„Piechowicki busz” - zjawisko występujące na terenie miasta Piechowice charakteryzujące się występowaniem w znacznych ilościach zarośli, traw i chwastów porastających pobocza dróg, rowy melioracyjne oraz cmentarz.
W przypadku Piechowic obszar ten zajmują głównie peryferie miasta tj. droga na Sobieszów od strony Papierni, część Pakoszowa oraz komunalny cmentarz.
W „dawnych czasach” terenami zielonymi przyległymi do dróg opiekowała się osoba fizyczna zajmująca stanowisko dróżnika, która odpowiedzialna była za utrzymanie w należytym stopniu owych terenów. Dzisiaj czasy się zmieniły. Dróżnika zastąpiły kosiarki zamontowane na pojazdach mechanicznych, których praca jest kroć wydajniejsza od pracy pojedynczego osobnika. Ale nie, nie w Piechowicach. W Piechowicach wycina się trawę i zarośla jedynie w odległości niecałego metra od drogi nie uwzględniając rowu melioracyjnego. Dla kontrastu, miasto Jelenia Góra wykonała swoją pracę solidnie, co widać jadąc od dawnego tartaku w Sobieszowie w kierunku Pakoszowa. Do granic miasta wycięto trawę, zarośla na szerokości nawet dwóch metrów i oczyszczono rowy melioracyjne. Natomiast po przekroczeniu granicy Jeleniej Góry, wjeżdżamy w całkiem inny wizualnie obszar. W Piechowicach pomimo wysokich cen jakie płacimy za utrzymanie porządku na cmentarzu, samemu trzeba wycinać trawę, aby odnaleźć drogę do pomnika.
Ale jak widać zachodzi tutaj reakcja łańcuchowa. Z zarośniętego pobocza drogi na której ograniczona jest widoczność w najgorszym „wypadku” trafiamy na zarośnięty cmentarz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobre... na głowie też można mieć "busz"
Hmm. jaka spostrzegawczość! Brawo! Dlatego napisane jest "Piechowicki busz" a nie np. "Busz w Piechowicach"
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fupload.wikimedia.org%2Fwikipedia%2Fcommons%2Fthumb%2F2%2F29%2FAustralian_bush.jpg%2F1280px-Australian_bush.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fcommons.wikimedia.org%2Fwiki%2FFile%3AAustralian_bush.jpg&h=854&w=1280&tbnid=tLF-Qwo7-rI7eM%3A&zoom=1&docid=MJc5Fa76cPnWgM&ei=sr6vU7WSBoOrPO3mgLAN&tbm=isch&ved=0CCIQMygCMAI&iact=rc&uact=3&dur=968&page=1&start=0&ndsp=15
http://pl.wikipedia.org/wiki/Busz
Busz
Ludzie dajcie spokój z tym koszeniem,obiady musze porozwozić...
szczera prawda ktoś nad piechowickim buszem nie panuje, może witek?
A to dobre a ja ostatnio widziałam jak pracownicy ZGKiM z Piechowic kosiarkami kosili własnie pobocze to co oni też pracują dla powiatowego zarządu dróg. - brawo dla autora.
Yebać Piechowice!!!!!!
A gówno prawda najlepiej zwalic na zarządy dróg, kolei itp. granice miasta ustalone sa do przejazdu koło Karelmy za nim już nic się nie robi dziury, dziury i brak nawet chodnika. Za stan wiaduktów też miasto nie odpowiada. Najlepiej odbić piłeczkę. Skoro wszystko nie należy do miasta to czyje to miasto?
Bardzo tendencyjny artykulik. Autor nie do końca wie co w tej trawie piszczy. Jeśli chodzi o cmentarz to owszem zarządca się tu nie spisał, ale jeśli chodzi przedstawiona drogę, to jej utrzymanie leży w gestii powiatowego zarządu dróg. Powiat odwalił fuszerkę, bo utrzymanie grogi latem to nie tylko koszenie pobocza, ale całego pasa drogowego w tym rowów odwadniających jezdnię.
Dobre... na głowie też można mieć "busz"
Hmm. jaka spostrzegawczość! Brawo! Dlatego napisane jest "Piechowicki busz" a nie np. "Busz w Piechowicach"
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fupload.wikimedia.org%2Fwikipedia%2Fcommons%2Fthumb%2F2%2F29%2FAustralian_bush.jpg%2F1280px-Australian_bush.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fcommons.wikimedia.org%2Fwiki%2FFile%3AAustralian_bush.jpg&h=854&w=1280&tbnid=tLF-Qwo7-rI7eM%3A&zoom=1&docid=MJc5Fa76cPnWgM&ei=sr6vU7WSBoOrPO3mgLAN&tbm=isch&ved=0CCIQMygCMAI&iact=rc&uact=3&dur=968&page=1&start=0&ndsp=15