Środowisko jeleniogórskiej oświaty żegna osobę, którą wielu uczniów i nauczycieli pamiętać będzie nie tylko jako pedagoga, ale po prostu jako dobrego człowieka. Zmarła Alfreda Skrzydlewska – wieloletnia nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 6 im. Włodzimierza Puchalskiego w Jeleniej Górze, związana wcześniej również ze Szkołą Podstawową nr 1 w Cieplicach.
Dla kolejnych pokoleń uczniów była „Panią Elą”. Dla współpracowników – serdeczną koleżanką, osobą spokojną, elegancką i niezwykle oddaną swojej pracy. Była nauczycielką z czasów, gdy autorytet budowało się nie krzykiem ani formalnym dystansem, ale kulturą osobistą, konsekwencją i zwykłą ludzką życzliwością.
Swoją drogę zawodową rozpoczęła w latach 70. w Szkole Podstawowej nr 1 w Cieplicach przy ówczesnej ulicy 22 Lipca, dziś Cervi. Po reorganizacji placówki, gdy 22 października 1973 roku szkoła otrzymała numer 6 i przeniosła się do nowego budynku przy ulicy Mireckiego – obecnie Cieplickiej 74 – kontynuowała tam swoją wieloletnią pracę pedagogiczną.
Uczyła najmłodsze dzieci jako nauczyciel nauczania początkowego, prowadziła również bibliotekę szkolną. Wcześniej w SP1 prowadziła lekcje języka polskiego, geografii oraz zajęć praktyczno-technicznych. Dla wielu uczniów szczególnie zapadły w pamięć właśnie lekcje geografii. W czasach, gdy świat oglądało się raczej na kartkach czasopism niż w internecie, potrafiła opowiadać o odległych miejscach z pasją i wyobraźnią. Korzystała z magazynów „Kontynenty” i „Poznaj Świat”, przynosząc do klasy namiastkę wielkiego świata zza żelaznej kurtyny. Uczniowie starannie wklejali kolorowe fotografie do zeszytów, bo estetyka i szacunek do własnej pracy miały dla niej znaczenie.
Wspominano również moment przeprowadzki do nowej szkoły. Pani Ela opowiadała po latach, jak razem z uczniami przenoszono meble z dawnej SP1 do nowego budynku SP6. Był w tym entuzjazm tamtych czasów i autentyczna radość dzieci, które miały rozpocząć naukę w nowoczesnej, świeżo wybudowanej szkole.
Jej dawni uczniowie podkreślają dziś coś jeszcze. Gdy wchodziła do klasy, robiło się cicho nie dlatego, że ktoś się bał, ale dlatego, że darzono ją szacunkiem. Tego nie da się wpisać do programu nauczania ani zmierzyć szkolnymi statystykami. To zostaje w pamięci na dziesięciolecia.
Odeszła osoba, która wychowała wiele pokoleń młodych mieszkańców Jeleniej Góry. Przekazywała wiedzę, ale równie ważne były wartości – kultura osobista, życzliwość, szacunek wobec innych ludzi i odpowiedzialność.
Rodzinie, Bliskim oraz całej społeczności szkolnej składamy wyrazy szczerego współczucia.
Odeszła Pani Ela. Jelenia Góra żegna wieloletnią nauczycielkę SP6 Alfredę Skrzydlewską
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze