Do 8 lat pozbawienia wolności grozi 26-letniemu mieszkańcowi powiatu wrocławskiego, który - jak ustalili śledczy - brał udział w oszustwach metodą „na wnuczka”. Mężczyzna miał odbierać pieniądze od seniorów w regionie jeleniogórskim. Łączne straty pokrzywdzonych przekroczyły 45 tysięcy złotych.
Do przestępstw doszło w lutym 2026 roku. Ofiarami padły osoby w wieku 74 i 77 lat. Sprawcy działali według dobrze znanego schematu - najpierw telefon, potem silna presja emocjonalna i żądanie natychmiastowego przekazania pieniędzy.
W jednym z przypadków na telefon stacjonarny 74-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego zadzwoniła kobieta informująca o rzekomym wypadku z udziałem jego wnuczki. Twierdziła, że dziewczyna potrąciła kobietę, która zmarła, a jedyną szansą na uniknięcie aresztu jest szybkie wpłacenie wysokiej kaucji. Po chwili do rozmowy włączyła się kolejna osoba, podająca się za zapłakaną wnuczkę.
Początkowo oszustki zażądały 300 tysięcy złotych. Po trwającej około półtorej godziny rozmowie ustalono jednak kwotę 30 tysięcy - tyle, ile senior był w stanie zebrać. Zgodnie z instrukcjami spakował gotówkę do torby, a jeszcze tej samej nocy do jego mieszkania przyszedł mężczyzna przedstawiający się jako adwokat i odebrał pieniądze.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskaiej Policji w Jeleniej Górze. W toku czynności wytypowali osobę podejrzaną o udział w procederze. 26-latek został zatrzymany przez policjantów z Wrocławia na wniosek jeleniogórskich śledczych.
Zarzuty oszustwa przedstawili mu funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego tej samej jednostki. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Decyzją Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze zastosowano wobec niego dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Teraz o jego losie zdecyduje sąd.
Śledczy sprawdzają, czy zatrzymany nie uczestniczył w innych podobnych przestępstwach.
Policja ponownie apeluje o ostrożność, zwłaszcza do seniorów i ich rodzin. Funkcjonariusze nigdy nie informują telefonicznie o prowadzonych działaniach ani nie żądają przekazania pieniędzy. W przypadku telefonu z prośbą o pilną wpłatę należy natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bliską osobą. W razie wątpliwości warto zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Odbierał gotówkę od seniorów oszukanych na wnuczka. 26-latek zatrzymany
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedys to przynajmniej zlodzieje mieli honor,teraz to takie ...
Kiedys to przynajmniej zlodzieje mieli honor,teraz to takie ...