu i Turystyki ogłosiło dofinansowanie budowy pierwszego w kraju kompozytowego toru saneczkowego w Karpaczu. Obiekt ma służyć szkoleniu młodzieży, kadrom narodowym i organizacji zawodów, a jednocześnie wypełnić lukę, która od lat hamowała rozwój tej dyscypliny w Polsce.
Karpacz znalazł się w centrum uwagi polskich sportów zimowych. Ministerstwo Sportu i Turystyki oficjalnie potwierdziło przyznanie ponad 7,2 mln zł na budowę syntetycznego – określanego też jako kompozytowy – toru saneczkowego. Decyzję ogłoszono podczas konferencji w mieście, podkreślając, że będzie to pierwszy obiekt tego typu w kraju.
Projekt zakłada budowę toru głównego o długości około 520 metrów, wyposażonego w osiem zakrętów o różnym stopniu trudności. Dodatkowo powstaną odcinki startowe dostosowane do różnych kategorii zawodników – kobiet, mężczyzn, sanek podwójnych, juniorów i dzieci. Założenie jest proste: stworzyć infrastrukturę, która pozwoli szkolić zawodników w Polsce, bez konieczności ciągłych wyjazdów zagranicznych.
I to jest klucz całej historii. Polska od lat ma zawodników startujących na arenie międzynarodowej, ale praktycznie nie posiada pełnowymiarowej infrastruktury treningowej. Do tej pory treningi odbywały się głównie na zagranicznych torach – w Niemczech, Austrii czy na Łotwie – co generowało koszty i ograniczało dostęp młodych zawodników do regularnych zajęć. Ministerstwo wprost wskazuje, że inwestycja ma zakończyć sytuację, w której „mamy zawodników, ale nie mamy gdzie trenować”.
Nieprzypadkowa jest lokalizacja inwestycji. W Karpaczu od lat działa Szkoła Mistrzostwa Sportowego, która prowadzi szkolenie w saneczkarstwie lodowym. Uczniowie realizują specjalistyczny program treningowy, korzystając dotąd z obiektów krajowych i zagranicznych. Nowy tor ma stać się naturalnym zapleczem dla tej szkoły i całego systemu szkolenia.
Co istotne – tor kompozytowy nie jest klasycznym lodowym torem olimpijskim. To rozwiązanie treningowe, pozwalające na pracę techniczną przez większą część roku. Tego typu obiekty funkcjonują już w kilku krajach europejskich i służą głównie do nauki techniki jazdy, pracy nad startem i doskonalenia pozycji na sankach. Innymi słowy: nie zastąpią torów olimpijskich, ale znacząco skracają drogę od juniora do zawodnika wyczynowego.
Warto też od razu odciąć jeden potencjalny błąd interpretacyjny. Mieszkańcy i turyści mogą kojarzyć Karpacz z letnimi torami saneczkowymi w centrum miasta, jednak nowa inwestycja nie ma z nimi nic wspólnego. Obecna „rynna saneczkowa” to atrakcja turystyczna o charakterze rekreacyjnym. Nowy obiekt będzie infrastrukturą sportową, przeznaczoną przede wszystkim do treningu zawodniczego.
Z perspektywy regionu inwestycja ma jeszcze jeden wymiar – wizerunkowy i strategiczny. Karpacz od lat buduje markę miasta sportów zimowych, ale dotąd dominowały tu narciarstwo i turystyka rekreacyjna. Tor saneczkowy wpisuje się w trend specjalizacji i może przyciągać zgrupowania, kadry narodowe oraz wydarzenia sportowe niższej rangi. To nie będą igrzyska olimpijskie, ale realny krok w kierunku profesjonalizacji zaplecza.
Pierwszy taki tor w Polsce. Karpacz dostanie 7,2 mln zł na kompozytowy tor saneczkowy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Taki tor już kiedyś był i to całoroczny. W latach 70-tych. Kwota inwestycji chyba z Kosmosu.Skocznia w Karpaczu dla kogo???
Gdzie ten tor powstanie, jak wszystko sprzedane deweloperce?
Ta szopka z obiecującym jest odstawiana już od ponad od 30 lat, jedynie co się zmienia to kolejny, który obiecuje a nic tutaj się nie zmienia od lat. Kolejna tragedia?.
Przecież już jest tor na kolorowej! Kadra narodowa Seboli i Marioli trenuje tam przez cały rok.
A dlaczego nie 15 mln skoro tyle ma kosztować ? Miasto ktoś wsadził na niezłą minę .
O to ten pieniacz hehe W sumie każdy ma swoje zadania na swoje możliwości
Taki tor już kiedyś był i to całoroczny. W latach 70-tych. Kwota inwestycji chyba z Kosmosu.Skocznia w Karpaczu dla kogo???
Gdzie ten tor powstanie, jak wszystko sprzedane deweloperce?
Ta szopka z obiecującym jest odstawiana już od ponad od 30 lat, jedynie co się zmienia to kolejny, który obiecuje a nic tutaj się nie zmienia od lat. Kolejna tragedia?.